Menu

Czy się wyrówna asymetryczna główka u 6,5 mięsiecznego niemowlaka ?

Witam. Moja mała ma asymetryczny kształt głowy spowodowany ułożeniem płodu.... Wygląda to tak że jedna strona główki ucieka na bok...a tył po jednej stronie jest delikatnie spłaszczony. Lekarze zapewniają mnie że wszystko się wyrówna jak dziecko zacznie siedzieć.... Co prawda efekty już widać ponieważ mała śpi od 3 miesiąca na brzuszku jednak asymetria jest nadal widczna...
Czy którejś z was dzieciaczek też miał/ma asymetrie lub płaską główkę ? Jeżeli tak to czy się całkowicie wyrównało ?

aska1205
 1417  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie asymetria asymetria głowy główka

Odpowiedzi

kama86
Moja corka miala z boku bodajze po lewej stronie plaska glowke.Kladlam ja na drugi boczek i pilnowalam aby sie nie odwracala...Wszystko skorygowane.

Na brzuszku nie pozwolilabym spac malenstwu bo bym sie bala ze sie udusi...
aska1205
kama86 napisała:
Moja corka miala z boku bodajze po lewej stronie plaska glowke.Kladlam ja na drugi boczek i pilnowalam aby sie nie odwracala...Wszystko skorygowane.

Na brzuszku nie pozwolilabym spac malenstwu bo bym sie bala ze sie udusi...

Na początku też się bałam... jednak gdy zobaczyłam że mała swobodnie odwraca główkę leżąc na brzuszku to przestałam się przejmować. Poza tym śmierć łóżeczkowa dotyczy przede wszystkim wcześniaków z zaburzeniami oddychania... u zdrowych dzieci raczej rzadko.. Poza tym mała miała dysplazję bioderek i chodziła do 3,5 miesiąca w ortezie i leżała non stop na pleckach i przekręcała główkę w bok (blokowanie główki nic nie pomagało bo mała i tak sobie z tym sobie poradziła) ... Gdyby nie spanie na brzuszku to nie wiem jak by teraz wyglądała by jej główka...
kama86
Kochana smierc lozeczkowa to nie to samo co uduszenie..Tak czy siak balabym sie i tyle.
jagoda30
Chwilę,bo nie rozumiem.Asymetryczny kształt głowy,czy asymetria ciała? bo to różnica.Jeśli głowa jest spłaszczona z jednej strony (a piszesz,że to wynik ułożenia płodu) to pójdź do lekarza rehabilitacji albo dobrego ortopedy,powinien zalecić specjalny "kask" z pianki do noszenia,na to za zadanie skorygowanie kształtu czaszki.Samo układanie na drugim boku moim zdaniem nie wystarczy.
Asymetria ciała to co innego i trzeba to ćwiczyć z fachowcem.
aska1205
jagoda30 napisała:
Chwilę,bo nie rozumiem.Asymetryczny kształt głowy,czy asymetria ciała? bo to różnica.Jeśli głowa jest spłaszczona z jednej strony (a piszesz,że to wynik ułożenia płodu) to pójdź do lekarza rehabilitacji albo dobrego ortopedy,powinien zalecić specjalny "kask" z pianki do noszenia,na to za zadanie skorygowanie kształtu czaszki.Samo układanie na drugim boku moim zdaniem nie wystarczy.
Asymetria ciała to co innego i trzeba to ćwiczyć z fachowcem.

Asymetryczna główka. Jeden bok ma kształt delikatnie kwadratowy drugi zaokrąglony i spłaszczony. Mąż uważa że asymetria ma ok 1cm mi znowu się wydaje że z 1,5cm. Poniżej 1cm kasków nie zakładają.... 25 mamy jechać na konsultacje w sprawie kasku, jednak wcześniej chciałam się kogoś zapytać czy był w podobnej sytuacji... Neurolog który stwierdził asymetrie po 3 miesiącach stwierdził że główka jest już w porządku i że MOŻE się jeszcze wyrównać... Pediatrzy też uważają że się wyrówna. Kilka dni temu byliśmy z małą na izbie przyjęć w szpitalu i lekarz który miał dyżur (neurolog dziecięcy) stwierdził że dziecko ma SPORĄ asymetrie i że na układanie jest już za późno bo mała ma już ponad 6 miesięcy..... Więc komu tu wierzyć...... jak każdy mówi co innego....
aska1205
Eudaimonia napisała:
U Miszy asymetria została. Kształt główki nieco się skorygował samoczynnie, jednak asymetria pozostała. Nie widać tego na pierwszy rzut oka, dopiero podczas głaskania i w niektórych fryzurkach. Szczęśliwie Misza ma długie i bardzo gęste włosy, co łatwo ukrywa deformację.

