Menu

Czy można oddzielić cielesność od uczuć?

Kochane Mamy, chciałabym dzisiaj trochę o sprawach damsko-męskich. Nierzadko mówi się (zwłaszcza w odniesieniu do mężczyzn), że z łatwością można oddzielić seks od uczuć. Że możliwe jest traktowanie seksu jedynie jako dobrą zabawę bez jakiegokolwiek podtekstu o charakterze uczuciowym. Sądzicie, że coś w tym jest czy może to tylko mit? Czy można uprawiać seks tylko dla sportu, czy może jest to za każdym razem głęboko ukryta chęć bliskości, czułości połączone ze strachem przed przejęciem odpowiedzialności, do której ciężko się takiemu macho przyznać nawet przed samym sobą? Jak Wy widzicie ten temat?

Ania
 1281  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina seks uczucia

Odpowiedzi

amalka
Mam znajomych hołdujących układowi "Friends with Benefits". Odpowiada to obojgu i najwyraźniej działa, bo trwa już kilka lat... Regularnie przewijają się przez ich sypialnie inne osoby a oni nie chcą stabilności pod żadnym względem... Nie oceniam, nie potępiam... Ich wybór i oboje bardzo lubię. Chętnie widziałabym ich jako parę ale uparcie twierdzą, że to nie dla nich. Czy ja wiem? W końcu kilka lat już tak trwają w "związku bez wyłączności"...

Osobiście raczej bym tak nie umiała, bo (jak kiedyś pisałam) by dać się porwać namiętności- musiałabym faceta przynajmniej lubić, a dodając do tego atrakcyjny wygląd oraz intymność mamy mieszankę wybuchową i wreszcie bym się zakochała... Faceci są z innej planety i chyba raczej nie sposób do końca rozgryźć co im po tych łebkach chodzi :) Kilku moich kolegów nie przepuściło okazji by- mówiąc kolokwialnie- zaliczyć wszystko co na drzewo nie ucieka, więc chyba "się da" tak bez uczuć... Aaaa chłopy to inny gatunek :)
goskapolak
Jeśli się nie chce związku a ma się ochotę tylko na seks to można- i jest to zdrowe.Gorzej gdy nawet po takiej deklaracji druga strona (i nie tylko kobiety,oj nie) nie rozumie i na siłę próbuje sobie dorabiać ideologię.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.