Menu

Co zrobić w tej sytuacji......

Dziewczyny dzisiaj zadzwonił szwagier i zaprosił Nas na urodziny swojego syna (1 rok) na jutro ale niemożemy pójść bo mąż jutro pracuje do 21. Wieć szwagier powiedział żebyśmy przyjechali na tort w niedziele , ale jak ja mam tam pójść jak nie rozmawiam z jego żoną. Jak byliśmy na urodzinach jego córki to nawet mi cześć nie powiedziała jak weszła do pokoju to co ja mam się kłaniać ... i teraz już niewiem czy mamy jechać. Mój mąż nawet nie nalega bardzo żebyśmy jechali bo wie że będę się źle czuła... wtedy pojechałam tylko dlatego bo to była chrześnica męża a teraz to żaden chrześniak więc już sama niewiem. Z drugiej strony dziecko nie jest niczemu winne że ma takich rodziców. Poradzcie mi coś !!!!!!!!!!

iwona1985
 632  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina urodziny dziecko

Odpowiedzi

kasia17
ja bym jechała i dobrze sie bawiła (kciuki)
kasia18nh
basmi.. ma racje po co mosty palic a jej pokasz ze przyjedziesz :) pozdrawiam(kciuki)(kciuki)
izkalepszy
jedz i nie zawracaj sobie głowy nie mądrą osobą,w końcu dziecko niczemu nie winne a to jego urodzinki.
patrycja21
ja tez bym pojechałą
niunia2776
dziewczyny mają rację ja też bym pojechała(awve)(awve)(awve)
xkasiulax
jw.... tez bym pojechała nie zwracała na nią uwagi i bawiła się dobrze
koza54
tak jak napisała @Aleksandra21, gadaj ze szwagrem uśmiechnięta a niech ona się skręca (kciuki) jak ona potrafi Cię olewać, zrób to samo :) Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie (grins)
daryjka87poznan
Pojechała bym.
Paulinka1701
Ja bym pojechała ze względu na dziecko...dałabym prezent wypiła kawę zjadła kawałek torta...ogólnie posiedziałabym z pół godziny i poszła...no i przede wszystkim nie zwracałabym na nią uwagi ...
beata87
Ja bym nie jechała.. kto zaprasza na urodziny dzień przed ich wyprawieniem...??
sorry ale moim zdaniem z łaski Was zaprosił...
zaprasza się z wyprzedzeniem tygodniowym...
Remik86
Ja tez zrobiłabym jej na złość i pojechała...i może jeszcze "dyskretnie" zwróciła uwagę,że wypada się przywitać (niektórych trzeba widocznie kultury nauczyć ) (aniol) ...

Znając sytuacje tylko tego co napisałaś wnioskuję,że żona szwagra nie spodziewa się,że będziesz miała :ikrę : i tam pojedziesz.... Więc pokaż jej,że ją masz!

A dzieciakowi kup fajny prezent.. niech wie,że chociaż ciotkę i wujka ma normalnego... (cukierek) ...no i nie zapomnij czymś małym dla córki... np. czekolada i mandarynki ...

U mnie zawsze jak ciotka przyjeżdżała do mojego brata na urodziny, bo była jego chrzestną to my jako jego rodzeństwo dostawaliśmy przy każdej wizycie czekolady i mandarynki... To naprawdę miły gest. :-) żadne z nas nie czuło się pokrzywdzone,że brat starszy dostał wypasione zabawki,a my nie....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.