Menu

co ze skarżeniem

Kochane, zauważyłam, że moja czteroletnia córka zaczęła skarżyć, a to, że ktoś coś zrobił, a to ktoś gdzieś stoi i ona nie może czegoś zrobić, a to ktoś jej coś zabrał. Tłumacze jej, że to nie jest ładne, ale nie widzę rezultatu. Nie wiem, jak mam do niej dotrzeć, aby tego nie robiła. Moje uwagi kończą się często płaczem. Pomocy!

joasik31
 495  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie zachowanie

Odpowiedzi

kaisaa4
hmmm ja uważam że to nie łatwa sprawa a to dlatego że mówiąc ciągle dziecku że nie wolno skarżyć odbiera to tak : "nie wolno mi przyjść do mamy gdy uważam że stało się coś niesprawiedliwego, coś co mnie boli, coś o czym chce porozmawiać, itp". moje dziewczyny też często skarżą nawet na siebie ja im tłumacze że powinny stać za sobą murę są siostrami - zawsze nimi będą powinny się wzajemnie bronić a nie skarżyć na siebie by skarżyły tylko wtedy gdy robią coś złego, komuś krzywdę itp. nie jest to łatwa sprawa ale nie można przesadzić ani w jedną ani w drugą stronę bo dziecko nie będzie do nas przychodzić ze swoimi problemami czego ja p bym nie chciała.
kaisaa4
hmmm ja uważam że to nie łatwa sprawa a to dlatego że mówiąc ciągle dziecku że nie wolno skarżyć odbiera to tak : "nie wolno mi przyjść do mamy gdy uważam że stało się coś niesprawiedliwego, coś co mnie boli, coś o czym chce porozmawiać, itp". moje dziewczyny też często skarżą nawet na siebie ja im tłumacze że powinny stać za sobą murę są siostrami - zawsze nimi będą powinny się wzajemnie bronić a nie skarżyć na siebie by skarżyły tylko wtedy gdy robią coś złego, komuś krzywdę itp. nie jest to łatwa sprawa ale nie można przesadzić ani w jedną ani w drugą stronę bo dziecko nie będzie do nas przychodzić ze swoimi problemami czego ja p bym nie chciała.
kaisaa4
*murem
natuuusia19
moja wiki ma 2 lata i tez juz zaczyna skrzyc jak ktos sie jej zlosci lub wlasnie nie moze czegos zrobic przez kogos....
karolincia
Dzieci są szczere i niewinne one mówią to jak odbierają świat w którym zyją nie można je za to winić trzeba tylko dużo rozmawiać i tłumaczyć moja czterolatka prawie nie skarży za to bierze sprawy w swoje ręce i kłóci sie jak jej coś nie pasuje z innymi dziećmi, nie wiem co jest lepsze........
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.