Menu

Córeczka tatusia

Moim znajomym niedawno urodziła się córeczka. Byłam u nich, bardzo chciałam wziąć malutką na ręce, ale Monika wzięła mnie na bok i powiedziała, żebym tego nie robiła przy jej mężu bo nie zgadza się, żeby ktokolwiek z wyjątkiem ich i dziadków mógł brać Malwinkę na ręce. Mnie się to wydało dziwne, zwłaszcza, że mam doświadczenie w trzymaniu dzieci, ale dostosowałam się, bo nie chcę być przyczyną kłótni. Czy Wasi mężowie też mieli takie odbicia od normy?

artanis
 604  4

Odpowiedzi

Keti87
Zgadzam się z Tobą goska. Mąż koleżanki też się tak zachowywał. Nikt nie mógł małej podnieść, nie można sie było nad nią pochylić, żeby nie nachuchać zarazkami. Córeczka była dla niego zawsze księżniczką i królewną. Nikt nie mógł nawet krzywo spojrzeć kiedy cos przeskrobała. No i stało się. Dziś ma 7 lat i kompletnie weszła rodzicom na głowę. Ten sam tatuś kompletnie nie umie sobie poradzić z jej fochami i wybucha złością. Dziecko jest zirytowane, rodzice sfrustrowani.
marzena2401
(wow) NIE SPOTKALAM SIE Z CZYM TALIM ALE MOJA CORCIA TO RZECZYWISCIE CORECZKA TATUSIA HEHEHE WSZYSTKO RAZEM ROBIA I CZASEM JESTEM TROSZKE ZAZDROSNA ALE CIESZE SIE ZE TAK JEST 3
natalka8811
aha nigdy nie widzialam takiej sytuacji chodz moj szwagier bal sie o synka ale to z powodu jego wagi i wg ale teraz ok wszyscy go biora:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.