Menu

coś śmiesznego...

mamy chlape zły dzien tak pomyśłałam że może sie pośmiejemy trochę...pamiętacie śmieszne słowa waszych dzieci....moja ma 4 lata i wczoraj się uśmiałam do łez byliśmy na dworze było mokro i powyłaziły glizdy,i moja tak idzie i mowi ""mama mama popatrz jakie wstrętne robale to są GWIZDY"" mówię glizdy ""nie nie mama to GWIZDY"" jak zwała tak zwał ale się śmiałam....a jak wasze maluchy coś palneły...

smerrfetka
 1248  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

śmiech słowa dziecko

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Moja mlodsza do tej pory mowi na starsza "Pumba".
moput
Moja teraz już stara się mówić poprawnie ale jak była mniejsza to miała tysiące takich śmiesznych słów, najbardziej wszystkich śmieszyło: "końcieńcie" które oznaczało... "dziękuję" :))
ODYNIECKA
W przedszkolu jedna z dziewczynek wchodzi na salę, daje koleżance spinkę do włosów i mówi: "masz ciocia bo mi giwka ucieka"
ODYNIECKA
Mój syneczek mówi dzieńdziuje - dziękuję i dzeńdzenia - dowidzenia
kasia13_archiwum
Yasmina mówiła np.:

bebek = chlebek
łoda = woda
dzieńkuje = dziękuje
kulela = królewna
Mańciung = Mahmood (na tatę)
kroła = krowa
Kayah
Mój synek jeszcze nie mówi za to mój 2 letni chrześniak ostatnio przeszedł samego siebie. Dostał wielbłąda na biegunach. A ponieważ nie umie powiedzieć wielbłąd to mówi "jeban". Buja się więc ostatnio na wielbłądzie a bratowa pyta go co robi. Na to Miłek odpowiada "jadę do pracy na jebanie".
smerrfetka
kayach zajebiście
JUSTYS
kayah ale sie usmialam:)moj jeszcze nie mowi
Izka82
moj jeszcze nie mowi, ale pamietam jak moj mlodszy brat zrobil mojej starszej ciotce numer. ciocia byla na wakacjach u nas, a nosila sztuczna szczeke, maly zauwazyl jak rano sobie je wkladala i pyta sie 'co to?' a ciocia na to 'zeby' i wyjela i na dloni pokazala..
jedziemy wszyscy tramwajem, ciocia usmiecha sie do malego a on na to na caly glos' ciocia wyjmij zeby!!!'
Kayah
Ten sam chrześniak nie chciał pozbierać zabawek. Mój brat parę razy mówi "Miłosz zbieraj te zabawki". Po którymś razie Miłek stanął, złapał się za tyłek i mówi "Purtka zrobiłem, przebierz syneczka" .
lolita
Moj syn na listonosza mowi "Pan bistonosz"
aleksandra84
mój chrześniak na "jelenia" mówi lejeń, a na "parówkę"- pajówka... a jak się strasznie śmieje to gada"ja cię nie mogę":)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.