Menu

Czy savoir-vivre przeszedł do lamusa?

"Podziękuj, ukłoń się, nie mów z pełnymi ustami" - to sztandarowe wskazówki mojej mamy. Czy dziś zasady savoir-vivre, które przekazujemy naszym dzieciom są inne niż te, które same otrzymywałyśmy? Kiedyś było nie do pomyślenia, aby odeszło się od stołu, dopóki wszyscy nie zjedli. Dziś opuszczenie stołu po opróżnieniu swojego talerza wydaje się być normą. Oczywiście - można powiedzieć, że czasy się zmieniły. Ale czy savoir-vivre to nie jest właśnie coś, co obowiązuje wszem i wobec niezależnie od czasów? Jak to jest u Was, drogie Netmamy? Czy uważacie, że wyniesienie dobrych manier z domu jest ważne? Czekam na odpowiedzi!

Ania
 685  2

Odpowiedzi

amalka
Savoir-vivre to nie tylko zwroty grzecznościowe i sztywne zasady. Większość zachowań zgodnych z "protokołem" postrzegana jest w dzisiejszych czasach jako swego rodzaju "dziwactwo"... Mało kto wie jaką gafę popełnia mówiąc "na zdrowie" gdy ktoś kichnie, z kolei osoba kichająca winna oblać się pąsem i najnormalniej w świecie przeprosić a brak kultury :) Obraźliwe dla naszych towarzyszy jest również ziewanie w ich towarzystwie...

W naszym domu używamy zwrotów grzecznościowych i okazujemy sobie wzajemny szacunek. Nikt nie "wybekuje" gamy przy stole, nie puszcza z rozmysłem "bąków"... To chyba byłoby na tyle :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.