Menu

coś na uspokojenie..............

Witajcie, mam pytanko, czy ktos może używał jakiś środków uspokajających, bezpiecznych, nie usypiających i otumajacych, w drogeriach tego pełno i nie wiadomo co kupić, może któryms może to wydawać sie smieszne, ale mam 3 małych dzieci, samam do wszystkiego, dzieciaki są małe najstarsza będzie miała 5 latek i tak co 2 lataka, niestety nerwy mi siadaja i głównie ta nastarsza zawsze obrywa, zaczynamy mieś problemy wychowawcze, mąż na tyle co potrafi to pomaga, nie moge powiedzieć, ale ja juz wysiadam, dzieciaki sa alergikami na kurz domowy i pyłki katar cały czas, zaczyna się niedołuch i siadaja mi nerwy, a niestety na dzieciach sie skupia wszystko,a co one biedne winne temu wszystkiemu. Melisa to o dużo za mało.

gazdka Mamusia
 307  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie dziecko nerwy spokuj

Odpowiedzi

Anulkaa Mama

Ja osobiscie nie mam takich problemów, ale jak napisałaś o co chodzi to jakbym miała moja siostre przed oczami. Też ma 3 dzieci i praktycznie cały dzień z nimi sama. Ma 3 chłopaków, 16, 15 i najmłodszy 4. Problemy wychowawcze z tym średnim na codzień (min. kurator...). Tez nie potrafi nad starszymi zapanowac tak do konca. A jej stres ma podłoze też finansowe, bo maja duże problemy finansowe. Chodzła do psychologa, do pedagoga az wkońcu z tej bezsilności poszła do psychiatry po leki na uspokojenie. Brała 3 miesiące i po tych lekach czuła się gorzej, bo osłabiona była, ale z tego co mi mówiła to nadal nad nerwami nie mogła zapanowac. I teraz w kwietniu w sumie przez przypadek trafiła do całkiem nowego psychiatry i ten jej powiedział ze absolutnie ma nie brac leków, tylko zrobic cos dla siebie, więcej wychodzic, zabierać najmłodsze dziecko na spacery, jeżdzić na rowerze, albo jakies ćwiczenia sobie robić lub na fitness się zapisac. Siostra odłozyła leki i mówiła że od razu *ożyła* spowrotem. W efekcie wróciła do swojego starego hobby (moja siostra ma zdolności jako florystka, robi rózne cuda) i co najlepsze nawet znalazła sobie prace w restauracji(bo z zawodu kucharka) , a na boku dorabia na robieniu kwiatów ślubnych do fryzur slubnych. Teraz mi mówi ze czasami czasu nie ma żeby nawet do WC iśc, ale jest o wiele szczęśliwsza i dziękujue Bogu że coś w końcu się w jej zyciu dzieje a nie tylko sprzatanie , gotowanie i opieka nad 3 dzieci.
Więc ja sie podpisuje równiez pod propozycja od Geodonna23, znajdz chwilke dla siebie w ciągu dnia, albo jeśli masz mozliwośc to zapisz sie na jakis fitnesik, lub choćby jakiekolwiek babskie spotkania i zobaczysz jak to człowiekowi poprawia samopoczucie. Życze powodzenia i trzymam kciuki (kciuki)

Iwet28 Mama

Żadne specyfiki bez recepty raczej Ci nie pomogą.Natomiast te na receptę otumaniają i moim zdaniem są niebezpieczne dla zdrowia.Ja z reguły jestem nerwowa, a mój młody jest czasem taki nieznośny;-(Radzę po prostu chociaż 15 minut dziennie poświecić tylko dla siebie, bo można zwariować.Nie ważne,że dzieci czasem krzyczą,piszczą,rozwalają zabawki po całym domu i są nieznośne.Może czasem warto odpuścić pranie,codzienne sprzątanie i wymyślne obiadki.Ja swoim synkiem opiekuje się prawie cały czas sama, bo maż wciąż pracuje i wiem,że czasem brakuje sił.Wiec życzę wytrwałości,trzymam kciuki i pozdrawiam.

Ania111990 Mamusia

Rozumiem cie bardzo dobrze też mam tak że momentami wychodzę z siebie. A do tego sama wychowuje syna. Znajdź chociaż chwilę dla siebie. A co do obowiązków to nie musisz wszystkiego robić od razu jeśli np. pranie poczeka jeden dzień to mu się nie stanie.

xola1986 Mamusia

Ja też nie radzę ci żadnych leków te ziołowe nic nie dają a jak zaczełam brać mocniejsze na receptę to po roku byłam tak uzależniona że nie potrafiłam sama ich odstawić ,jak by nie mąż i pomoc psychiatry nigdy bym ich nie rzuciła !!!! to był koszmar!!!!! .Teraz jak się zle czuję to robię tak jak piszą koleżanki i piję melisę z 2,3 torebek .

aniol Mama

Ja tez byłam bardzo nerwowa problemy w domu ,smierc bliskiej osoby ,i zaczełam wydzierac sie na dziecko.Poszłam do lekarz bo specyfiki z apteki były za słabe .Dostałm mocne leki ale tylko 4 dni czulam sie zle ,potem organizm przyzwyczail sie i juz bylo ok .I mnie nie uzalezniły brałam zotral dzialaja na pszysadke mózgowa nie uzależniaja.CZułam sie jak nowo narodzona .po 2 latach przerwałam bez problemu brani i teraz jest superl

Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.