Menu

Córka synuś ???

Hej mamuśki pytam tak z ciekawości jak znosiłyście początki ciąży , pierwszy trymestr ? jakie miałyście zachcianki na synusiów i na córeczki??? z góry dzięki :)(prezent)

emikacpi
 906  29

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Zdrowie objawy ciąży dziecko

Odpowiedzi

MiJa
jakiś kolejny zabobon??(krejzolka)
emikacpi
Mija nie zabobon tylko tak pytam nie musisz wcale odpowiadać (pokoj)
emikacpi
Ja właśnie pierwszą ciąże przeszłam typowo jak na synka , znikły mi syfki , ładnie wyglądałam i brzuszek do szpica, jadłam kwaśne cytrynę jak jabłko:)
MiJa
No to odpowiadam...w całej ciązy miałam dwie zachcianki...raz zbiegałam wszystkie pobliskie sklepy za serem feta a raz nie mogłam się oprzeć arbuzowi ,który się do mnie "uśmiechał"(grins) ...to zachcianki na bliźnięta płci męskiej(grins)
MiJa
kwaśne na chłopca,słodkie na dziewcznkę,brzuch "do szpica" itp...to co to niby jak nie zabobony??(grins) I nie oburzaj się...poprostu wyraziłam swoje zdanie(wow)
jolla30
winogrona i oliwki jadłam tonami,nie wiem czy to na syna no i piekna byłam cała ciaze heh
madzia1330
np ja wogole nie wygladam jak bym byla w ciazy (grins) , cera mi sie nie zminila , kilogramy przybyly ale tylko na brzuchu , choc brzusia nie mam wielkiego , na poczatku to praktycznie jadlam wszystko (smiech) brak wymiotow , i spraw z ciaza zwiazanych ... lecz jadlam ogorki , duze ilosci ogorkow !!! (grins) i jednak bedzie synek :)
wszyscy mowia ze jak na synka to malutki brzuszek , lecz moja mama ze mna miala mniejszy odemnie , a jednak jestem dziorawcem (smiech) wymiotow tez nie miala zadnych ... jak widac nie zawsze wychodza zapowiedzi na synka czy coreczke (grins)
tymianek
miałam moment na ogórki kwaszone, kapustę już nie bardzo, słodycze poszły na bok do chyba 8 m-ca, zaczęłam zauważać bardziej wędliny, których wczesniej nie jadałam - oprócz salami, mialam chcicę na wątróbkę ( żelazo miałam w normie, jakby się kto pytał :))) cera nie uległa zmianie jak krosty wychodziły tak wychodziły, a brzuch tez miałam w szpic - jak ktoś mnie widział z tyłu, to nie wiedział, że jestem w ciąży - mam chłopaka - szałapuciaka
amalka
W pierwszych tygodniach a nawet do połowy ciąży, każdy kto mnie spotykał powtarzał- "Będzie córa jak nic!". Ponoć dziewczynka odbiera mamusi urodę a ja wyglądałam... no cóż- okropnie! Nagle "wypiękniałam" i słyszałam- "Będzie synuś jak nic!" (grins) Mam synusia. Nie miałam zachcianek i nie sądzę, że można się sugerować ewentualnymi...
emikacpi
Przy pierwszej ciąży czułam od początku że będzie synuś a teraz nie czuję nic i tak sobie czasami myślę że może po jedzeniu poznam , ale mam dni że jem kwaśne mam dni że pikantne i słodkie... więc też nie wierzę tak do końca w tym co się mówi.
karolcia514
ja urodziłam córeczkę wyglądałam strasznie miałam straszne syfy na twarzy i w ogóle a zajadałam się czereśniami fasolka szparagowa i codziennie musiały być frytki bo bez tego ani roz a nie mogłam patrzeć na mięso sparzone i ten zapach blleee ...
Iwona1977
ja kazda ciaze przeszlam rewelacyjnie, nie mialam zachcianek
izkalepszy
ja najlepiej wyglądałam w ciąży po prostu kwitłam,urody mi córa nie zabrała bo ja wciąż dobrze wyglądam;)a mała też śliczna jest....a zachcianek żadnych nie miałam...no może pod koniec ciąży bo lodami się lubiłam objeść(grins)
Justyna87
na synka kapusta z czekolada (krejzolka) i zapiekanki ale z majonezem - tez mi dupsko urosło o 25 kg heheheh a z coreczka nic!!!!!!!!!! tylko bym piła i owoce (grins)
Atramka1977
;)Ja najpierw zajadałam się winogronami, w sumie od niczego mnie nie odrzuciło - no tylko od bobu, najpierw uwielbiałam kwaśne, cola mi smakowała, ale nie piłam jej w nadmiarze;p potem przeszło mi na słodkie, ale to też chyba dlatego, żeby dzidzia się więcej ruszała łykając wody;)p
i też wszyscy, że chłopiec, bo ładnie wyglądałam(tak jak kiedyś moja mama) i urodziłam Lenkę;))))
renata29
w obu ciążach nie miałam zachcianek,na początku odrzuciło mnie od słodyczy,w pierwszej ciąży było tak niemal do końca,w drugiej niestety pod koniec wsuwałam już wszystko jak leci,mam dwóch synów
MAJA15
Mam dwie córki, a apetyt miałam tylko na kwaśne. Śniadanie zaczynałam od ogórka kiszonego albo od pomarańcza!!(grins)(grins)(grins)(grins)(grins) Do dzisiaj uwielbiam wszystko co kwaśne...oprócz cytryny!!(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) ...ale w ciąży nie jestem i mam nadzieję, że już nie będę...ale los lubi płatać figle...więc sie nie zarzekam(nigdy)(nigdy)(nigdy)
kasiam146
ja mam tylko synka wiec tylko 1 ciaza za mna i mialam wielka ochote na kwasne nie wazne co byle kwasne bylo a ciaze znioslam bardzo dobrze bez zadnych przeszkod
katarynka3311
Ja zanim dowiedziałam się, że jestem w ciąży jadłam duże ilości pieczarek w occie. Kiedy już wiedziałam to jadłam bardzo często rosół (a nie lubię go na codzień i nie jadam). Na słodycze nie miałam w ciąży ochoty (mogły dla mnie nie istnieć, a przed i po ciąży uwielbiam słodycze). Urodziłam córeczkę.
kinia87
ja tylko zniechęciłam sie do kawy,a tak poza tym to jadłam wszystko i nie miałam zachcianek.Jedynie dzień przed porodem wzięło mnie na chińszczyznę i kebaba naraz:)I w nocy dostałam skurcze i pozniej już córcia była za mną (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.