Menu

czy to objawy poronienia?

hey dziewczyny:|
jestem w 15tc. ostatni stracilam przytomnosc w slkepie i zabralo mnie pogotowie... bylam w szpitalu 7dni. jednego dnia dostalam plamienia koloru jasno brazowgo... powiedzialam o tym lekarzowi, ale nie powiedzial dlaczego itd. czasem brzuch mnie boli u podbrzusza jakbym miala dostac okres, to tez mowilam w szpitalu, ale nie dowiedzialam sie niczego. Na wypisie napisali ''zagrozenie poronienia'' a na badaniach przed wyjsciem mowili ze z dzidzia wszystko ok. o zadnym poronieniu nie wspominali. co to znaczy, i co mam zrobic?

agusiaisthebest
 787  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

smutek

Odpowiedzi

Zana
że było zagrożenie poronieniem ...a nie że poroniłaś...no musieli coś napisać ...mnie też na karcie jak mialam cesarkę napisali w książeczce zdrowia zagrożenie zamartwicą ...a jakoś dziecko zdrowe .....jest różnica między zagrożeniem a faktem ....idz do lekarza i dobrze @mamarosa radzi ..nie zdradz się że mialaś jakieś przejscia i spokojnie niech Cię zbada ...(kciuki)(kciuki)(kciuki)
cytrynka
a dopóki nie pojedziesz do lekarza prywatnie to się oszczędzaj, staraj się leżeć i nie dzwigaj.
jadiemus
Leż leż i jeszcze raz leż. Ja miałam tak w 10 tygodniu i plamiłam do 15 tygodnia bo odklejało mi się łożysko i robiły krwiaki. Leżałam brałam luteine i duphaston ( czy jakoś tak:) przez to ze leżałam i odpoczywałam wszystko się uspokoiło. dzidzia urodziła sie w terminie co do dnia:) zdrowa i tak jest na szczęście do teraz:) Pozdrawiam głowa do góry wszystko będzie dobrze tylko bez stresu:)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)
agusiaisthebest
no tez dostalam luteine, bardzo dziekuje za rady:* pozdrawia:)(prezent)(prezent)(prezent)
madusia
do 20tc przy wypisie ze szpitala przewaznie pisze sie "zagrozenie poronieniem",po 20tc przy wypisie wpisuja "zagrazajacy przewczesny porod" wiem ,bo lezalam nie raz w szpitalu i sie dowiadywalam i lekarze mi to tak wytlumaczyli
(prezent)
rapadura
oszczedzaj sie i jak tylko mozesz wypoczywaj łóżko+ksiazka i telewizja i jedz zdrowo i nie denerwuj sie bo stres zle wplywa na krazenie i dotlenienie maluszka:D bedzie dobrze ja w 7 miesiacu mialam ataki kolki i bylam pod kroplowami by nie urodzic i jest wszystko dobrze wiec nie ma sie co na zapas martwic teraz spokuj najwazniejszy a z tym lekarzem dobrzy pomysl by isc do przywatnego niezaleznego:D trzymam kciuki;)
mammma
idź prywatnie do gina, na pożądne usg. zapłacisz ale będziesz spokojniejsza. poza tym za kasę lekarz Cię nie spławi.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.