Menu

Czy ''sprzątanie świata'' ma sens?

Dziś inauguracja akcji "Sprzątanie świata". Moje dziewczynki zarówno w szkole, jak i w przedszkolu zamiast dwóch lekcji, wychodzą na dwór, aby posprzątać świat. W ten sposób, dzieci mają zrozumieć, że miejscem na śmieci jest kosz, a nie trawnik czy jakiś najbliższy krzaczek. Kształtowanie takiej podstawy od małego jest bardzo ważne. Jednak czy fakt, że dzieci posprzątają teren wokół szkoły rzeczywiście coś zmieni? Czy "sprzątanie świata" nie zdezaukualizowało się dziś? Może isnieją inne, może lepsze sposoby na kształtowanie świadomości ekologicznej u dzieci? Drogie Netmamy, co o tym sądzicie?

Ania
 1207  9

Odpowiedzi

mycha2706
Moja córka ma jutro sprzątanie świata, odrabiają w ten sposób drugiego listopada.Każda forma dbania o środowisko jest dobra. Myślę, że ktoś kto posprząta kawałek ziemi za kogoś innego,dwa razy się zastanowi zanim wyrzuci śmieci na trawnik np. Ja wpajam swoim dzieciom od chwili gdy tylko zaczynają rozumiec,ze nie wolno zaśmiecać ziemi, ze kosze na śmieci są po to by wrzucac tam papierki, czy inne śmieci.Ze butelki plastikowe, szklane wrzuca się do odpowiednich pojemników.Zmieniać świat zawsze należy zacząć od siebie.
margolcia85
Moim zdaniem jak my rodzice dzieci tego nie nauczymy to takie akcje nie maja żadnego sensu, należny do nas ich kształtowanie - od samego początku i to my musimy tłumaczy dzieciom ze odpadki wrzucamy do kubła, ze należny je odpowiednio segregować i pokazywać to w domu a nie liczyć na to ze szkoła załatwi za nas cala robotę...
amalka
Problem w tym, że to dorosłych trzeba uświadamiać. Gdy widzę matkę, która podaje dziecku wafelka/ loda i rzuca papierek na chodnik/ trawnik to krew mnie zalewa! Czasem kosz na śmieci stoi dwa kroki dalej ale hrabinie ciężko "się wysilić"... Moja mamusia zawsze nosiła w torebce woreczek i to w nim lądowały śmieci (gdy w pobliżu nie było kubła) Taki sam zwyczaj mam ja. Krzysio każdego papierka, patyczka z loda, złotko z czekolady... podaje mi lub wyrzuca sam. Nigdy- piszę z czystym sumieniem- nie zdarzyło się by mały wyrzucił śmieci "na ziemię". Męża natomiast na tym przyłapałam :/

Każda akcja sprzątania świata ma sens, jednak bez odpowiedniej, towarzyszącej przedsięwzięciu edukacji, dzieci traktują "zbieranie papierków" jako wolne od szkoły... Niestety...

Dobre zwyczaje wynosi się z domu, więc to MY mamy wpływ na stan naszej planety.

Ps. Odpowiednie jest tu pewne hasło- "Już nikt nie zabłądzi w lasach! Flaszkami zaznaczona trasa" :(
clyde22
Każda taka akcja ma sens, bo jest pozytywna.
Nie rozumiem tylko, jak tu nie załapać prostej rzeczy: śmieć wędruje do kosza? Mój 3latek to rozumie...
Kordelia
Pewnie, że ma sens - bo dosyć, że dzięki temu wyrabia się nawyk nieśmiecenia, to jeszcze trochę śmieci z terenu poznika ;)
postrzelonanama
Pewnie, że nie ma! Popieram, jak się w domu tego nie nauczy to żadna tego typu akcja nic nie da.
ada410
clyde22
Moja dama także rozumie że śmieci wędrują do kosza, tak samo jak to, że się przechodzi przez jezdnię tylko po pasach i na zielonym świetle. Ale jak taka mamusia przebiega z dzieckiem przez jezdnię na czerwonym lub w ogóle nie przechodzi po pasach, bo jest jak twierdzi za daleko, albo jak rzuca papierek po cukierku lub lodzie na chodnik, lub pod samochód( widziałam to wielokrotnie, pomimo że w pobliżu był przecież kosz, a poza tym każda z nas ma przecież torebkę gdzie ostatecznie można ten papierek schować)) to się potem nie dziwmy że dziecko zrobi tak samo...
emiliab
Jak dla mnie nie ma to sensu. Ja sama uczę moje dzieci wyrzucać śmieci do śmietnika i co więcej prowadzimy z synkiem segregację śmieci.
Dzieci posprzątają czyjeś śmieci w okolicy i co dalej? Za 2-3 dni znowu fruwają plastikowe torebki, opakowania po lodach i chipsach.
Pamiętam jak kiedyś w pierwszej klasie liceum mieliśmy akcję sprzątania świata i naszej klasie trafił się teren przy lasku gdzie całe runo pokryte było wielką warstwą zużytych prezerwatyw.....
Jak dzieci mają nauczyć się nie śmiecić to tylko w domu, taka akcja nic nie da po za możliwością złapania czegoś.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.