Menu

czas tylko dla siebie

Kiedy macie czas wyłącznie dla siebie? Jak go spędzacie? ja mam problem z czasem dla siebie, muszę o niego wykłócać się z mężem a jak już go mam to spędzam najczęściej...śpiąc ze słuchawkami na uszach:)... no i takie tam poza programowe zabiegi upiększające maseczki, manikiur itp. ale o wyjściu z domu mogę pomarzyć:(

nataliasia
 597  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Opieka nad dzieckiem czas dla siebie

Odpowiedzi

niedziela
U mnie z czasem też kiepsko. Na szczęscie mój mąż często wręcz nalega żebym wyszła z domu :D A czas wolny spędzam na jodze albo po prostu sprzątając w domu ale bez biegającego do okoła dziecka :D
xkasiulax
Mam czas wolny,dla siebie jak mała śpi :)...Wtedy zazwyczaj oglądam filmy na Dvd bądź czytam gazetki:)...albo relaksuję się w aromatycznej kapieli mmm....z natury jestem LEŃ!(kciuki)
salerno
no to witam w klubie! ja to nawet spokojnie nie moge sobie posiedziec w wannie
Majaaaaaa0000
Ja od 2 lat nie mam czasu,dla siebie...Jak wyskoczę sama do sklepu,to dla mnie cud...
sque
Czas tylko i wyłącznie dla siebie mam dopiero wtedy jak córa z mężem położą się spać, wtedy robie sobie kąpiel, czytam, oglądam swoje seriale, lub rozmawiać ze znajomymi przez neta. A tak to niestety w ciągu dnia jestem cały czas z dzieckiem, a wieczorem mąż wraca zmęczony i nie ma siły żeby tak całkowicie się zająć córką, więc tylko późnym wieczorem mam czas. Nie wspominam nawet o wychodzeniu ze znajomymi lub do znajomych bo to już może ze 3 lata nigdzie nie wyszłam.
emikacpi
Ja mam czas wolny dla siebie tylko od 8 30 do 15 bo tak synuś jest w przedszkolu .Wiadomo że ten czas kiedy syn jest w przedszkolu nie mam całkowicie tylko dla siebie , bo mieszkamy razem z babcią i jej bardzo dużo pomagam sklep, kościół, lekarz to tylko ja takie rzeczy z nią załatwiam, sprzątanie i gotowanie to już jak każda. Raz w miesiącu wychodzę gdzieś z przyjaciółką , a dwa albo trzy razy w roku razem z mężem wychodzimy gdzieś tylko we dwoje typu kino i kolacja a synuś wtedy śpi u teściowej. (cukierek)
LaMandragora
Czas wolny to ten rano zanim dzieci sie obudza i ten wieczorem, gdy juz pojda spac. Dzien rozpoczynam poranna medytacja... (grins) i tak tez koncze. Wieczory przeznaczam na malowanie, czytanie ksiazek, przed spaniem kapiel i wyzej wspomniana medytacje (niesamowicie odpreza i pozwala zrzucic stres calego dnia, jak rowniez nabrac dystansu do codziennych spraw) i chyba tyle. Moge tez liczyc mniej lub wiecej, czas spedzony na lonie natury wsrod koni, ale to juz jest z corka, tak wiec nie do konca moj wolny czas, choc patrzec mozna zawsze mniej lub bardziej optymistycznie. Ta bardziej optymistyczna wersja kaze nazywac ten czas moim wolnym czasem, wiec niech tak bedzie. No i mamy opcje przyjaciolek, ktore przychodza lub do ktorych sie chodzi. Jako, ze zazwyczaj w towarzystwie przynajmniej czesci trojcy, tak wiec nie wysilam sie juz nazywajac to moim czasem wolnym, choc wiadomo, ze od zwyklych obowiazkow jest wolny, wiec tez niech bedzie. (grins)
Aha... od czasu do czasu kino z przyjaciolka jeszcze jest...
elizka
jak znajdę trochę czasu wolnego to najchętniej idę do sypialni troszkę pospać albo na ćwiczenia pędzę .....
JustiSam
Jak mala spi.
asiunia83
podobnie jak edyta3431 jak dzieci śpią i komp
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.