Menu

Czy akohol i papierosy w parę dni po zapłodnieniu mogą spowodować wady płodu?

Cześć wszystkim kobietkom! Właśnie znalazłam tą stronkę i bardzo mi się spodobała. Jestem na początku "drogi" ;) i mam tysiąc pytań i wątpliwości bo to pierwszy raz...
Ale najbardziej nurtuje mnie teraz taki problem, otóż ponad tydzień temu w piątek poszliśmy z mężem na małego grilla, chcieliśmy wykorzystać upalny wieczór. Dodam, że nie wiedziałam nic o dzidzi rozwijającej się w brzuszku... No jak to na grillu .... 3 piwa i troszkę papierosów... teraz okazało się, że jetem w ciąży, a podczas feralnego wieczoru (tak myślę bo to nie wiadomo..) byłam w ok. 10 dniu po zapłodnieniu. Wiem jak ważne dla wszystkich organów maleństwa są pierwsze tygodnie, bardzo się martwię, czy imprezka jaką zafundowałam zarodkowi może faktycznie spowodować jakieś wady rozwojowe, uszkodzenia itp? (Dodam, że teraz żadnych używek!, nawet bawarkę już piję zamiast zwykłej herbatki;) pozdrawiam i dzięki za odpowiedź!)

justams
 2952  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie alkohol papierosy

Odpowiedzi

KlaudynaK
bawarke to odstaw! mysle ze maluchowi nic nie bedzie, tez z pierwszym zabalowalam jak nic nie wiedzialam... tyle tylko ze juz jak wiesz to dbaj o siebie, uwazaj na przeziebienie, bo teraz o to nie trudno. Powodzenia...
ulenka091987
bawarka do niczego nie jest Ci teraz potrzebna :) ja też balowałam zanim dowiedziałam się o ciąży, akurat w tym czasie wujek się żenił, a ja alkoholu za kołnierz nie wylewałam :) a i też paliłam, dziecko mam zdrowe, więc nie martw się na zapas tylko teraz dbaj o siebie
agaorto
ja o ciąży się dowiedziałam w 8 tygodniu.. zero objawów - normalny okres itd więc też balowałam.. piłam piwko i też zdarzyło się trochę mocniejszego alkoholu (urodziny mężusia i brata) już nie mówię o papierosach... dlatego jak się okazało, że jestem w ciąży to byłam przerażona. Ale wszystko jest super:) Tymuś jest zdrowym i radosnym dzieckiem.. także dbaj o siebie teraz i będzie wszystko w porządku ;) powodzenia (kwiatek)
justams
Bardzo Wam wszystkim dziękuję! Jakoś tak czuję się trochę spokojniejsza! Bardzo serdecznie pozdrawiam!
moput
Jak starliśmy się o Malinę to bardzo dbałam o siebie ale po pól roku nieudanych prób daliśmy sobie spokój... I akurat mieliśmy imprezkę ze znajomymi, wypiłam mnóstwo piwa, wypaliłam ramę fajek... To była sobota. A w środę poszłam do gina porozmawiać o naszych problemach z zajściem i okazało się, że jestem w 6 tygodniu ciąży :)) Malina urodziła się zdrowa, my żartujemy, że zafundowaliśmy jej niezłą jazdę na początek ;))
jola8443
ja to niestety wodke pilam(o ciazy nie wiedzialam a byl to 8 tydzien)no i palilam.ale mam zdrowego synka(kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.