Menu

czy szanowac czyjas robote tak ciezko?!!

ale mnie bierze nerwica! słuchajcie posprzatałam wszystko ładnie pieknie (niestety góre dzile ze szwagrem) ide teraz do kibelka a tu pełno błota! no szlak mnie trafi!!!(zla)(zla)(zla)(zla)(zla) oczywiscie zaczyna sie weekend i zaczybaja sie schadzki do szwagra pełno kolegów przychodzi i wchodza w buciorach! mowie im ze buty sie sciaga a oni a co mam za robote i tak siedze w domu i nie pracuje. fakt nie pracuje ale zajmuje sie dzieckiem domem i mam wiele innych zajec! no prosze! nawet ze siedze w domu to to co zrobie powinno sie chyba szanowac no nie???(zla) przepraszam ale jestem taka zła, nie posprzatam tego zla) niech zrobi to ten kto to naniósł!(zlosc) zaraz mnie nerwica wezmie musialam to napisac bo bym chyba w domu taka afere zrobila zeby mnie za wariatke wzieli (krejzolka)

martulcia18
 658  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Dom i Ogród złość

Odpowiedzi

Milki
a ja bym zrobiła afere w koncu by cie szanować zaczeli, a mąż nic się nie odezwie???
Kasia011085
mam to samo:/wczoraj znajomi nas odwiedzili poprosiłam by sciagali buty przy drzwiach............ale jak wychodzili to i tak po całym mieszkaniu sie przespacerowali w buciorach,ale byłam wsciekła grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
martulcia18
mąż jak na złość jeszcze w pracy(pout) juz nie moge z nimi wytrzymac , chyba racja jedynie zrobic afere i moze w koncu zaczna mnie szanowac(pout)
Kasia011085
awantura nieeeee powiedziec ze dużo pracy w to sprzatanie wkladasz.....powinni skumać o co chodzi(prezent) to raczej kwestia ich kultury osobistej(kwiatek)
Kasia011085
a nie szacunku do ciebie:)
martulcia18
u facetów wogóle coś ciężko z kulturą(pout) mój mąż niestety też ma problem z utrzymaniem porzadku(pout) nie wchodzi w butach do domu ale za to nie zmywa po sobie talerzy itp(pout)
Anita21
ja bym nie popuscila!!! z jakiej racji ktos smie ci powiedziec takie rzeczy??? ale bym im nadala bo ja taka jestem jak ktos nie szanuje pracy kogos innego a szcegolnie mojej!!!
Kasia011085
wiesz Ty jesteś Panią w swym domu...i Ty ustalasz reguły wiem ze ciezko zwrócić komuś uwagę......ale niestety czasami trzeba..........ja kupie wycieraczkę zostawie zaraz przy drzwiach wejściowych od środka i czy chcą czy nie chcą muszą buciory zostawiać i basta!!
dzikakobieta
Ja tez bym zwrocila uwage,co to krowy niewychowane jakies,prostaki.Zero krepacji i myslenia.Niezly tupet,powiedziec ze nic nie robisz bo w domu siedzisz,to jakies niedojrzale chlopaki a nie koledzy.Jak mozna wlazic w buciorach z blotem ot tak sobie.Pewnie gacie po piec dni tez nosza(smiech)(smiech)(zlosc)(zlosc)
isiorek
ja bym weszła do szwagra i mu przy kolegach nagadała, że jak nie umie sprzatać to niech se babe znajdzie a tobie wystarczy sprzątanie po swoim
rozowa82
a ja bym weszła do szwagra w ubłoconych butach i to przy kolegach..... niech ma... a gdyby miał pretensje to przecież jak kuba bogu tak bóg kibie
magda2
A ja weszłąbym do szwagra i powiedzaiłabym kolegom,że następnym razem mają zdjąć buty jak przyjdą,a jak nie to im to błoto z podłogi wrzucisz do butów. Co przynieśli to wyniosą.
korek221
ja bym zrobiła haję na 102!! Nic mnie tak nie wk...... jak urąbane buciory i to jeszcze bezczelnie wchodzą Ci tak do domu(zlosc) WYWALIŁABYM TREPY PRZEZ OKNO NA OCZACH ICH WŁAŚCICIELI I ZAZNACZYŁABYM ,ŻE JEŚLI NIE POSPRZĄTAJĄ PO SOBIE I JESZCZE RAZ TAK WLEZĄ W TREPACH JAK DO OBORY -TO ZRZUCĘ ICH Z PIĘTRA TAK JAK BUCIORY(zlosc)
rozowa82
@superlaska1986 (grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.