Menu

Czop sluzowy - kiedy wam odszedl?

Witam
Moje pytanko brzmi jak w temacie- kiedy odszedl wam czop sluzowy? Tzn jaki czas przed porodem, bo mnie odszedl wczoraj rano i czekam juz na porod jak na szpilkach :)
No i jak u was wygladal ten czop- byl jasny, podbarwiony krwia czy brazowawy cos na ksztalt watrobki?

Magdalena111
 7548  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród czop śluzowy porod

Odpowiedzi

agnesse81
W każdym momencie możesz spodziewać sie bóli porodowych, mi odszedł dzień przed porodem:)..powodzenia
KlaudynaK
A mi pomogła w tym położna na porodówce, miałam skurcze ale samo nic nie chciało odejść... Nie przyjemne takie pomaganie ale potem już było spoko...
Magdalena111
a jakiego koloru mialas Agnesse ten sluz?
Magdalena111
Skurcze ... hhhmmm ... nie mam pojecia chyba jeszcze co to skurcze. Nie wiem jak sie je odczuwa. Brzuch mi twardnieje ale nie jest to bolesne. Bardziej bolaa mnie kopniaki a raczej juz wyciaganie sie mojej coreczki w brzuchu.
A czop sluzowy odszedl mi galaretkowaty wczoraj rano koloru brazowego, troszke krwia podbarwionego
kasia13_archiwum
W ogole...

Przy pierwszym porodzie nawet mi wody nie odeszly. Pelne rozwarcie a tu dziecko pchalo sie na swiat. O maly wlos a byloby w czepku urodzone (stad wlasnie bierze sie to powodzenie, kiedy dziecko rodzilo sie z nieprzebitym pecherzem plodowym).

Przy drugim porodzie 15 minut po peknieciu pecherza plodowego urodzila sie moja cora... No i razem z peknieciem pecherza przyszly dopiero bole.

Dlatego a propos czopa sluzowego nie mam doswiadczenia...
rozowa82
u mnie tez w ogóle, miałam tylo wzmożone upławy, wody plodowe odeszły mi na porodówce bo musieli mnie przebic.....
Magdalena111
Co do wod plodowych to z tego co dowiedzielismy sie na szkole rodzenia to tylko 15-20 % kobiet one odchodza, reszta tak jak niektore pisza maja dopiero pecherz na porodowce przebijany.

Co do czopu to wczoraj odszedl mi intensywnie rano, pozniej na wkladce zaobserwowalam jakies jakby jego resztki ale do konca dnia nie bylo nic. Dzisiaj od rana mam normalne uplawy- takie jak do tej pory
Magdalena111
No wlasnie o czopie sluzowym nie mowiono nam duzo- tylko ze tez czasami odchodzi. Ale jakich kolorow co i jak tego nie mowili. No i nie mowili tez czy po czopie powinny byc jakies uplawy czy juz powinno byc sucho
Magdalena111
Aha czyli dalej po odejsciu czopu sluzowego moga wystapic normalne uplawy. To w takim razie jest ok. Dziekuje
Magdalena111
Noce to mam najgorsze- prawie co dwie godziny musze wychodzic do toalety i ledwo sie obracam z boku na bok.

Ja mam uplawy dalej takie jakie mialam przed odejsciem czopu, taki sam kolor i konsystencja i taka sama ilosc jak do tej pory

A co do skurczy to jak one sa odczuwalne? Twardy brzuch i jakis bol do tego? Czy tylko twardy brzuch?
kasia13_archiwum
No to jest dosc indywidualna sprawa. Kazda kobieta odczuwa to i opisuje odrobinke inaczej...
Ja moze sprobuje opisac jak bylo u mnie...

Przy 1. ciazy bylo to jak rewolucja w jelitach... cos, jak sie ma porzadne wzdecie. Ten bol wlasnie... Latalam wiec kilka razy do ubikacji zanim zrozumialam o co chodzi. I tym sposobem trafilam na porodowke z 8 cm. rozwarciem.

