Menu

Czy otrzymałaś kiedyś jakąś cenną radę od Mamy, którą chciałabyś bądź przekazałaś swojej córce?

Rady starszych, szczególnie osób ważnych w naszym życiu uznawane są za niezwykle cenne. Dlaczego? Osoby od nas starsze są najcześciej bardziej doświadczone życiowo niż my. Czy otrzymałaś kiedyś jakąś cenną radę/ rady od Mamy, którą chciałabyś bądź przekazałaś swojej córce?

NetMamaTeam Team
 545  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Wychowanie matka rada

Odpowiedzi

lilique
oj, miejsca by nie starczyło, gdybym miała wszystkie cenne rady wymieniać, jakie otrzymałam od mojej ukochanej Mamusi (serce)
amalka
Hehe Otrzymałam radę bezcenną i bardzo życiową (grins)

"Jeśli facet chce ci pomóc w domowych obowiązkach, nie wyrywaj mu szmaty z ręki! Niech pomaga, nawet jeśli robi to nieudolnie. Podaj dokładniejsze instrukcje lub popraw tak by nie widział ale nigdy nie upieraj się przy JA SAMA."

Mamusia wiedziała co mówi, bo sama do owej złotej zasady się nie zastosowała i po którejś z kolei akcji z "Zosią Samosią", tata przestał pomoc oferować. W efekcie to mamusia całe życie śmigała po domu z ściereczkami, odkurzaczami, mopami... Gdy byłam mała, tata brał się czasem za gary czy obiad (a gotuje rewelacyjnie!), teraz jednak mu minęło.

Mój mąż pomaga w wielu pracach domowych no i jest "Złotą Rączką". Czasem wkurza mnie, że jak krowie na rowie wyjaśniać muszę to czy tamto ale "szmaty z ręki nie wyrywam" (kciuki)

Moja Mamusia jest mamą idealną. Zawsze miała dla nas czas, zawsze wysłuchała, pomogła... Teraz jest wspaniałą Babciunią. Nie wiem kto nauczył tę kobietę tak wspaniale i mądrze KOCHAĆ rodzinę, bo z pewnością nie dom dziecka. Cała jest taką "radą" na całe życie. Jeśli uda mi się choć w połowie dorównać mojej mamusi, będę pewna że spełniłam się w swej roli (serce)
Majaaaaaa0000
Rada mojej teściowej-to pomagaj innym dobro powraca :)
jola8443
nie miałam takiej możliwości-moja mama zmarła jak miałam 7 lat.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.