Menu

Czy jesteś nadopiekuńcza?

"Zjedz jeszcze kawałek mięska", "Dołóż sobie troszkę ziemniaczków", "Na pewno zabrałaś wszystko co Ci powiedziałam?". To dobrze, gdy rodzice są troskliwi i opiekuńczy, ale warto pamiętać, że nadmiar troski wcale dziecku nie służy. Moja mama całe życie była trochę nadgorliwa, ale ja dość szybko wyrwałam się spod jej skrzydeł i starałam się nie powielać jej nawyków. A jak to jest z Wami? Jesteście po prostu troskliwe, czy jednak nadopiekuńcze?

Ania
 789  7

Odpowiedzi

mycha2706
Przy pierwszym dziecku byłam bardzo,przy drugim juz mniej,przy trzecim mi przeszło...no może nie do końca, ale staram się nad tym panować;) chyba każda mama martwi się o swoje pociechy i to taki naturalny odruch.Myslę, że bardziej mi teraz do troskliwości niż do nadgorliwośći,chociaż zdarza mi się zagalopować....
amalka
Jak @Anu :)
daryjka87poznan
Troskiwa jestem zdecydowanie to drugie raczej nie.
emiliab
Niektórzy z mojego otoczenia nie nazwaliby mnie nawet troskliwą matką.
piasekpustyni
TAKKKKKKKK! Jestem nadopiekuńcza, wszystkim się przejmuję i stresuję... sprawdzam milion razy na dworze czy Małemu nie za gorąco/zimno, zawsze mam zestaw zapasowych ubrań na dwór... bronię Małego na placu jak inne dziecko Go popycha (Synek nie jest agresywny i nie oddaje, nie ma nawet dwóch lat, a przecież nie będę Go uczyła żeby bił. Matki nie reagują więc ja ochrzaniam niesforne dzieci...). Ale Mąż mnie stopuje w moich zapędach...
czekoladka22
troskliwa jestem ale nadopiekuńcza chyba nie martwi mnie tylko to że moja mała nie chce jeść:(
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.