Menu

Czy lubicie się chwalić?

Jesteście raczej skromne i nie lubicie się chwalić, czy wręcz przeciwnie? Lubicie rozgłaszać o swoich nowych nabytkach(nie chodzi mi o grupę Pochwal się, tutaj na NM, ale w życiu(grins)), o wszystkim, co dotyczy Was samych i Waszych bliskich. Pozdrawiam(awve)(awve)

Magdzik
 540  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Czas wolny i Sport przechwalanie się skromność

Odpowiedzi

beatka7623
No może chwaleniem bym tego nie nazwała ale jak mnie radość rozpiera to muszę się powiedzmy pochwalić a zwłaszcza jak mam łupy z przeceny a kosztowały wczesniej krocie (grins)(kciuki)(kciuki)(kciuki) A co do innych rzeczy jak np osiągnięcia dzieci i odrowbina szczęścia w życiu to jasne(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki) Zresztą mam takich znajomych że cieszą się razem ze mną a ja z nimi jak im się coś uda (kciuki)
MiJa
(grins) Uwielbiam się chwalić(grins) Może niekoniecznie jakimiś materialnymi rzeczami ale np.osiągnięciami czy jakimiś drobnostkami często dotyczącymi moich dzieci(grins) Z pierwszą laurką ,którą od nich dostałam chodziłam "wszędzie" i pokazywałam "wszystkim"(grins) Cieszą mnie małe rzeczy choć skłamałabym mówiąc ,ze nie chwalę się wielkimi(grins) Ogólnie to taka chwalipięta jestem(grins)
JustiSam
Nie lubie sie chwalic. Ludzie sa zbyt zawistni zeby im pokazywac co sie ma. Zamiast cieszyc sie czyims szczesciem, zazdroszcza i zycza zle. Jak sie komus powodzi to sie szczerze ciesze, ale niewielu ludzi tak ma niestety.(prezent)
JustiSam
A dzieckiem tez sie chwale, ale to chyba kazda zakocahana mama tak robi.(grins)(prezent)
JustiSam
Zakochana mialo byc.(grins)
daryjka87poznan
Nie lubie w zyciu codziennym sie chwalic.
MAJA15
Dokładnie napisałabym tak samo jak @beatka7623!!!(grins)(grins)(grins)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)
Magdzik
Z natury jestem skromna, ale córką i jej osiągnięciami lubię się chwalić(grins) A ogólnie zgadzam się z @JustiSam(grins)
beatka7623
No ja akurat mam zawężone grono przyjaciółek aż 4 (grins) które są sprawdzone od lat i znamy się conajmniej od 20 więc wiemy że można cieszyć się ze wszystkiego choćby to były zwykłe stringi za 5 zł z bazaru (grins)
Co do innych znajomych to nie mówię nic Choć oni mnie bardzo wypytują o to czy owo a ja milczę Czasem się zastanawiam po co komu taka wiedza (zla)
renata29
Nabytkami bardzo rzadko się chwalę ale dzieckiem często :)
tymianek
zależy czym i z kim (kciuki)
amalka
W "chwaleniu się" mistrzem jest pewien osobnik z rodziny mojego męża. Potrafi zaprosić nas na kawę i czekać czy zauważymy nowy nabytek, a że my nie należymy do osób lustrujących cudze domostwa- zwykle nic nie zauważamy (smiech) Wówczas "chwalipięta" oznajmia "mimochodem"- "Ile te firanki kosztują! Bo my kupiliśmy..." (smiech) Rozbraja mnie to ale zaczynam się przyzwyczajać.

Nowymi zakupami chwalę się przed mamusią, siostrzyczką i bliskimi mi osobami. Osiągnięciami Krzysia- przed każdym kto chce słuchać (grins)
xkasiulax
Uwielbiam się chwalić!!!!tu na Nm tego nie robię-chyba zacznę! (grins)
Kordelia
Nie lubię się chwalić...... robię to jedynie niekiedy na Netmamie w grupie "Pochwal się " (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.