Menu

Czuję się jak siostra

Ostatnio zaniepokoiło mnie kilka zmian w moim związku. Jesteśmy w końcu małżeństwem i to nie z długim stażem, a czuję się jakbyśmy z mężem żyli bardziej jak rodzeństwo czy przyjaciele niż jak mąż z żoną. Jakoś brakuje bliskości, czułości. Spędzamy razem czas, przesiadujemy na kanapie, śpimy wspólnie ale na tym jakby koniec. Zaczyna mnie ta sytuacja irytować. Żadnych starań, randek, kwiatów. Chciałabym się poczuć jak kobieta a nie jak kumpelka do pogadania. Macie też tak czasem??? :(

ewela
 717  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

przyjaźń małżeństwo

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Moze przydaloby sie wam troche od siebie odpoczac? Np. zrob jakis krotki urlop bez niego. Ja co jakis czas jade tak np. do Polski do mojej rodzinki. Wyjazd na te min. 2 tyg. a jaka tesknota jak przyjezdzam... ;)
stokrotka30
a może przy okazji tego Sylwestra porozmawiaj ze swoim mężem szczerze i otwarcie o Twoich pragnieniach i oczekiwaniach,może i Twój mąż ma takie o których Ci nie mówi,bo myśli podobnie jak Ty???
stokrotka30
zgadzam się Geodonną-faceci mają bardzo prosty umysł,oni nigdy się nie domyślają im trzeba prosto z mostu powiedzieć o co nam chodzi.Ja jestem już 10,5 lat po ślubie(a 12 lat w związku ze swoim facetem)i już wiele się przez te lata nauczyłam.
kasia13_archiwum
Racja, do facetow naprawde trzeba mowic wprost i nie pokretnie, bo na pewno sie nie domysla.
To rada mojego kuzyna (ktory jakby nie bylo jest facetem).
krasna1
najpierw weszłam na Twój profil i widzę,że masz bliźniaczki-Gratulacje!!!
Może ten stan spowodowany jest zmęczeniem i opieką nad dziećmi,może Wasze życie stało się rutyną,codziennością,która po prostu jest...
U nas też tak było aż do momentu gdy nasze wspólne życie stanęło pod wielkim znakiem zapytania...
Daliśmy sobie szansę i jakoś idzie dalej bez rutyny i nudów.
Mamy zasadę,że gdy czujemy ,że przychodzi kryzys od razu reagujemy a nie odkładamy na tak zwane jutro.
Problemy załatwiamy od ręki i tak jakoś łatwiej wszystko inne idzie.
Są dni których lepiej nie pamiętać ale zdarzają się raz na jakiś czas a nie jak kiedyś ciągnęły się tygodniami .
Tak więc życzę Ci szczerej rozmowy z twoim partnerem i urodzajnych jej skutków!
pioreckaagniesz
a ja to tak na wesoło ci napisze czy wiesz jakie jest najsmutniejsze zwieżątko na świecie? MĘSZCZYZNA a wiesz czemu bo ma piersi bez mleka ptaszka bez skrzydeł jaja bez skorupek i worek bez pieniendzy dlatego 80% kobiet już nie wychodzi za mąż bbo zrozumiało że dla 60gram kiełbasy nie warto brać całego wieprza do domu
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.