Menu

Czy jesteś nadopiekuńczą mamą

Wraz z instynktem macierzyńskim rodzi się odruch chronienia dziecka przed wszelkimi niebezpieczeństwami. Jest to zupełnie naturalny odruch. Jednak granica między naturalnym chronieniem dziecka przed niebezpieczeństwami, a nadopiekuńczością jest bardzo cienka. Jak nie stać się nadwrażliwą matką i jak poznać, że się nią jest. Jaka wg. was jest nadwrażliwa matka i jak sobie z tym radzić?

Ania
 2154  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie chronienie nadwrażliwość

Odpowiedzi

mammma
teraz już nie. a kiedyś i owszem. ja wyleczyłam się z tego kiedy moja córa sama pokazała mi "już dość". mniej więcej zbiegło się to z buntem dwulatka. jakoś sama zaczęła nas rozdzielać. chciała dużo rzeczy robić sama, potrafiła się bawić przez chwilę, jeść samodzielnie itd. teraz ma 3,5r i potrafi zamknąć mi drzwi do swojego pokoju przed nosem. i chyba słusznie się stało. taki czas w którym trzeba zrozumieć, że dziecko jest odrębną istotą, musi w końcu nadejść. im prędzej tym lepiej i dla rodzica i dziecka. to jest sztuka mieć nad dzieckiem kontrolę ale tak dyskretnie, z daleka, żeby ono myślało że jest samodzielne, a tak na prawdę jest mądrze kierowane przez rodzica. podobnie z resztą należy postępować z facetami :)
lolita
Taraz juz nie......ale gdybym zostala przy jednym dziecku to moze nadal bym byla.Przy pierwszym jestesmy chyba troche przewrazliwieni-nie biegaj bo sie przewrocisz,nie wchodz tam bo spadniesz,dlugo go karmilam,ubieralam itd...........
Po wyjsciu z domu bez dziecka dzwonilam co chwile pytac czy wszystko w porzadku.....
Teraz jest inaczej,i gdy patrze czasami na swojego prawie 2 latka jestem dumna jaki jest samodzielny ale poprostu nie ingeruje w wiele rzeczy....aczkolwiek stoje obok i obserwuje.
Daje dzieciom swiadomosc,ze zawsze jestem dla nich gdy mnie potrzebuja ale staram sie nie byc nadopiekuncza
daryjka87poznan
Teraz juz nie, mineło mi ale jak mała sie urodziła i przez dobrych kilka miesiecy byłam wtedy taka matką.
Kordelia
Myślę, że nie jestem nadopiekuńcza......chcę, żeby moi synowie nauczyli się samodzielności , co w życiu jest bardzo potrzebne :)
agnieszka79
Teraz już nie jestem,ale przy pierwszej córeczce byłam i to dość długo.
monique25
Nigdy nie byłam i nie bede ...
milcia22
mam tylko jedno dziecko i nie potrafię się ocenić, ale mam coś z nadopiekuńczej mamusi, hasła"nie tak szybko. uważaj, pomogę ci" są nadal wypowiadane, staram się jednak, by sam poznawał świat i uczę samodzielności, wg mnie wszystko w granicach rozsądku, ale jakby ocenił mnie ktoś z boku?? nie wiem...
desdemonka
jestem nadopiekuncza mamą :)
aniol
na poczatku tak teraz juz wyciszylam sie a i maly teraz chodzi i powtarza ja sam ...ja duzy juz wiesz mamo..ja wiem ...to sa teksty mojego 3 latka i co mam musi wystopowac ale ogolnie waidomo ze ma sie oczy wokol glowy i pilnuje czy wszystko jest ok to chyba u matek norma...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.