Menu

Codzienność:)

Dzieci w szkołach, przedszkolach... A Wy co w tym czasie robicie?(awve) Pracujecie zawodowo, czy w domu (macierzyński, wychowawczy, bezrobocie)? No chyba, że jest jeszcze dziecko, które nie kwalifikuje się jeszcze do szkoły/przedszkola, to normalka, że się siedzi w domu, tak jak u mnie, ale już niedługo(grins) A jak to wygląda u Was Kochane?(kwiatek)(kwiatek) Wiem, wścibska jestem, ale kto nie chce, to nie napisze(grins)(prezent)(prezent)

Magdzik
 975  33

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport praca dzieci dom codzienność

Odpowiedzi

LaMandragora
Mam jedno niekwalifikujace sie jeszcze do przedszkola i jedno oczekujace na miejsce w przedszkolu... no i jedno w szkole. (grins)(grins)(grins)
MiJa
(kwiatek) Jestem na świadczeniach pielęgnacyjnych na syna więc do 2014 r się "byczę" (krejzolka) ...a potem nikt mnie nie przyjmie bo będę stara i bez praktyki(smiech)(smiech)(smiech) Ot takie perspektywy(grins)
234olenka
ja czekam aż mój smyk mały skończy 3 latka i pójdzie do przedszkola....to wtedy pójdę do pracy...szkoły........a na razie domowe obowiązki...;/
234olenka
a narazie dostaję jakieś szkolenia z urzędu pracy......i korzystam bo dobre i to:)
izkalepszy
ja pracuję dorywczo,na tzw.waciki zawsze nazbieram....mała pójdzie do przedszkola od przyszłego roku..
LaMandragora
Aha... i potem nie biore pod uwage innej mozliwosci, jak usamodzielnienie sie (wlasna firma). Za stara jestem, aby pracowac u kogos. Zreszta, kto mnie zechce? (smiech)(smiech)(smiech)
koza54
czekamy aż mała łaskawie zacznie robić na nocnik ale zamierzamy podanie już złożyć do przedszkola.
LaMandragora
A sorry... nie obrazta sie, co poniektorzy, ale jak czytam "szkolenia z UP" to mi sie wlos na glowie jezy. Ile z osob po takich szkoleniach rzeczywiscie cos ze soba robi? Niewiele. Ogolnie to sposob UP na zanirzanie stopy bezrobocia. No bo Ci, co na szkoleniu to tak, jakby nie bezrobotni, ucza sie... czy cus w tym rodzaju. Napatrzylam sie na mase takich, co wiecznie na szkoleniach z UP. Tylko nic poza tym.
LaMandragora
zanizanie*
desdemonka
gdy w domu dzieci nie ma to robie setki rzeczy ...ucze sie miedzy innymi ,albo tworze bo jak w domu jest cisza jak makiem zasiał to robie sie kreatywna,czasem spie do południa...a czasem marnuje czas na netmamach :P(grins)
ulenka091987
siedze w domu z przymusu, dzieci za małe do przedszkola i brak pracy
mala21
siedzę narazie z małym, ale mam nadzieję że od września pójdzie do przedszkola, a ja do pracy
Kordelia
Dopóki mój młodszy syn nie pójdzie do przedszkola, a chciałabym by to nastąpiło we wrześniu przyszłego roku, to jestem uziemiona w domu (grins)
aneta1262
siedze w domu na wychowawczym... jak dla mnie to już za dlugo (pout) odliczam już czas do powrotu do pracy(grins) mam dośc siedzenia w domu w sumie 4 lata to już baaaaaardzo długo...także od 1 września dzieciaki do przedszkola a ja do pracy w końcu(grins)
daryjka87poznan
W domu z corcią.Od Nowego Roku bedziemy starac sie o przedszkole.
Juli1303
Pracuję jako nauczyciel i fryzjer , pozatym studiuję psycjologię
jolla30
siedzimy w domu, ja na wychowawczym ,Dawid oczekuje na miejsce w przedszkolu,mam nadzieje ze od września sieuda...
madalena2009
Jestem na wychowawczym i studiuję pedagogikę. Zrobię praktyki i zacznę szukać nowej pracy bo do starej wracać nie mam zamiaru (nigdy). Niestety ciężko określić kiedy to nastąpi
(pout)
sque
od września tego roku jestem na bezrobociu, ale będę się starać o żłobek dla Julki od września przyszłego roku i wtedy do nowej pracy gdzieś trzeba będzie iść, a narazie w domku przesiaduję.
renata29
jedno dziecię się nie kwalifikuje,drugie w drodze,ja nie pracuję zawodowo bo nie muszę:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.