Menu

Couchsurfing - byłoby to rozwiązanie dla Ciebie?

Couchsurfing to stosunkowo nowy trend, który cieszy się coraz większą popularnością również w Polsce. Polega on na tym, że osoby zainteresowane z pomocą profilu na specjalnej platformie internetowej mogą zarówno zaoferować innym miejsce noclegowe we własnym domu, jak i znaleźć osoby, u których będą mogli przenocować podczas wizyty w danym mieście. Idea narodziła się na przełomie roku 2002 i 2003, a obecnie, jak podają źródła, serwis posiada ponad 7 milionów użytkowników z ponad 100 tysięcy miast. Korzystanie ze strony, jak i oferowane miejsca noclegowe są z zasady bezpłatne. I choć nierzadko jest to rzeczywiście przysłowiowa sofa w pokoju gościnnym, wielu chwali sobie taki sposób podróżowania, gdyż jest on tani i daje możliwość poznania nowych osób. Co ciekawe, nie tylko samotni podróżnicy, ale także wiele rodzin decyduje się na taką formę spędzania wolnego czasu. A Ty co sądzisz na ten temat? Myślisz, że couchsurfing byłby dobrym rozwiązaniem dla Ciebie?

NetMamaTeam Team
 570  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Czas wolny i Sport couchsurfing

Odpowiedzi

kama86
Nie dla mnie to..Wole zaplacic za hotel i czuc sie bezpiecznie i swobodnie..
emikacpi
j.w
amalka
Nie wyobrażam sobie, by obce osoby spały na naszych łóżkach, w naszej pościeli, używały sprzętów i przedmiotów codziennego użytku. Sama również nie czułabym się dobrze w cudzym mieszkaniu/ domu. Mnie nawet wizja noclegu w hotelu napawa obrzydzeniem... Couchsurfing to decydowanie "nie moja bajka". No ale... co kto lubi (grins)
olenka78
Nie,nie,nie....
A skad bede wiedziala,jaki gosc mi sie trafi?
Moze w nocy zadzga nas nozem,okradnie...
Jak mozna kogos zupelnie obcego wpuscic do wlasnego domu?
Te "dzisiejsze mody"....
oli28
Na studiach dużo jeździliśmy ze znajomymi po Polsce i nie tylko nie wyobrażam sobie,żeby za każdym razem nocować w hotelu bo to nie na kieszeń studenta.Więc często zatrzymywaliśmy się w jakiś pokojach wynajętych u obcych ludzi lub wynajętych domkach.Z córką na taki wypad nigdy bym się nie zdecydowała ale sama czemu nie nie każdego stać na hotel
Kumaja
My takie właśnie gęsi... Kiedyś były makaronizmy a teraz chicken-izmy (wow)(przewracaoczami) .

Cóż, trzeba być "trendy" i medialny "mainstream" uprawiać, bo jeżeli przyjdzie w progi naszego domu couch i surfer w 1 osobie, to nie wiadomo będzie co z nim zrobić (zla); na plażę z nim, przed komputer czy do domu zaprosić (smiech)
amalka
@Kumaja można go taż "lajkować" lub "hejtować". Ba! Nawet "lowciać". Na koniec strzelić sobie z nim "selfię" (kciuki)
Kumaja
"lowcianie" jest super - mój faworyt :)))
Kumaja
Pewnie, kiedyś miało się to "flow' /upss /:) /choć teraz wolałbym zapłacić większe pieniądze dla poczucia min. bezpieczeństwa/
Akademik to dopierooo była kwatera hihihi + totalna komuna (klaszcze)
amalka
@Chiwas jakbym zarys "horhoru" czytała...
oli28
Ale dlaczego nikt by miał nie wiedzieć gdzie jesteś przecież to nie jest tak,że jedziesz do danego miasta i pukasz do obcego mieszkania i pytasz czy możesz przenocować.Załatwiasz to wcześniej masz nazwisko osoby u której wynajmujesz pokój czy domek informujesz rodzinę gdzie będziesz itp..
oli28
A jak człowiek idzie na pielgrzymkę to co też na każdym postoju ma wynajmować hotel bo wtedy to się nocuje już u całkiem obcych ludzi,czasami w stodole lub nawet na podwórku u kogoś pod gołym niebem
olenka78
Nie no,kiedys jezdzac na wakacje (w gory,nad morze) wynajmowalismy pokoje zamiast wykupywac full wypasione wczasy i mieszkac w osrodku wczasowym....zreszta ci wynajmujacy na tym zarabiali w sezonie wakacyjnym....
Ale ja nie zdecydowalabym sie na "wynajem lozka" we wlasnym mieszkaniu obcej osobie.
.
Bestyjka
Sama nie wiem..czasem mam wrazenie, ze zbyt latwo wierze ludziom. Czesto zaparszalam do domu znajomych (znanych tylko z neta) kiedy wynajmowalismy z chlopakiem wlasne mieszkanie- nikt mnie nie okradl, nie stal nade mna z nozem, cholera nawet mnie zgwalcic nie chcieli :(. teraz tez zaprosilam kolege do nas ale tak do calkiem obcych ludzi.... chyba bym sie nie zdecydowala.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.