Menu

Czy to autyzm??

Witam.
Mam 20 miesięcznego synka, którego rozwój ostatnio bardzo mnie niepokoi. Przede wszystkim synek nie mówi nic oprócz dada, kaka, koko, da (daj), dzie (gdzie), am itp. Do tego rzadko wskazuje palcem rzeczy, które go interesują, nie jest tez tak, że w ogóle nie wskazuje czasem pokaże kotka, lampę, okno, kubek itd., ale jak dla mnie to za mało. Kiedy oglądamy książeczki bywa, że ładnie wyciągnie paluszek żeby cos wskazać, czasem kładzie na obrazku całą raczkę, a czasem tylko przejrzy bajeczkę. Na imię raczej reaguje powiedzmy tak na 90 %, kiedy wołam go chodź do mamusi - przybiega z uśmiechem. Pomaga przy ubieraniu podnosi nogi żeby ubrac mu spodnie czy buty, podaje rączkę kiedy mówie żeby podał, daje cześć, przybija piątkę, rozumie polecenie "daj" - podaje przedmiot który ma w rączce lub karmi mnie kiedy mówię daj mamusi "am". Kiedy jesteśmy na podwórku i nie che np. iść z placu zabaw mówię do niego "pa pa mamusia idzie" i wtedy zawsze przybiega i idzie ze mną. Ładnie bawi się klockami, układa piankowe i drewniane puzle, sortery, dobiera obrazki w pary, nie układa zabawek w rzędy, nie kręci nimi, nie wpatruje sie w nie minutami. Czasem ma Tzw"zawieszki" i zdarza sie mu chodzic na palcach, ale biega i staje na calych stopach(neurolog stwierdził, że to raczej nawykowe). Reaguje na "nie wolno". Dużo się uśmiecha, odwzajemnia mój uśmiech, "zaczepia" ludzi np. stojących za nami w kolejce do kasy. Zawsze płacze kiedy ja lub mąż wychodzimy bez niego z domu. Nie wiem już sama co o tym myśleć, przeczytałam juz chyba cały internet i wciąż dopatruje się w zachowaniu synka cech autystycznych, w zasadzie cokolwiek zrobi ja od razu podciągam to pod autyzm. Póki co zrobilśmy szczególowe badania krwi, czekamy na ich wyniki i wizytę u psychologa dziecięcego. Drogie mamy może, ktoraś za Was miała lub ma podobne obawy???
POzdrawiam !!!!

katka13
 902  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie autyzm

Odpowiedzi

alinagj1o2
Nie czytaj .
Tuptolek
Tak jak napisałaś: "podciągasz to pod autyzm". Skup się na rozwoju mowy itp., a nie na doszukiwaniu się. Dziecieczek jest po prostu spokojniejszy. Dzieci autystyczne są raczej wyłączone z życia "towarzystkiego" mają swój świat i nie reagują raczej tak jak Twój mały. Będzie dobrze, tylko się nie dopatruj. Synek mojej koleżanki zaczął mówić po 3 roku życia. Z kolei mam szwagra takiego" z bardzo powolnymi ruchami", też by można go było podciągnąć pod coś :) ale on tak ma i fajny jest z tym szczerze mówiąc, ma powolne ruchy, zanim coś powie to się zejdzie kilka ładnych sekund, ale to taki jego urok.
LaMandragora
Mam 3 dzieci, w tym jedno z Aspergerem, srednia corke. To wyglada co nieco inaczej.
Sam fakt pozniejszego rozwoju mowy jeszcze o niczym nie swiadczy.
Moja najmlodsza ma 3 lata i 9 m-cy i w zasadzie od niedawna buduje piekne cale zdania. Ogolnie ona jest bardzie dzieckiem ruchliwym i aktywnym fizycznie. Chociaz i gadac zaczyna coraz wiecej.
W kazdym razie... nie podciagaj pod nic, bo jak autyzm jest to jest i bez podciagania.
Moja srednia np. stawiala wszystko w rzadek... zbierala cale kolekcje jakiegos tam rodzaju, czyli np. byla faza na 1000 lalek hello kitty albo 1000 kucykow albo tysiac czegos tam i nosila to wszedzie i ustawiala sobie to w rowny rzadek.
Zle znosila wszelkie zmieny. zawsze wszystko musialo byc tak, jak zwykle, bo jak nie, to dostawala histerii.
Takze rytm dnia musial byc bardzo uporzadkowany.
Brak kontaktu wzrokowego, jak rowniez unikanie kontaktu fizycznego (przytulania sie). Dlugo nad tym pracowalismy, wlasnie przytulajac ja i zmuszajac do kontaktu wzrokowego podczas rozmow.
Jednostronnosc w dyskusjach, mowienie nie na temat (zazwyczaj na temat swoich pasji, gdy nie czas na to).
Nietypowy ton glosu... taki dosyc piskliwy.
No jest troche tego.
Ogolnie u mojej np. na pierwszy rzut oka nikt nic nie powie. Wszystko wychodzi w praniu, czyli posrod dzieci, w wiekszym gronie.
Tak pokrotce.
Co ma wyjsc to wyjdzie. Nie warto zamartwiac sie na zapas i stwarzac problemy, ktorych tak naprawde (byc moze) w ogole nie ma. ;)