Przy 2. ciazy bylo to wylacznie twardnienie brzucha, ale ze tego samego dnia wypilam koktajl poloznych na wywolanie porodu to bylam juz ostrozniejsza. No i dobrze.
Bo pol godz. po moim przybyciu do szpitala pekly mi wlasnie wody plodowe i przyszly te "prawdziwe" bole...
Odczuwalam je jako tyki silny nacisk, jak gdybym musiala isc do ubikacji za wieksza potrzeba... jak to wtedy powiedzialam poloznej, to ona, ze to sa bole parte juz i rzeczywiscie jedno parcie i byla moja cora...
A wczesniej to jak juz mowilam tylko te twardnienie brzucha, ktore nawet nie bolalo, ale przychodzila juz bardzo regularnie.
Magdalena111
Hhhmmm no to zastanawiajace cco napisalas :)

Ja tez mam twardnienie brzucha i to coraz czesciej. A rewolucje w jelitach chyba nigdy nie mialam wiec nie wiem jak to jest- jednak cos tam od czasu do czasu mi po brzuchu jakby jezdzilo. Na kibelek mnie jeszcze nie ciagnie ale za to okropnie odrzuca mnie na sama mysl o jedzeniu.

Kobieta to doslownie moze zglupiec przez to wszystko :) Jeszcze przedwczoraj bylam u lekarza i mowil mi ze moje narzady nie sa gotowe do porodu- nie mam rozwarcia ani nie skraca mi sie szyjka macicy. Dzien pozniej odszedl ten czop a dzisiaj to juz nie mam pojecia co sie dzieje- czy moglo sie zrobic opd wczoraj juz rozwarcie, czy to moze tak szybko postepowac?
Magdalena111
:) czyli ja na dobra sprawe nigdy niie urodze bo ciagle mysle o tych bolach porodowych :) nie da sie o tym nie myslec gdy czop juz odszedl i termin w sumie juz nastal.

A co do boli miesiaczkowych to znowu ja biedna nie wiem o czym mowicie bo ich nie mialam, poprostu zaczynalo ze mnie leciec
Magdalena111
krzyz mnie nie boli- chyba ze myje glowe i nachybam sie nad wanna- wtedy momentami tak mnie kluje ze az oddech odbiera

brzuch mnie tez jako tako nie boli- teraz tylko po zjedzeniu pizzy cos mi jezdzi po jelitach. Moze dlatego ze popilam woda gazowana.
kasia13_archiwum
Jest taka zasada.

Jezeli masz bole i nie jestes pewna czy to TE... to przygotuj sobie ciepla kapiel.
Wejdz do wanny i zobacz, co sie stanie.

Jezeli to falszywy alarm, to ciepla woda rozluzni miesnie i bole mina.

Jezeli zas to juz TO, no to bole sie nasila... Wtedy masz pewnosc, ze to juz TO.
aisak
mi czop odszedl tydzien przed porodem i nie trwalo to jedynie jeden dzien,ale 2-3 dni u kazdego to wyglada inaczej,nie pozostało Ci nic innego jak tylko czekac az dzidzia sama zdecyduje sie wyjść :)
Magdalena111
Z tym ze ja dziewczyny wlasnie nie mam zadnych boli tylko mi brzuch twardnieje, robi sie jak kamien i to czesto na dluzszy okres czasu i czesto dosyc. wiec z czym ja mam do tej wanny wejsc?!

Co do przypadku Kasi gdzie porod trwal raz dwa to powiem wam ze moja tesciowa miala podobnie. Ledwo do szpitala dojechala, nieminely dwie godzinki a juz syn byl na swiecie.

No zobaczymy co to bedzie

Narazie zero boli, brzuch coraz czesciej twardnieje, mala rusza sie dosc intensywnie miedzy twardnieniami brzucha i czesto chce mi sie do toalety na oddanie kalu- ale nie jest to rozwolnienie. No i w jelitach mi cos jezdzi
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.