Dodam, że moje Dziecko uporczywie przekręcało się na jeden boczek i układanie jej inaczej niewiele pomagało, bo szybko zajmowała pozycję, która dla niej była komfortowa. Ponadto od 4,5 do 9 miesiąca była unieruchomiona w rozwórce, w pozycji leżącej, co pogłębiło asymetrię i spłaszczenie. I tak, biorąc to wszystko pod uwagę, główka nabrała ładnego kształtu.


U nas było podobnie z tym że mała miała ortezę (rozwórkę) do 3,5 miesiąca... Leżała ciągle na plecach i przekręcała główkę w prawo. Do tego urodziła się już z delikatną asymetrią. Masakra...
jagoda30
@aska, a nie dasz rady pójść do tego neurologa na wizytę? bodaj prywatnie?
Jeśli dziecko ma już ponad pół roku,to może być już faktycznie troszkę za późno,bo mała robi się coraz bardziej mobilna nie jeży już tylko i wyłącznie ułożona przez was.U mnie w ośrodku był chłopiec, który miał spłaszczony tył głowy i nosił taki kask.
Beatka9316
Moja mała również miała asymetrię i z biegiem czasu asymetria stawała się coraz mniej widoczna. Teraz ma prawię 15 miesięcy i nie jest ona w ogóle widoczna tyle, że ma jedno oczko troszeczkę mniejsze od drugiego ale jest to tylko widoczne jak się ktoś dobrze przypatrzy. A co do spłaszczonej główki z tym akurat u nas nie było problemu.
aska1205
Dzięki za rady :) Wybrałam się do odpowiedniego specjalisty (od kasków) który zmierzył asymetrię... i wyszło 7mm. Uspokojono mnie że się jeszcze trochę wyrówna.... a kask nie jest potrzebny :) Musimy tylko pilnować aby nie układała główki na spłaszczonym boku.... Tak też było dotychczas.... plus ciągłe leżenie na brzuszku, i noszenie na rękach.... ech......
bodzia888
Mój mały podczas porodu był wyciągany taką ssawka za główkę, przez co miał dosyć duża asymetrie, lekarze mnie uspokajali, że wszystko będzie ok i faktycznie teraz ma 15mcy i ładną główkę, z tym że ja bardzo pilnowalam aby leżał na zmianę na obu bokach i nie na płasko. A co do kasków..tez mieszkam w Holandii i faktycznie można tu zauważyć maluszka w kasku. Może to.dla dziecka przyjemność nie jest ale bynajmniej coś się robi w tym kierunku żeby z krzywymi głowami nie chodziły. Znam przypadek ze jednak na kask było za późno i chłopczyk niestety ma dalej krzywą główkę.
aska1205
Ze względu na czytających muszę napisać parę poprawek...

Pisałam że z kasku zrezygnowaliśmy... Jednak po przemyśleniu, zakładamy kask 12 sierpnia... Pomimo 7/8mm kształt główki jest fatalny... Uszka przesunięta o 1cm i ogólnie dobrze to nie wygląda... Wiem "śmiesznie" brzmi 8mm ale pomimo tak "małej" asymetrii jest fatalnie i nie ma co się oszukiwać, że się wyrówna....
Ps wielu rodziców przy asymetrii poniżej 1cm również się decydują na kask... i nie żałują, bo widzą różnicę. I to że ludzie mają krzywe/płaskie głowy mnie nie pociesza... Bo jeżeli moje dziecko może mieć równą, kształtną głowę to dlaczego ma mieć krzywą/spłaszczoną ??????
aska1205
w razie pytań proszę śmiało pisać :)
jagoda30
dobra decyzja(kciuki)
Ucho ptrzesunięte o 1 cm to dużo,ważne że podjęliście decyzję.
aska1205
podaje linka bloga którego postanowiłam założyć na temat plagiocefalii, terapii kaskowej :

http://o-kaskowana-lenka.blogspot.com/
aska1205
Podaję nowego linka o terapii kaskowej:

http://terapia-kaskowa-lenki.blogspot.com/
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.