Menu

Czarna seria

Witajcie kobietki. Nigdy nie wierzyłam w jakieś tam czarne serie czy fatum. ale po wydarzeniach ostatnich dni to się zaczynam zastanawiać.
Wszystko zaczęło się w niedzielę, a właściwie w piątek kiedy to zaczął boleć mnie brzuch. Bolało mnie w piątek i w sobotę ale postanowiłam że się nie poddam bo to miał być fajny weekend. Pojechaliśmy w sobotę do sobótki oczywiście na Ślężę nie udało mi się wejść bo bolało już bardzo. Weekend był już zrąbany. W niedziele już nie wytrzymałam poszłam na pogotowie i wylądowałam w szpitalu, z podejrzeniem zapalenia wyrostka lub woreczka. Badania zrobili podstawowe krew i rentgen brzucha. Potem kroplówki i brzuch przestał boleć, ale lekarz oczywiście nie wypisze mnie bo mam zostać na obserwacji. Wypisałam się na żądanie, przecież nie będę bezczynnie siedzieć. Wczoraj pojechaliśmy do pasażu na lody, Ja oczywiście na wodzie mineralnej ale reszta rodzinki zachwycona. Wracając do auta niosłam Szymonka który od powrotu nie odstępuje mnie na krok. Szliśmy sobie i nagle jak się nie przewrócę, na jakiejś plami oleju czy czegoś się poślizgnęłam. Na szczęście szymkowi nic się nie stało. A Ja stłuczony łokieć, bolący pośladek i zdarta skóra na nadgarstek nie wspomnę już o ubraniach całych w oleju. Oczywiście raport ze zdarzenia spisany przez ochronę (nie odpuszczę im). A wczoraj w nocy wstając po chusteczki do drugiego pokoju przyłożyłam w zamykające się drzwi (ciemno było) palec u nogi spuchnięty jak bania drugi nadgarstek też uszkodzony. Aż się dziś boje robić cokolwiek i w ogóle się ruszać. Chyba jakiś pech mnie prześladuje, a może ktoś na mnie urok rzucił (to już żart)
Sorki że się tak rozpisałam.
A pytanie brzmi Czy wierzycie w pecha, czarne serie i fatum???

Pech

Agnieshka76
 847  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Wychowanie fatum pech urok

Odpowiedzi

krasna1
to pewnie zbieg okoliczności.....
no albo jakiejś duszyczce podpadłaś.....

żartuję
ja nie wierzę w fatum,pecha i inne cuda
mycha2706
Nieszczęscia chodzą trójkami,nie parami.Nic więcej Ci się nie wydarzy(awve)
Agnieshka76
Mycha obyś miała rację więcej nie zniosę.
mycha2706
Taaa,albo nigdy nie było tak źle,żeby nie mogło być... gorzej(awve)
clyde22
Nieszczęścia podobno się przyciągają, ale tu juz limit wyczerpany.
Jak Geodzia, nie ma tego złego...
"Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno..."
marthakd
poprostu nieszczęścia chodzą parami porostu pech:P
xkasiulax
Wierzę ....................wydaje,mi się,ze masz takie gorsze dni Może to już koniec serii wypadków...i pech minie (kciuki) nie zadręczaj się,choć ja aż tyle przygód na raz nie miałam (prezent)
wikaa020
A widzisz? Trzeba bylo zostac w szpitalu i bezczynnie lezec(grins)(grins)(grins)(kciuki)
Juli1303
A ja cu powiem że w twoim wypadku troszke to roztargnienie i ....no jak lekarze każa zosta.ć w szpitalu to niestety ale trzeba...jak będziesz miała nawrót bólu możesz mieć problem z przyjęciem do teo szpitala, bo to jest rownoważne z odmową pomocy i leczenia
Iwona1977
mnie takie sytuacje zdarzaja sie co jakis czas,ale ja na drugie imie mam pech (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.