Menu

coś nie tak?

Ostatnio było kilka pytań o zaburzenia dzieci. Kacper w styczniu skończy dwa latka. Nawija poswojemu jak najęty. Ale ostatnio nie słychać jakoś mama, tata. To znaczy jak powiem zanieś tacie coś tam, zanieś babci, daj buziaka. To rozumie, wykonuje polecenia. Ale nie mówi, ostatnio nawet tych nielicznych słów które już mówił.To znaczy, że jest coś nie tak? Czy może takie widzimisie.

mala21
 650  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie rozwój dziecko

Odpowiedzi

mala21
raczej myślę, że to taki etap. Tylko wszędzie się teraz mówi o różnych zaburzeniach... Nie kasiu, nict takiego miejsca nie miało. Mały jest żywy, bardzo kontaktowy. Nie mówi baba, ale pójdzie dać babie buzi jak mu się to powie.
tlolek
mój ma prawie 2,5 roku jak był młodszy mówił mama, tata, mia (kotek) pozniej się zablokował i jedynie yyyy i pokazywał co chce. od paru tygodni nie ma juz smoka i się trochę rozgadał mówi mama, gaga(tata), baba, be, ble, mia.
ale nie dziwie się że nie czuje potrzeby gadania bo powie tylko "yyyy" a ja juz wiem o co chodzi nawet nie musze na niego patrzeć co pokazuje....
wiem że słyszy, dobrze rozumie co sie do niego mówi i wykonuje polecenia (czasem niechętnie bo to uparciuch) po prostu jest baaaardzo leniwy ale z czasem mu to przejdzie
mala21
po za tym niepokoi mnie to że wszystko wymusza wrzaskiem, naprzykład jak go wciągne z podwurka do domu to nie da mi się rozebrać, jak ściągne kurtke to zabiera, szarpie, kopie
tlolek
nie dziw mu się że wrzeszczy jest po prostu sfrustrowany że coś od ciebie chce a nie umie powiedzieć. mój robi to samo coraz częściej...ale fakt czasem ręce opadają z bezsilności że jest tak a nie inaczej
mala21
ale mi się wydaje że on nie chce mówić. Przykład. Z 2 miesiące temu pokazał dziadkowi bodziak wiszący na kaloryferze z azpytaniem( no może tu przesadziłam ) ładne? A to nie takie proste. To czemu on nie mówi głópiego mama tata?
mala21
głupiego(cukierek)
tlolek
@mala21 a może on się wstydzi...
zauważalnym że Kuba czasem coś usiłuje powiedzieć ale tak bezdźwięcznie a jak się kapnie że to widze o zaraz się zawstydza. chociaż ostatnio jest postęp bo nuci piosenki tzn. podśpiewuje"lalala" jak śpiewają w bajce ale też jak my tego nie widzimy....tak jakby się wstydzil swojego głosu
nie rozumiem swojego dziecka bo ani sie nie naśmiewamy z niego jeśli usiłuje cos powiedzieć a on jest baardzo radosnym i otwartym dzieckiem i to do każdego nawet do obcych
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.