Menu

czat

witam wczoraj weczorem z nudów weszlam sobie na czata i zagadal do mnie taki chlopak tak nam sie dobrze rozmawalo ze przegadalismy do polnocy mąż w tym czasie nocowal u rodzicow jakos tak sie czuje jak bym go zdradzila bo czasem nasza rozmowa schodzila na takie tematy ale pierwszy raz od dluzszego czasu czulam sie tak jakby nic wokolo sie nie liczylo a dzisiaj mam mam jakiegos moralnego kaca dzisiaj tez mamy rozmawiac wieczorem na czacie ale nie wiem czy dobrze robie

lusia82
 674  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Czas wolny i Sport czat

Odpowiedzi

StepByStep
Kobieto... ja mam na gg jednego znajomego, z którym już od lat piszę... Nie mamy przed sobą tajemnic... no ale to inna sprawa. Poza tym rozmowa, rozmową, a życie, życiem.

Czasami warto jest się oderwać od tego wszystkiego, zapomnieć o całym świecie, bo o ile cyber sexu nie uprawiałaś, to wszystko z Tobą w pożadku(grins)(grins)(grins)
lusia82
nie cyber sexu nie uprawialismy tylko takie glupie zarciki byly podteksty normalnie sie usmialam za wszystkie czasy tylko pozniej naszly mnie jakies dziwne mysli ze moze nie fair postepuje
Milki
nie no rozmowa to chyba nie zdrada. chociaz to co dla nas nia nie jest dla facetów jest i na odwrót.(pout)
Magdzik
Hehe...mój mąż, to za takie coś się na mnie śmiertelnie obraził(grins)(pout) Pisał do mnie mój były facet... I pisaliśmy o wszystkim, ale żadnych sprośnych rzeczy... A mój szanowny małżonek i tak się obraził (do tego udawał, że nie jest zazdrosny(smiech) ) za to, że w ogóle mu odpisywałam(grins) Tak to jest z tymi facetami... Jak powiesz, to będzie źle... A jak nie powiesz, to będzie jeszcze gorzej(pout)
moniula
nie, no przestan. zadna tragedia jeszcze sie nie wydarzyla. ja jednak jestem sceptyczna do takiego wynalazku jaki jest czat. kazdy moze udawac kazdego i pisac kompletne glupoty.
sama korzystam tylko z gg i gadam tylko z ludzmi ktorych znam. gdyby moj stary gadal z jakas kobieta na czacie to obiadu przez tydzien by nie mial:)
krasna1
ojej co się przejmujesz ,
nam też się coś należy od życia,
a rozmowa o seksie to jeszcze nie sam seks
basus1519
no z nimi juz tak jest, jak on gada ze swoja byla laska to ok, ale jak ja z bylym facetem to juz obraza, ludzie dajcie zyc a co to malzenstwo to akt ubezwlasnowolnienia !!!!!!!! nic zlego nie zrobilas dziewczyno i moim zdaniem niema sie czym przejmowac, a czasem warto pogadac o bzdurach i odpoczac od codziennosci (kciuki)(kciuki)(kciuki)(grins)(grins)(grins)
lusia82
wlasnie to bylo w tym fajne ze na chwile zapomnialam o normalnym zyciu bylam sama temat nam sie nie urywal chcialam wlasnie zeby ktos spojrzal na to z boku dzieki za odpowiedzi
annaem
lepiej uwazac tam sie roi od napalencow, niby normalnie rozmawiaja a o jedno im chodzi..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.