Menu

czerwona kokardka przy łóżeczku i wózku

jesteście przesądne, dawałyście?

kaczusia
 545  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem przesądy

Odpowiedzi

Beki
Osobiście mnie to bardzo, bardzo denerwuje. Sama nie miałam przy wózku, choć mój narzeczony i teściowa wiązali, a ja regularnie odwiązywałam.
monia01081985
nie wieżę w przesądy i też nie uczę moich dzieci wiary w te głupoty bo to dla mnie głupota co ma być to będzie i tyle
kama86
Nie mialam bo w zababony nie wierze,ani w ten ani w zaden inny...
lola86
Moja mama wiązała ja zdejmowałam . I tak w kółko aż któregoś razu ciągnę ciągnę a tu przyszyte (poklony)(poklony)(poklony)
oli28
Nie miałam żadnych czerwonych kokardek nie wierze w takie bzdury.
goskapolak
Nie wierzę ani w boga ani w inne gusła
amalka
Oj tam oj tam... U nas czerwone tasiemki były przywiązane tu i tam. Nie miało to jednak związku z przesądami a ze swego rodzaju tradycją (grins)
renata29
Nie miałam i dziwię się za każdym razem jak gdzieś widzę.
Beatka9316
Miałam tylko wtedy jak teściowa przyjechała :D
aniol
Miałam i tu i tu bo w zauroczenia wierze bo byłam świadkiem tego.Jestem katoliczka a co to ma do tego nie wiem ,sa ludzie czasami nie świadomi tego iż urok rzuca .A takie maleństwo potem płacze i płacze i nic nie pomaga to trzeba od uroczyć.Ja wierze dziadkowie mnie tego nauczyli.I mnie akurat nie interesowało czy kogoś to śmieszy czy nie.
amalka
A majtasy czerwone na studniówce która miała? Przyznać się (jezyk)
goskapolak
aniol napisała:
Miałam i tu i tu bo w zauroczenia wierze bo byłam świadkiem tego.Jestem katoliczka a co to ma do tego nie wiem ,sa ludzie czasami nie świadomi tego iż urok rzuca .A takie maleństwo potem płacze i płacze i nic nie pomaga to trzeba od uroczyć.Ja wierze dziadkowie mnie tego nauczyli.I mnie akurat nie interesowało czy kogoś to śmieszy czy nie.
Odpadłam(bach)(bach)(bach)
Beki
amalka, miałam oczywiście :) i na maturze te same, ale wyprane heheee ;)
aniol
No i oczywicie głupie komentarze,tu w ogóle nie można mieć swojego zdania .tak jestem wierząca i miałam czerwone wstążeczki hahahaha(hahaha)
goskapolak
Możesz mieć swoje zdanie,ale dlaczego musi to być równozanaczne z taką durnotą?
Przecież te czerwone kokardki to pogańskie zwyczaj al. Ty katoliczką przecież jesteś.Grzeszysz więc okrutnie i stoisz w sprzeczności ze swoją religią a konkretnie z pierwszym przykazaniem.
Więc albo jesteś katoliczką albo poganką bo raczej tych dwóch rzeczy pogodzić się nie da.
Ja naprawdę obrażać Cię nie chcę,ja chce Ci wskazać kompletną sprzeczność w Twoich poglądach.
aniol
Dziekuje za wskazówki ale tak jak powiedziałaś mam swoje zdanie na ten temat .Pokaz mi osoby które sa katolikami i nie popełniają grzechów .nie pokaż mi tych którzy żyja według wszystkich przykazań...niema takich .I obrażasz mnie mówiac o pogaństwie.Moja św.Pamieci babcia Była bardzo religijna i wierzyła w takie rzeczy.Coś w tym jest i wcale nie musi to być odrazu grzechem czy pogaństwem.Litości.I nie ty jesteś od osadzania czy ja grzesze okrutnie ,wybacz ale Bóg mnie osadzi a nie przyziemska istota taka jak ty wiec wybacz ale nie zgadzam sie z twoimi osądami.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.