Menu

czy coś ze mną jest nie tak....?

Witajcie drogie mamy.na początku bardzo serdecznie was pozdrawiam:).Więc tak,za 20 dni mam termin porodu będzie to moje drugie dziecko jestem szczęśliwa bo za niedługo będzie nas już czwórka ale...No właśnie i tu jest mój problem ponieważ bardzo kocham córeczkę i troszkę zaczynam się bać czy wystarczy mi miłości dla drugiego maluszka?? czy tak samo będę się zachowywać?? i czy będę umiała kochać go tak samo jak Anię?? napewno naraziłam się wielu mamom tymi wątpliwościami.czy uważacie że coś ze mną jest nie tak że myślę w ten sposób?? czy któraś z was tak miała??

malenia2427
 502  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Wychowanie wątpliwości

Odpowiedzi

ADAMSKA98
kochana starczy ci milosci na ich dwoje ,po co tak (sory)głupio myslisz
olciae
kochana bez obaw mi dla trzech starczylo(awve)(awve)(awve) pozdrawiam szybkiego i lekkiego rozwiazania(prezent)(prezent)(prezent)
malenia2427
wiem że głupio myślę ale cóż jak samo tak przychodzi.wogule czym bliżej porodu to mam więcej takich myśli
Mandarinios
Starczy Ci i na piątkę dzieci :) Miłość mamy jest nieograniczona :) ale ważne, żebyście pomimo trudności (zmęczenie, nowe obowiązki przy noworodku itp.) nie zapomnieli, że to starsze też Was potrzebuje i czasem warto poświęcić mu i tylko temu strszemu czas np. wychodząc tylko z nim na spacer czy na lody :) no i ważne, żeby mogło pomagać przy codziennej pielęgnacji maluszka czy np w zabawach... piszę to bo ja byłam starszą z rodzeństwa i kiedy po 5 latach pojawiła się moja siostra to rodzice zapomnieli o moim istnieniu... wiadomo, że nie dosłownie, ale bardzo boleśnie co skutkuje do tej pory.... nie potrafię nawiązać pozytywnych relacji z siostrą....
ADAMSKA98
jak zobaczysz drugą pocieche to od razu się w niej zakochasz mówię ci ,ja mam dwoje i bez nich życia sobie nie wyobrażam
malenia2427
jesteście kochane dziekuje za miłe wypowiedzi(grins)
jollka
Będąc w ciąży z drugim synkiem miałam dokładnie takie same wątpliwości jak Ty. Czy tak samo mocno będę kochać to drugie maleństwo jak to pierwsze. I wierz mi że na pewno będziesz tak samo mocno je kochać. Teraz jestem w trzeciej ciąży i już takich wątpliwości nie mam bo wiem że i to trzecie też będzie kochane tak samo jak i ta starsza dwójka dzieci. Teraz bardziej martwi mnie to jak sobie dam radę przy trójce maluchów, KOCHANYCH maluchów.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.