Menu

cycuś :)

maminki jakie znacie sposoby na odstawienie dzidziusia od cycka?? moja Nikolka za 3 dni konczy roczek i jakos pomalenku trzebaby ja odstawic a nie wiem jak bo ona sie domaga i w ogole szkoda mi jej a kazdy lekarz mi mowi ze powyrzej roku to karmienie juz nie ma sensu i mam pomalu odstawic :( ehhh...nie myslalam ze to bedzie takie trudne (nigdy)(kwiatek)

edyta1161
 613  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie dziecko karmienie odstawienie

Odpowiedzi

izka84
zgadzam sie z iza820
ja80
Ale jak to karmienei powyżej roku nie ma sensu. Co w cyckach mleko po roku traci ważność.
Jak córcia sie domaga a Tobie to nie przeszkadza to karm dotąd dokąd Ty i Nikola będziecie chciały.
I polecam do poczytania"
http://forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
babooshka
Zgadzam się z @ja80 też nie uwazam by karienie po roku czasu było bezsensowne, moja córcię karmię juz 16 mcy i na pewno jeszcze przez zimę będe to robiła:P:)
ja80
A w ogóle to powyżej roku jest więcej przeciwciał i tłuszczy w mleku kobiecym. Dostosowuje się ono do potrzeb dziecka w tym wieku.
Moja Hania ma 2,5 roku i też nadal jest na piersi.
Nie wiem na 100% czy to zasługa karmienia ale mimo tego że styka się z różnymi wirusami (jej siostra chodzi do przedszkola) to ona prawie wcale nie choruje, a jak już zachoruje to pzrbiega to bardzo ąłgodnie.
Ja tym bardziej w okresie zwiększonej zapadalności na różnorakie infekcje nie odsawiała.
Poczekaj chociaż do późnej wiosny jak tych choróbsk będzie mniej/
kasiafrack
Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami. Przychodzi okres w życiu naszych Milusińskich, że karmienie piersią nie jest potrzebne z punktu widzenia zawartości składu mleka matki. To nasze przyzwyczajenia i ta niesamowita więż matki z dzieckiem, która się wytwarza podczas karmienia zniewala nas do tego stopnia iż same przedłużamy ten moment odstawienia od piersi. Wiem, że nie jest nam matkom łatwo. Ale tak naprawdę większą traumę mamy my matki niż dzieci. Ja odstawiałam stopiniowo, tzn. w miejsce karmienia piersią wprowadzałam mleczną kaszkę a potem dużo przytulania i przytulania, żeby odwrócić uwagę od cycusia. A poza tym miałam zbyt nabrzmiałe piersi i musiałam stopiniowo eliminować pokarm, by nie dopuścić do zapalenia gruczołów mlecznych. Mi wystarczyło kilka dni, chyba niecały tydzień, już nie pamiętam. Ale najmłodszy mój synek był karmiony do 14 mc. Z czasem nawet nie dawałam mu się do końca nadydusiać wiedząc, że nie jest głodny. Odwracałam uwagę od cycusia i jakoś to poszło. Teraz jak to piszę to przelewa mnie tęskonota za tymi chwilami takiej bliskości. No cóż, ale dzieci rosną i rosną, a i potrzeby ich też się zmieniają i nie mażna niektórych chwil zatrzymać....A mówiąc poważnie to dzieci, które karmi się dłużej tzn. ok 1,5 roku lub więcej znacznie trudniej jest oduczyć cycusia. Wtedy to dopiero jest rozpacz...Wiem to z własnego doświadczenia. Pierszego /najstarszego/ syna skończyłam karmić gdy mniał 2,7 lat. Wiem, że to długo ale tak wyszło. Nie miałam wtedy doświadczenia i myślałam iż on tego potrzebuje. A tak naprawdę to ja tego potrzebowałam i sama mu podsuwałam pierś, nawet jak nie szukam. No i były "schody"....długo musiałam oduczać, wierzcie mi bardzo długo.... Tak więc kochane mamusie odwagi i rozsądnej miłości matczynej. Dawajmy bliskość swojej osoby nie tylko poprzez dydusia. Dzieci to szybko zaakceptują i dostosują się do nowej sytuacji. Odwagi i wytrwałości życzę. Pozdrawiam. Kasia
babooshka
pieknie to @kasiufrack napisałaś, dużo racji,ale w przypadku mojej córki ta więż z piersią jest z jej incjatywy i to już długo (przed ukończeniem roku czasu)trwa.Zdaję sobie sprawę z tego,że im później tym może być trudniej, ale zblizająca się zima i jej brak apetytu na inny pokarm (tj. kaszki)determinuje mnie do przedłużenia tego karmienia...
monilajsa
odstawilam z dnia na dzień mała mnie gryzła, pomimo, że nie miała ząbków ale powiedziałam, że to ostatni raz i już nie dałam choć serducho mi się krajało ale na szczęście obyło się bez płaczu. Mała miała półtora roczku
ja80
Kasia nie wiesz według większości lekarzy w piersiach jet data przydatności do spożycia i kończy się ona między 9 a 12 miesiącem życia dziecka. Potem toż tylko woda leci.
A WHO ustala te normy dla dzieci III świata, i nikt nie widzi że tam jak wół napisane jest, ze te wskazania są dla krajów europejskich, bo dla krajów III świata zalecenia co do karmienia są jeszcze dłuższe.
babooshka
Kasiu13 moja córcia je inne pokarmy co najmniej od 5 mca życia, tyle że od w ciągu ostatnich tygodni zrobił się z niej straszny niejadek, żeby nakarmić ja jakąkolwiek kaszką trzeba się mocno natrudzić i zabawiać ją, z obiadami jest ciut lepiej ale tez nie idealnie...
@Ja80, też mnie śmieszy ta ograniczona data jakości mleczka w piersiach co za brednie....(smiech)
Kordelia
Ja niedawno definitywnie odstawiłam mojego małego od cyca- początkowo miałam zamiar karmić go do roczku i koniec, ale ponieważ On się domagał przeciągło się to karmienie do 17 miesięcy. W końcu się wnerwiłam i wysmarowałam piersi solą(grins)(smiech)(smiech)(smiech) mały maksymalnie zdziwiony nie wiedział czemu cyc jest be(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) ale już go nie chciał, a jak mu się znowu przypomniało to cyc znowu był be(barf)(barf)(barf) i po 2 dniach już nie chciał zupełnie. Super metoda(kciuki)(kciuki)(kciuki)
monika2811
hmm ja jeszcze nie odstawilam malej a ma juz 18 miesiecy i wcele mi nie przeszkadza jak bardzo chce to pije,czasem juz mysle ze moze to juz czas bo potem bedzie gorzej ale to takie piekne jak przychodzi i sie tuli podnosi bluzke i pije mleczko,fanie ze mamy daly mi pomysl jak odstawic od cycusia jak juz sie kiedys zdecyduje pozdrawiam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.