Menu

Czy coś złego dzieje się z moim dwuletnim synkiem?

Wychowuję sama synka od urodzenia.Nie utrzymujemy kontaktu z jego ojcem,jego ojciec zresztą nie chce znac swojego synka,układa sobie zycie od nowa,a nas tzn mnie i synka ma gdzies,ale nie w tym rzecz.Rzecz jest w tym,ze od pewnego czasu mój synek jest bardzo smutny,jak pyta o tatę to ja,ze taty nie ma ,prawie wogóle nie smieje się,większosc czasu nie mówi nic,tylko siedzi cicho.Czy cos się z nim złego dzieje?

magnolia705
 342  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie brak ojca smutek mowa dwulatek

Odpowiedzi

Beatka9316
A wspominałaś mu coś o jego tacie ? Jeśli nie to wątpię, żeby był smutny z tego powodu ... no chyba, że chodzi do przedszkola i tak widział albo inne dzieci mówiły coś o swoich tatusiach... może też dlatego. Zajmij się nim poświęć mu teraz może trochę więcej uwagi.
LaMandragora
No wlasnie zastanawia...
2-letnie dziecko nie pyta o cos, o czym nie ma pojecia. Bo to czysta abstrakcja.
Pytanie... dlaczego pyta o tate?
Pytanie... dlaczego go oklamujesz?

Nie trzeba dziecku mowic kompletnie wszystkiego... ale proste odpowiedzi, rzetelne, sa jak najbardziej na miejscu.

Podejrzewam, ze sama masz zal do jego ojca o to, ze sie nim nie interesuje... i swoje zale projektujesz na dziecko. Ewentualnie dopatrujesz sie w nim zalu, pretensji, co z kolei pasuje do Twoich.
A przyczyna takiego zachowania u dziecka moze byc zupelnie inna.

Tak z innej beczki... ale jednak w tym temacie... jak dzieci odbieraja rozne sytuacje. :)

Znajoma miala corke, ktora poszla do przedszkola.
Prowadzac ja do przedszkola... puszczajac juz do grupy tam... bardzo byla wzruszona, w zwiazku z czym uronila kilka lez.
Dziecko bylo ogolnie bardzo zadowolone z tego pobytu tam.. ale nie chcialo wiecej isc.

W rozmowie pozniej z psychologiem... stwierdzilo, ze mamusia byla taka smutna, ze nie chcialo jej dziecie zostawiac samej. :)

Dziecko zupelnie inaczej to sobie zinterpretowalo i martwilo sie o matke!

Zastanow sie... jakie sygnaly wysylasz dziecku i co ono od Ciebie w kwestii ojca moze wyczuc.

Ostatnio w pewnej gazetne antropozoficznej, czytalam ciekawe wyniki badan, jak dzieci wyczuwaja doslownie mysli doroslych.

Bylo przeprowadzane badanie na uczniu i prowadzono kolejno nauczyciel... jednemu przed wejsciem mowiono, ze dziecko jest opoznione w rozwoju, trudne, itd., drugiemu, ze dziecko jest genialne.
Dziecko momentalnie wyczuwalo nastawienie i nastroj nauczyciela i przy pierwszym bylo bardzo spiete i nerwowe... przy drugim w pelni rozluznione i zadowolone (bylo podlaczone do specjalistycznej aparatury, wiec bylo to calkiem kompetentne badanie).

O co chodzi? Dzieci wyczuwaja wiele rzeczy. Nawet tego nie rozumiejac.

Wiec przemysl... co mozesz zmienic w sobie.. bo na razie to Ty masz bardzo duzy wplyw na dziecko. Moze zastanow sie, jaki Ty masz stosunek do jego ojca. Bo jezeli jestes pelna zalu... to to nie jest w stanie umknac Twojemu dziecku. Nie rozumie, co... nie rozumie, dlaczego... ale czuje, ze jest cos nie tak.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.