Ciesz sie po prostu dzieckiem, takim, jakie ono jest. Na wszystko przyjdzie czas. I na to tez, ze z czasem bedziesz czekac, az przestanie gadac. (bach)
renata29
"ale jak dla mnie to za mało" To co jeszcze powinno umieć Twoje dziecko? Przecież on ma DOPIERO 20 miesięcy!
LaMandragora
No tak to jest. Zyjemy w czasach, gdzie dziecko powinno to i tamto. Bo jak nie to etykietka, szuflada, diagnoza itd.
Nielatwo w tym wszystkim zachowac rownowage i zdrowy rozsadek.
Szczegolnie, jak ma sie w otoczeniu np. matki z dziecmi w tym samym wieku albo zyczliwa rodzine, ktora sie martwi rozwojem naszego potomka... itp.
LaMandragora
Zawsze mozna miec watpliwosci i ten portal sluzy temu, aby te watpliwosci moc rozwiac.
Przynajmniej po czesci, bo lekarzami tu nie jestesmy.

Poza tym... psycholog, ktory wypowiedzialby sie tu niepochletnie na temat zmartwien matki, moim skromnym zdaniem bylby po prostu NIEPROFESJONALNY...
tlolek
Kasiu jak ja się cieszę że wróciłaś na nm(kwiatek)
Dziewczyny dobrze piszą.20 m-cy to jeszcze maluszek a z tego co piszesz to naprawdę wiele umie.
Mam córcie (24m-ce) i także nie mówi, diabełek wszędobylski z niej ale szczególnie się tym nie martwie.
Syn miał 3 latka i 3m-ce jak postanowił paszczę swoją otworzyć i mówić więcej niż mama, baba i dada.Ale jak już otworzył to zdaniami sypał.Co prawda chodzimy do logopedy (ma 5 lat) ale to ze względu na niepoprawne "r" i "sz".
Po rozmowie z logopedą dowiedziałam się jak wiele rzeczy ma wpływ na mowę naszych dzieci. Począwszy od nieprawidłowej wymowy poszczególnych członków rodziny, poprzez moment kiedy dziecko zaczeło raczkować i chodzić a skończywszy na różnego rodzaju "domowych"urazach.
katka13
Dziewczyny dziękuję za wszytskie odpowiedzi. Naprawdę bardzo, bardzo bym chciała żeby to co mówicie okazało się prawdą. Tylko nie wiem dlaczego coś mi tam w środku mówi, że coś jest jednak nie tak. Nie chodzi mi o ten brak mowy, tak naprawdę tym akurat przejmuję sie najmniej, wiem że dużo dzieci "rozgaduje" się po 2 urodzinach, najbardziej martwi mnie ten brak czy rzadkie wskazywanie palcem, zapomniałam też napisać, że jakiś czas staramy sie nauczyc Malego pokazywać części ciała i .... nic - nie chce, nie potrafi sie skupić, buntuje się!! Wiem, ze on ma dopiero 20 miesięcy, ale kiedy powiedziałam o tym neurologowi odpowiedział, że takie rzeczy już dawno powinien umieć (smutna), zresztą to właśnie on zasugerowal mi wizytę u psychologa i wpisal na skierowaniu: podejrzenie całościowych zaburzeń rozwoju. No i weź sie tu nie martw........
Tuptolek
Może przejdź się do innego lekarza, skonsultuj. Jak dla mnie to może daj mu jeszcze czas, nic na siłę.
karolincia
Denerwuje mnie słowo powinien, dziecko tak małe często po prostu nie jest chętne do współpracy a nie zmusisz dziecka do niczego, przejdź się do innego lekarza wg mnie Twoje dziecko rozwija się prawidłowo
tlolek
moja córcia także nie pokazuje części ciała...tzn jedynie oko pokazuje paluszkiem, przy czym paluszka wkłada w oko braciszkowi i jest tym faktem wielce uradowana...
Jak ja "kocham" to słowo POWINIEN...na bilansie dwulatka lekarz mnie opierniczył czemu synkowi nie czytam książek, odpowiedziałam że młody dostaje szału jak tylko zaczynam, wybiega z pokoju albo wyrywa mi książkę i mnie nią bije. Lekarz stwierdził że powinnam na siłę mu czytac (zamknąć w łóżeczku i nie patrząc na płacze i lamenty czytać) bo dziecko w tym wieku powinno mieć czytane bajki i powinno wskazywać paluszkiem na poszczególne obrazki...
ja zrobiłam wg siebie czyli odpuściłam mu czytanie. W wieku 3,5 lat coś w nim się otworzyło i tak zakochał się w książkach ze kazał zapisać się do biblioteki...
na bilansie także lekarz coś pod nosem burczał też o zaburzeniach autystycznych a przesłanki do tego miał takie iż Kuba uwielbia układać klocki w rządku, idealnie równo i kolorami itp.sytuacje- szkoda tylko że p dr nie zrobił wywiadu jaka jestem ja, że sama uwielbiam mieć ciuchy poukładane kolorami, kubeczki w szafce ustawione uszkami w tym samym kierunku itp.
Niestety lekarze teraz bardzo łatwo wydają bardzo często mylne opinie o rozwoju naszych dzieci

