Menu

czemu tak Wam się spieszy młode mamy?!

już nie po raz pierwszy widzę tutaj pytanie o podawanie maluchom różnych dziwnych rzeczy do jedzenia.. dla dziecka poznawanie nowych potraw ma być odkrywaniem świata różnorodnych smaków i należałoby to robić z umiarem i rozmysłem, a na to co tu czytam czasem już w odp. żartuję bo nie wiem czy serio macie wątpliwości czy po prostu chcecie urozmaicić "pytania"...?

avialle
 649  46

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie niemowlę żywienie

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
;)))
avialle
no ja także, moja koleżanka była w Tunezji w tym roku przez 2 tygodnie z czego pierwszy chorowała, bo najadła się ich jedzenia, żołądek tego szoku nie zniósł i siedziała na klozecie po kilka godzin dziennie marząc o śmierci.
A to dorosła osoba, więc co może poczuć taki maluch??
neliteli
ja czasem też nawet nie mam pojęcia co odpowiedzieć...następnym razem -patrz etykieta na słoiku :)) lub skonsultuj się z lekarzem i farmaceuta...
IziaMorela
Ja sie dziwilam takim ludziom, ale od niedawna wszystko przestaje mnie dziwic.....i to nie tylko tutaj.
krasna1
availle specjalistko od żywienia niemowlaków :-))
jak mi Lena podrośnie to zatrudnię Cię jako osobistą dietetyczkę

a tak ogólnie to nawet nie wiem o czym piszą dziewczyny bo te pytania na razie mnie nie interesują i nie znam się w sumie na tym ,więc ich nie czytam
pozdrawiam Cię Aneczko bo w końcu się odezwałaś
kasiaimaks
niestety niektóre mamy traktują takie pytania śmiertelnie poważnie;)
ja jestem "młodą mamą", ale nie spieszę się z niczym;)
może dlatego, że jestem technikiem żywienia ze spec. w2 dietetyce;) a może poprostu dlatego, że kocham swojego synka i zależy mi na jego zdrowiu i jak lekarz mówi nie dawać to nie daję byle czego;)
krasna1
avialle
przepraszam za pomyłkę
ale wy niektóre macie takie nicki,że se jezor łamię
pscolka1987
co zrobic:(((zal mi dzieciakow
smerrfetka
ale czy to sensacja !!!!!!!!!!!dziewczyny ,niech zadają pytania jakie chcą a wy wcale nie musicie odpowiadać,i zaraz robić sensancie ,po to ten portal jest i zadajesz pytania to że zdarzają się czasami pytania dziwne no trudno.....ale to nie znaczy że zaraz msicie się naśmiewać albo szukać dziury w całym i mieć o czym plotkować ...ja was nie rozumiem....
avialle
@krasna1 :PPPPPPPPPPPPP
nie twierdzę, że jestem specjalistą, ale rozumiem pytanie od kiedy w diecie dziecka pomidory, kiedy wprowadzić gluten, kiedy makaron a kiedy coś tam, ale jak jedna z mam chciała dać placki ziemniaczane 7 czy 8 mc. dziecku to się zastanawiam czy serio pyta ;P
kasia13_archiwum
@smerrfetka... nie wydaje mi sie, aby tu chodzilo konkretnie o te pytania, a raczej o tendencje zbyt wczesnego i zbyt szybkiego wprowadzania nowosci do diety maluszka, co jest po prostu niezdrowe i zwieksza ryzyko alergii...
krasna1
ciotka ja żartuję
bez obruszania mi tutaj
avialle
@smerrfetka a ja nie rozumiem Ciebie, moje pytanie jest takie jak każde, pytam o to co mnie ciekawi, a po to mamy forum by rozmawiać. Jeśli nie było by takiej opcji miałybyśmy tylko przyciski jak w sejmie: za, przeciw, wstrzymało się od głosu.. i nie było by rozmów..i nie wiem gdzie widzisz sensację, jak to się dzieje, że jakiego pytanie nie zadam to wszyscy czyhają na dym..

proszę odpowiadać na pytanie...

czemu tak szybko chcę podać dziecku potrawy nie dostosowane do jego wieku?

nie chcesz odpowiedzieć, nie podawałaś, więc nie musisz odpowiadać, nie ma przymusu pisania odp. wszędzie.
agnes193
Nie rozumiem dlaczego niektóre mamy robią takie rzeczy, jak np. podawanie potraw z wyprzedzeniem. po co tak się śpieszyć, można wyrządzić dziecku wielką krzywdę, eksperymentujac z jedzeniem, sadzając na siłę lub wsadzając za wcześnie do chodzika. efekty widać czasem po latach w postaci alergii, chorób wątroby, nerek... oraz skrzywieniu kręgosłupa. MACIERZYŃSTWO JEST PIĘKNYM OKRESEM W ŻYCIU KOBIETY, warto przeżyć go w spokoju delektując się każdym jego etapem.
kasiaimaks
smerrfetka
plotkuje się chyba za plecami, a nie jawnie. To nazywamy rozmową. Nie rozumiesz? A jak zrozumieć matkę, która jest niedoinformowana na tyle, że podaje dziecku od 1 miesiąca kaszkę, w końcu dziecko dostaje skrętu jelit i umiera.
Post jest o tym, żeby się nie spieszyć!! Z resztą dla mnie to trochę dziwne, że mamy internet, gazety, lekarzy, a takie pytania w ogóle padają. Zastanawia mnie przygotowanie takiej kobiety do roli matki.
avialle
@krasnutka dalekam od obrazy, to kolejna dziwna rzecz tu, że mamy zaczynają przepraszać, że zadały takie pytanie, bo sprawiły, że rozwinęła się dyskusja, albo obrażają się bo ktoś napisał bezpośrednio, a nie grzecznie i uprzejmie..
avialle
jestem dorosła i z godnością przyjmuję krytykę, ewentualnie odpowiadam na nią... mam nadzieję, że nie obraziłaś się Joasiu :) bo nie tego chciałam.
kasia13_archiwum
Ja chyba jednak nie jestem ekspertem we wczesnym wprowadzaniu jedzonka... skoro moja starsza przez caly 1. rok byla wylacznie na piersi a mlodsza 7 m-cy i dopiero od 8. m-ca zaczelam jej rozszerzac diete...
stopniowo... jeden nowy posilek na miesiac... jeden nowy skladnik na tydzien...
Wazne bylo dla mnie, aby zobaczyc, jak corka reaguje na nowosci...
I dobrze... np. od samej marchewki, ktora wprowadzilam jako pierwsza, dostala zaparcia...
avialle
powiem Wam szczerze, że hmm w ciąży miałam wciąż coś ważnego do dokończenia, zrobienia, przekazania czy wyjaśnienia i kiepsko przygotowałam się do roli mamy wg swego mniemania.
Jednak gdy Filip pojawił się na świecie zaczęłam szukać, dowiadywać się.
Pierwszy katar u malucha przeżyłam jak wiadomość o śmiertelnej chorobie, ząbki, rozwijanie menu itd. więc rozumiem niepewność czy coś jest odpowiednie dla malucha czy nie.. ale no bez jaj!! :D:D
avialle
swoją drogą żółtko po 6mcu po pół co 2 dzień :D:D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.