Menu

Co zrobić...

Witam. Może zadam dziwne pytanie, ale cóż. Otóż męża chrześnica będzie miała urodziny za 5 dni ( córka męża brata) i będziemy proszeni na imprezkę, ale zastanawiam się czy ja i synek( 1 miesiąc) mamy pójść jeśli szwagier i jego żona jeszcze nie byli u synka. Alanek ma już miesiąc a Oni zawsze coś wymyślają. Przykro mi troszkę, nie chodzi mi o jakiś prezent tylko po prostu żeby przyszli zobaczyli synka. Jak Wy byście się zachowały w tej sytuacji.

iwona1985
 948  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina urodziny dziecko

Odpowiedzi

Magdzik
Ja myślę, że nie wypada Wam nie pójść. W końcu to urodziny chrześnicy i byłoby jej na pewno przykro, gdyby chrzestny nie przyszedł. A gdyby poszedł sam, to szwagier i szwagierka na pewno wzięliby to do siebie, a po co stwarzać niepotrzebne komplikacje i nieporozumienia - w końcu to najbliższa rodzina. Idźcie całą rodziną, a z pewnością w niedługim czasie wpadną z rewizytą. Często jest tak, że sobie coś planujemy i coś innego nagle wyskoczy, więc może rzeczywiście przez ten miesiąc nie mieli okazji, by do Was wpaść. A jak już będziecie u nich, to od razu się umówcie, kiedy oni Was odwiedzą:)
iwona1985
Magdzik Oni mieszkają w tej samej miejscowości co My 5 min drogi samochodem.
tlolek
a może po prostu nie chcieli się napraszać wiedząc że w połogu jesteś, możesz być zmęczona, nie wyspana...
Może czekają na Twoje zaproszenie.
Do nas w odwiedziny rodzinka przychodziła dopiero jak ja zaprosiłam właśnie ze względu żebym miała jak najwięcej czasu dla siebie i dziecka.
A co do imprezy podpisuje się pod @Magdzik
Beki
Nie zawracaj sobie głowy takimi pierdołami. (awve)
Panterka
ale nie idziecie tam do nich tylko do dziecka... Pomyśl, że małej może być przykro, że Was nie ma na jej urodzinach.. Dla dziecka to jest wielkie wydarzenie i po prostu może być jej smutno... co innego gdybyście byli chorzy, takie rzeczy można jeszcze dziecku wytłumaczyć.. ale nie iść na urodziny dziecka z zawiści, że jej rodzice nie przyszli do Was.... to smutne...
karolincia
Nauczona swoim doświadczeniem poszłabym, nie warto przejmować się takimi rzeczami naprawde niewarto
irekzboralski
uważam podobnie...nie szukaj problemów gdzie ich nie ma...idź na urodziny dziewczynki i przy okazji zaproś szwagierkę do siebie
sylwia30177
Ja podobnie jak atena(awve)
renata29
Poszłabym.
elinka
podpisuje sie obiema rekami pod wypowiedzia @ateny
amalka
@Atena (klaszcze)

@Iwonka przełknij dumę i baw się dobrze na imprezie (kciuki)
Ania
Myślę podobne jak Magdzik, z pewnością chrześnicy będzie miło jak się pojawicie, możecie pójść choćby ze względu tylko na nią :)
clyde22
j.w. Trzymajcie fason i załatwicie sprawę jak należy. Urodziny chrześnicy rzecz święta. Miesiąc to nie jest długo, ja też bym się jeszcze nie wybrał. ;)
Daj im trochę czasu.
Tuptolek
Iwonka, widzę, że nie tylko u mnie w rodzinie są takie osobowości(grins) Ja chociaż bratowa nie życzyła sobie odwiedzin po narodzinach bliźniąt prezet dla maluchów przekazałam przez brata, a bliźniaki widziałam chyba ostatnia z całej rodziny, natomiast oni nie raczyli się do nas wybrać z upominkiem, wiadomo, że nie chodzi o prezent tylko o sam fakt. Nawet teraz na święta mają u nas chrześniaka( starszego) i oczywiście o prezencie na święta zapomnieli, przecież można głupią grę planszową kupić za 15 zł, a dziecko będzie wiedziało, że o nim chrzestny pamięta, tak?
Ja bym nie szła na Twoim miejscu, jestem osobą może głupio, ale honorową i jak ktoś ma mnie w d... to nawzajem i "raz złodziej przez wieś idzie", czyli uczą mnie swoim zchowaniem jak odnosić się do nich. Ja bym nie szła, niech mąż wpadnie z prezentem na kawę do nich, no a Ty precież jesteś w połogu i jeśli do Ciebie nie można przyjechać to tym bardziej Ty nie powinnaś się forsować i jechać do nich (grins) a jakby chcieli to by wykorzystali fakt zaprosin na urodziny i wtedy Was odwiedzili.
Nula139
Poszłabym.
daryjka87poznan
Zdecydowanie bym poszła. Pod warunkiem oczywiscie ze wszyscy domownicy byli by tam zdrowi.
stokrotka79
Poszłabym ze względu na dziecko. Ono przecież niczemu winne. A rodziców miałabym w czterech literach.(zla)
karolcia514
Zrób tak jak ci serce podpowiada :)
emiliab
Myślę, że najlepszym prezentem dla solenizantki będzie jak w końcu pozna nowego kuzyna. Znasz pewnie takie powiedzenie "Nie przyszedł Kuba do góry, to góra przyszła do Kuby" (czy jakoś inaczej, ale sens ten sam).
asia12349
ja bym na twoim miejscu poszła porozmawiaj z mężem
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.