Menu

czy to normalne???

znowu bedzie o karmieniu piersia :)
czy to normalne, ze mala budzi sie w nocy co 2 - 1,5 godz do karmienia? ssie piers jakies 5 - 10 min i zasypia.jak byla mniejsza (teraz ma 5 miesiecy) budzila sie co 3 - 4 godz. teraz jest coraz gorzej :(
prawie wogole nie spie.

sylwetka84
 610  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie sen karmienie piersią

Odpowiedzi

agnieszka83
Moja ma niespełna 10 mcy i też bywają takie noce. Jak była malutka przesypiała nawet 6 godz, teraz max 4. Już się pogodziłam, że będzie tak dopóki będę karmiła piersią:-)
kasia13_archiwum
Malej chyba chce sie pic...
Ssajac krotko dostaje tylko wodnisty pokarm, ktory zaspokaja jej pragnienie...
Sprobuj podawac jej wode...

Inna przyczyna, moze szuka twojej bliskosci... I ta chwila wystarcza np. zeby ciebie poczuc... i uspokaja sie i spi dajej...

Piers sluzy nie tylko zaspokojeniu glodu... Spelnia wiele innych funkcji...
sylwetka84
no od niedawna podaje jej kaszki. a smoczka nie ma od urodzenia i dalej nie chce :(
kasia13_archiwum
Smoczek tez moglby pomoc... Jednak czy rozwiaze calkowicie problem czestego budzenia sie i wolania piersi... raczej nie...
Zwlaszcza, ze jak piszesz malutka po 5 min. zasypia dalej...

Mam pytanie. Jak sie napije... to wypuszcza sutek z buzi?
sylwetka84
mozliwe :) jak mam podac jej wode? mam chyba wszystkie mozliwe butelki i nie chce z nich pic!
sylwetka84
wlasnie nie :( sama musze jej go wyciagnac
kasia13_archiwum
Z kubka niekapka?
agnieszka83
Moim zdaniem chodzi właśnie o tę bliskość, jak napisała @kasia13. Agatka potrzyma chwilę pierś i to jej wystarcza, wkładam ją do łóżeczka i bez problemu zasypia.
kasia13_archiwum
To sprobuj ze smoczkiem, bo to chyba jednak chodzi o potrzebe ssania... :)
Podawaj cierpliwie smoka...


Inna sprawa, moze mala zabkuje?
sylwetka84
kasia13 jeszcze nie probowalam nie wiem czy taka mala moze pic z kubka niekapka
kasia13_archiwum
Karmienie piersia zaspokaja oprocz glodu...

rowniez...


pragnienie,

daje poczucie bliskosci, i bezpieczenstwa...

jest swietna ulga podczas zabkowania...
kasia13_archiwum
Sa takie kubeczki z Aventu z miekkim dziubkiem...

A jesli chodzi o butelki... Probowalas tych szerokich z Aventu?

Czesto wlasnie te butelki sa jako jedyne akceptowane przez dzieci karmione piersia...
sylwetka84
kasia13 jeszcze nie zabkuje, a smoka jej caly czas podaje i nic :) wypluwa go albo sie nim bawi :) jak spi w wloze jej smoka to sie budzi
kasia13_archiwum
No nie wiem... Sprobuj z ta woda...

Ale musze ci powiedziec, ze tez moje cory miewaly takie fazy i no coz... trzeba bylo po prostu przez to przejsc...
sylwetka84
kasia13 mam taka i nic!!! mala cwaniara caly czas chce byc chyba blisko mamy!!!
czyli moge sprobowac z tym kubkiem niekapkiem?
sylwetka84
ok dzieki za rady :*
sylwetka84
bede probowac dalej i chyba pojedziemy po ten kubeczek :)
Matina
Maira ma rację kubek z Aventu to beznadzieja i z tym smokiem też. Nie dawaj! Moja za chwile będzie miała 2 latka i bez tego "gumiaka" ani rusz.
kasia13_archiwum
@Matina... a moja uzywala do 18 m-cy smoka i sama sie oduczyla... tak z dnia na dzien...
Wiec nie demonizujmy smoka... pod warunkiem, ze dziecko nie uzywa go do wieku przedszkolnego...

@MAiRa... A mozesz mi powiedziec co jest takiego szkodliwego w kubeczkach z miekkim ustnikiem? Bo np. moje uzywaly ich bo nie akceptowaly butelek i zeby maja wzorowe... Dentystka chwali je, ze jak u ksiezniczek...
kasia13_archiwum
Ale ty piszesz o gryziniu twardego kubka niekapka, a ja mowilam o miekkim.

Inna sprawa, ze masz nie tylko 100% racji, ale nawet 1000%, ze jak najszybciej powinno sie dzieci przyzwyczajac do picia z normalnego kubka.
Moje dziewczyny pily tak od ukonczenia 1. roku zycia.
Ale dziecko @sylwetki84... jest jeszcze za male.
Mowilam o tym kubku, jako o mozliwej pomocy w nocy, gdzie mozna za jego pomoca podac wode do picia...
Nie wydaje mi sie, aby butelka byla w czyms lepsza od takiego kubka z miekkim dziubkiem, ale cuz, moze sie myle... Czlowiek uczy sie przeciez cale zycie.

Jezeli chodzi o smoczki to racja...
Mialam szczecie, bo starsza nie chciala w ogole, a mlodsza odzwyczaila sie sama...

Jezeli chodzi o te smoki imitujace piers... to tu znowu wychodzi, ze dzieci sie od siebie roznia. Nakupowalam takich roznych smokow i moje cory ich nie akceptowaly... Dopiero te kubki niekapki, ale jak juz mowilam z ukonczeniem 1. roku i z nimi byl koniec...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.