Menu

Czy Sextelefon to zdrada?

Dziewczyny dyskutowałyśmy tu sobie już a propos kawy z kolegą, a propos flirtów przez internet... a ciekawa jestem jakie macie zdanie na temat sextelefonu? Czy gdyby wasz mężczyzna zadzwonił na sexlinię to oznaczało by to dla was taką samą zdradę jak cielesną czy nie przejęłybyście się tym za bardzo... Można te dwie rzeczy do siebie porównywać? Moze po prostu szuka wrażeń... pytam, bo sama zastanawiam się jakbym się w takiej sytuacji zachowała, ale chyba chciałabym znać powody dla których to zrobił.

paula80
 1901  38

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina sexlinia zdrada sextelefon

Odpowiedzi

artanis
Gdyby mój facet dzwonił na sex-linię uznałabym go za idiotę. Po cholerę płacić za minutę połączenia 3,66zł skoro łatwiej poznać pannę na sympatii albo na czacie i pogadać na skype? :D
kasia13_archiwum
Hehe... Zalezy... czy bylo to raz z ciekawosci, czy tez sie teraz reguralnie zdarza?

I tak jak @asafi... zastanowilabym sie... DLACZEGO? Czego byc moze brakuje w naszym zwiazku... Moze warto byloby cos nadrobic?

@artanis... hehe... dobre...
paula80
@atranis: Zgodzę się... ale takie sexlinie mają się u nas świetnie :) I są coraz tańsze!!

Nie wiem jak to działa na skypie...można też bez problemu takie linie "tematyczne" znaleźć?! Jaką one z tego mają korzyść?
artanis
Korzyść? Są kobiety, które lubią sobie popodniecać facetów ot tak. Czują się dzięki temu atrakcyjniejsze...

Moim zdaniem na takie linie dzwonią tylko jacyś naprawdę maniakalni zboczeńcy, którzy nie potrafią sklecić płynnie zdania, nie potrafią korzystać z internetu. Ja osobiście z takim bym się nie spotykała i wątpię też aby którakolwiek z Was za takiego wyszła, więc chyba nie ma co gdybać. Większym zagrożeniem jest internet i kobiety, które pójdą z każdym dla sportu...
krasna1
Ale by dostał po łbie jakbym się dowiedziała!!!
paula80
Wiesz artanis... żadna z nas by też nie wyszła za faceta biegającego po domach publicznych lub uprawiającego ten sport w przydrożnych lasach... ale takie rzeczy sie zdarzają...
ojciec
TO nie ma nic wspólnego ze zdradą, jest tylko bardzo nieuczciwie wobec partnera bo w końcu idzie na to kupa kasy... zazwyczaj z domowego budżetu :)
artanis
@paula80: no tak, ale do domów publicznych chodzą też biznesmeni itd.
Mam znajomą, która pracowała w party-line, niby zwykła rozmowa, nie erotyczna, ale płatna... Dzwonili tam sami dziwacy, którzy prawdopodobnie nie skończyli nawet podstawówki, albo jacyś socjopaci. Tego, czy Twój mąż lata po "burdelach" możesz nie wyczaić, ale czy jest idiotą, który nie potrafi sklecić zdania, skorzystać z internetu czy poderwać panny na dyskotece chyba poznasz, prawda?:)

Mnie się przypomina tekst znajomego do dziewczyny pod jakąś knajpą, gdy szliśmy wieczorem... proponowała "Zrobię ci laskę za 50zł". Spojrzał na nią (była nawet ładna) i powiedział: "hmmm 50zł Tobie za laskę albo 10zł za miesiąc na sympatii, gdzie poznam tyle dziewczyn, że będę mógł mieć po 5 lasek dziennie... raczej łatwy wybór" i poszedł...
Coś w tym jest, kalkulacja to kalkulacja:D
paula80
O widzę, że męski głos od razu mówi, że to nie zdrada - więc uogólnijmy... Sex-linia lub tego typu rozmowy przez skype :)

@ojciec: A czym się to Twoim zdaniem różni od zdrady? Nie wszystko sprowadza się do pieniędzy...
artanis
a może @ojciec prowadzi sex-konwersację i próbuje usprawiedliwić swoje sumienie szukając poparcia wśród płci pięknej?:D
ojciec
Paula tym się różni, że z panienką z sexlinii nie nawiążę żadnej więzi emocjonalnej ani tym bardziej fizycznej... sexlinia to dla mnie to samo co przeglądanie Playboya czy Penthausa tylko duuużo droższe...
paula80
Czyli dopóki nie pomacasz to zdrady nie ma? Uważasz, że oprócz strony finansowej było by to w porządku?!
artanis
Hmmm, niekoniecznie. Można zawsze dzwonić na ten sam numer, prosić tę samą "samanthe" albo inna "roxi". Marzyć o niej jedząc śniadanie, kochając się z żoną, myśląc o jej zmysłowym głosie, wyobrażać sobie jej "kocie ruchy" mimo, że prawdopodobnie jest 40-latką z 20kg nadwagą...
artanis
Zdrada: jeśli mężczyzna myśli o tej kobiecie, nie-zdrada: jeśli "spuszcza" się jak na panią no-name w Twoim Weekendzie... Ale jak to wyczaić:D
ojciec
Paula - jeśli oglądam gazetę z panienkami lub filmy erotyczne czy też zdradzam partnerkę?
Artanis - jeśli ktoś postępuje wg. opisanego przez Ciebie scenariusza wymaga kontaktu ze specjalistą... nie wyobrażam sobie takiej sytuacji:) choćby dlatego, że jestem typowym wzrokowcem:)
ojciec
Jeśli facet musi robić to z gazetą nic tylko pogratulować jego kobiecie...
Matina
Zdrada była, jest i będzie. Jak ktoś chce to zrobić to zrobi to i koniec dyskusji. Nie ma się nad czym rozwodzić.
ojciec
Oglądajcie więc dokładnie drogie Panie dłonie swoich facetów... i sprawdzajcie co oddajecie na makulaturę tam mogą być dowody... same nie zapomnijcie domykać szafek nocnych z których mogą wystawać wasi wibrujący z pragnienia przyjaciele...
artanis
LoooooooooooooooooooooooooooooooooooooL
ojciec
asafi - ja się łatwo nie wzburzam:):) nie jestem kobietą:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.