Menu

Czy kobiety są naprawdę zaborcze?

Czy waszym zdaniem, jak tak obiektywnie na siebie spojrzycie, to jesteście zaborcze? Czy też absolutnie nie można przyczepić do Was tej "łatki"? Czy uważacie, że zaborczość jest zdrowa o ile jest umiarkowana, czy też absolutnie nie ma na nią miejsca w związkach? Ciekawi jesteśmy waszego zdania. Zapraszamy do dyskusji.

Ania
 1461  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

cecha zaborczość charakter

Odpowiedzi

Panterka
Przyznam szczerze, że kiedyś byłam bardzo zaborczą osobą.. Chciałam mieć swojego faceta tylko dla siebie i strasznie się denerwowałam gdy nie poświęcał mi tyle uwagi ile bym chciała... Ale z czasem to się zmieniło, zrozumiałam, że takie zachowanie jest dziecinne, upokarzające i bez sensu.. Teraz cieszę się każdą chwilą spędzoną z Nim ale i bez niego:) Nie robię mu scen gdy chce wyjść do kolegów a i zauważyłam, że On dzięki temu dużo więcej czasu spędza ze mną:) Jest dużo prawdy w powiedzeniu, że im krótsza smycz tym bardziej człowiek chce się z niej zerwać..
daryjka87poznan
A ja w pierwszej chwili przeczytałam CZY KOBIETY SA NAPRAWDE ZBOCZONE :D:D:D
ajrian
Zaborczość to cecha charakteru,nie związana z płcią.Według mnie zaborczość niszczy wszelkie dobre uczucia w związku,zabija partnerstwo a w końcu go niszczy.Często wynika ona z niskiego poczucia wartości i próbuje tą własną wartośc podbudować "zagarnięciem" drugiej osoby dla siebie- o ja mam faceta ktoś się mną zainteresował więc nie jestem taka beznadziejna.Związane to chyba jest z niepewnością uczuć naszego partnera,z bezradnością.Nie jestem zaborcza w żadnej kwestii,nie leży to w moim charakterze.
mycha2706
nie wiem czy to prawda,ja jestem :/ chociaż jakby z czasem mniej...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.