Menu

Czy pamiętacie jakieś gry i zabawy ze swojego dzieciństwa?

Obecnie, to w jaki sposób nasze dzieci spędzają czas wolny różni się w dużej mierze od naszych gier i zabaw z dzieciństwa. Współcześnie, wolny czas spędzany przez dzieci i nastolatków wiąże się z erą komputerów i internetu. Czy pamiętasz jakieś gry i zabawy ze swojego dzieciństwa? Podziel się z nami przemyśleniami na temat różnicy w spędzaniu czasu wolnego przez dzieciaki kiedyś i dzisiaj...

Ania
 1006  12

Odpowiedzi

MaLaCzarna
W klasy , w klucha , w cegłę , w kamienia, w chowanego , podchody, gra w gumę na przerwach w szkole :) , zabawa na trzepaku ( później mega odciski ) :)
karolcia514
W chowanego , w berka ,podchody , gra w klasy , w gumę itp. można by tu jeszcze wyliczać :)
ada410
W gumę, w klasy, w chowanego, w podchody, w państwa- miasta ,w...
sara7777
podchody,dwa ognie,kraje-miasta,guma,skakanka i wiele innych
smerrfetka
Najlepsza gra to skakanie w gumę.Potrafiłyśmy z koleżankami całymi dniami skakać,oczywiście z przerwami:-).Warcaby,podchody,chowanego,w chłopa(klasy),statki,w wojnę gdzie patyk był pistoletem:-)...w domek na drzewie,,z koleżanką szyłyśmy ubranka dla lalek miałyśmy swojąszopę taką krawiecką..BYło tego trochę i człowiek nigdy się nie nudził,a teraz dzieci znudzone..
renata29
W naszej klatce było kilkoro zaprzyjaźnionych dzieciaków i oczywiście bawiliśmy się razem.Ja mieszkałam na drugim piętrze a reszta na czwartym.U mnie był nasz dom a na górę chodziłyśmy z lalkami do lekarza.Albo bawiliśmy się w księgarnię.Rozkładaliśmy wszystkie książki na podłodze,robiliśmy ceny i się kupowało.Na podwórku bawiliśmy się w warzywniak.Kupowało się trawę i inne zielsko :)
goskapolak
W szachy i chińczyka- to były moje ulubione gry.Do tego wszelkie gry z piłką: zbijany,dwa ognie siatka.
Bawiłysmy się też kilkoma koleżankami z lekarza.Jedna z nich miała autentyczne igły i strzykawki bo jej mama była pielęgniarką.Robiłyśmy sobie prawdziwe zastrzyki z....wody.Zabawa była przednia do momentu gdy jedna z dziewczynek poszła z płaczem do mamy bo nie chciała dać zrobić sobie zastrzyku.Sprawa się rypła,była aferka,nie mogłyśmy się spotykać z koleżanką bo jej mama stwierdziła,że mamy na nią zły wpływ:)
goskapolak
Aaa,no i jeszcze parę obrzydliwych zabaw.Starsze dziewczyny były mamami,ja z koleżanką dziećmi."Mamy" karmiły nas- zupą czyli wodą z kałuży z liśćmi- trzeba było jeść bo jak nie to one się nie bawiły."Mamy" biły nas kijami i kazały spać na piasku.
Miałam też kolegę,z którym bawiliśmy się w męża i żonę i musiałam go całować a miał okropnie popsute zęby.
W pokazywanie sobie co mamy w majtkach też się bawiliśmy:)
emiliab
Całe dnie grałyśmy w gumę (raz urządziłyśmy sobie podwórkowe zawody), skakanie na skakance, gra w zbijaka, dwa ognie, podchody w których zawsze z psiapsiółą oszukiwałyśmy żeby iść sobie gdzieś tylko we dwie. A jak trzeba było siedzieć w domu to gra w statki, państwa miasta, bierki i Monopol.
daryjka87poznan
No pewnie w klasy, gume, babinktona :D Dawne dzieje które juz nie powrocą :(
amalka
- w sklep (różne barwy piachu i ziemi oraz roślinność wszelkiego sortu, tudzież coś podebrane z maminej szafki)
- w klasy
- w gumę
- hula hop
- skakanka
- w kamienia
- w podchody
- w patyki
- w bandę całowania (hehe)
- w berka
- w chowanego
- w dwa ognie
- w sztandary
- w lekarza (be podtekstów hehe)
- w dom
- robiłyśmy "namioty" z koców, na przyblokowych krzakach
- w deszczowe dni rozsiadaliśmy się na klatce schodowej a przy ładnej pogodzie na kocach za blokiem i graliśmy w "państwa miasta", "kółko krzyżyk" lub po prostu graliśmy w karty czy gry planszowe
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.