Każde dziecko rozwija się inaczej i w innym tępie...Chcesz skonsultuj się z innymi lekarzami ale pewnie usłyszysz to samo co teraz czytasz w naszych postach.
Masz super dzieciaka i ciesz się nim i jego dotychaczasowymi osiągnięciami. Nie porównuj do ruwieśników bo to nie ma sensu.
tlolek
przepraszam teraz tak czytam swoje gryzmoły i widze byka jak &%^$#%
*rówieśników oczywiście
katka13
tlolek :) a córeczka pokazuje coś na spacerkach czy w innych sytuacjach?? pocieszyłaś mnie trochę, zresztą wszystkie mnie pocieszyłyście dziewczyny dzięki!!! Muszę trochę zbastować bo sama zeświruję.
Bestyjka
U mojego syna jest podejrzenie autyzmu, mówi mało (choć coraz więcej), dopiero zaczął rozumieć polecenia, ma słaby kontakt wzrokowy i nie wskazuje przedmiotów- i nawet przy tym nie wiadomo, czy to autyzm, wcześniactwo czy lenistwo.. ale na początku lipca mamy wizytę w poradni autystycznej i uważam, że lepiej sprawdzić coś, niż żałować, że zbyt późno się za coś wzięło. Przynajmniej będziesz spać spokojnie. Osobiście uważam, że 20miesięczne dziecko jeszcze nic nie musi ale zważając na długą diagnozę, może warto już coś robić w tym kierunku? Na początku psycholog starczy, podpowie, doradzi.
My też byliśmy zasypywanie przez rok tekstami- jest jeszcze mały, nie musi jeszcze mówić, jak będzie miał 3 lata to zacznie mówić, szukasz mu chorób na siłę..ale kto z tych osób weźmie odpowiedzialność jak coś mu będzie?
Nena
wiesz kiedy studiowalam i mielismy psychiatrie kazdy z nas w opisie kolejnej choroby dopatrywal sie objawow wystepujacych u siebie-tzw. autosugestia. dziewczyno dziecko 20 miesieczne i inne 20 miesieczne to nie klon ze beda umialy takie same rzeczy w jedynakowym czasie. bratanek po ukonczonych 3 roku zycia zaczal dopiero mowic, do tej pory a ma 5 lat jest chorobliwie niesmialy i zadko pokazuje palcem. rada: baw sie z dzieckiem do upadlego powtarzaj czesci ciala, przedmioty ale baw sie tym a zobaczysz ze dziecko tez wkoncu sie tego nauczy. wyluzuj i nie szukaj na sile choroby u dziecka gdzie ja z twojego opisu nie widze niczego.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.