Menu

Czy już czas???

Witam! w sierpniu zmarł mój miesięczny synuś.Mam jeszcze dwuletnią córke.Zaczynam się zastanawiać nad kolejnym dzieckiem...Co o tym myślicie?Jutro Kacper by miał półroku,a ja odczuwam coraz większą tęsknote i ból w sercu....Pomóżcie bo już nie wiem co robić!!!Czekać jeszcze,czy czas się wziąć do''roboty''???

ika1986
 719  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

dziecko

Odpowiedzi

Remedios
wziąć się do roboty. I tak bardzo Cię podziwiam, że w ogóle o tym myślisz, mi ciężko jest sobie w ogóle wyobrazić taką stratę ale kiedyś znajoma zwierzyła mi się że zmarły jej bliźnięta zaraz po urodzeniu. Na szczęście nie zrezygnowała, dziś jest szczęśliwą mamą dwójki świetnych dzieciaków, myślę, że nie ma na co czekać!(prezent)
renata29
oj nie wiem ale chyba poczekać,nie możesz zastąpić utraconego dziecka kolejnym a wydaje mi się,że tak mogłoby się stać na niekorzyść kolejnego dziecka,którego powinnaś pragnąć dla niego samego a nie z tęsknoty za synkiem...
ika1986
Dziękuje dziewczyny!Tylko ciekawe ile to potrwa...O Agatke staraliśmy się pół roku z Kacperkiem było szybciej;)) Remedios ja nie myślałam o kolejnym dziecku,ale odzywa się we mnie instynkt macierzyński i pragne czuć znowu ruchy dziecka i usłyszeć ten pierwszy najpiękniejszy płacz dziecka. Chce być przygotowana na 1000% pierwszo wizyta u mojego lekarza,badania,kwas foliowwy od tygodnia biore i męża w obroty:D sama jestem w szoku,że się zdecydowałam:D chociaż strach jest i obawy no i czasami małe wachania,ale dam rade:D:D
Remedios
pewnie że dasz! my z resztą trzymamy kciuki:) brawo za pozytywne myślenie.zatem do dzieła, czekamy w takim razie na wspaniałą wiadomość:))
ika1986
renata Ja go nie pragne,żeby zastąpić pustke....Kacperek zawsze będzie żył w moim sercu i zawsze będzie nas łączyła więź...Czuje teraz to samo co czułam przed Agatą chce znowu zostać mamą i choćbym miała 10dzieci żadne nigdy go nie zastąpi i nigdy tego nie będę oczekiwała. Renata może się źle wyraziłam,ale ja po prostu pragne dziecka.Rozumiesz???
ika1986
Tylko wiecie co jest obecnie mały problem...Mój pracuje na nocki:/ i jest teraz w pracy.Ale jutro ma wolnea w dzień nie mam jak go wziąć w obroty;)
ika1986
Jak tylko będę miała z rana mdłości na widok chleba i po wejściu do kuchni będę musiała lecieć do ubikacji to będę wiedziała i jak zrobie teścik to zaraz wam napisze:D(grins)
renata29
no to nie pozostaje Ci nic innego jak tylko brać się za męża(grins)
trzymam kciuki,powodzenia(kciuki)(kciuki)(kciuki)
ika1986
Tak mam i jestem tego pewna na przyszły tydzień pójde do mojego lekarza prywatnie i porobie wszystkie badania.Narazie nie dziękuje, żeby nie zapeszać....Kochane jesteście(prezent)
ika1986
Haney hehe mój mi wystarczy:D jest na prawde kochany po śmierci Kacperka zagadywał mnie o dziecko,ale ja nie byłam gotowa i się bałam,ale teraz wiem,że tego chce.Powiedział,że poczeka i się doczeka...ale się ucieszy(grins)
kaisaa4
ika trzyumam kciuki :) (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek) oczywiscie słuchaj swojego serca :)
ika1986
Kaisaa4 dziękuje(klaszcze)(kwiatek)
patrycja21
kochana masz racje jesli tylko twój organizm jest gotowy i serce to nie ma zadnych przeciwskazań bierz sie do pracy i czekamy na efekty
ika1986
Bardzo Wam dziękuje za słowa otuchy są mi teraz potrzebne:D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.