Menu

czy to zanik pokarmu?

Witam serdecznie!!!
Borykam się z problemem z którym nie za bardzo wiem do kogo się zwrócić, gdyż w moim mieście nie ma poradni laktacyjnej. Moje dziecko skończyło już 2 miesiące. Przybiera na wadze prawidłowo ( 2 kg od porodu) jest strasznym łakomczuchem. Karmiona była tylko naturalnie, od 3 dni zauważyłam, ze nie mam mleka wieczorem. Budzę się rano z pełnymi piersiami i popołudniu nie odczuwam zapełnienia piersi, są one miękkie i malutka po chwili ssania wypuszcza sutka i znowu go szuka. Tym sposobem niestety zmuszona byłam jej podać dwa razy sztuczny pokarm. Pije duże ilości wody, staram się nie denerwować oraz nie przemęczać. Czy to zanik pokarmu? Oczywiście przystawiam maleństwo do piersi mimo ze mam go śladowe ilości wieczorem. Bardzo proszę o rade.
Pozdrawiam

klameczka
 1390  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

laktacja zanik pokarmu

Odpowiedzi

aneta1262
najlepiej pic herbatki na pobudzenie pokarmu
rozowa82
połóż sie z maleństwem do wyrka i niech maleństwo pije mleko za każdym razem kiedy chce, a twoi bliscy niech donosza ci tylko smakołyki:) kilka dni takiego lażakowania powinny pomóc, możesz pić też herbatki ale one tylko zwiększają laktacje a nie przywracają ją....
klameczka
to będzie zanik pokarmu? Właśnie przechodzę lekka infekcje czy to tez może mieć na to wpływ? Ile litrów dziennie powinnam pic? co do herbatek to jakie polecacie?
klameczka
kilka dni?? ciężko będzie gdyż niestety jestem matka samotna (pout)
ja80
Najlepiej dostawiaj jak najczęściej, nawet jak masz uczucie "pustych piersi". One nie będą puste, kilka kropli zawsze poleci, a poprzez częste dostawianie rozkręcisz na nowo laktację.
Jak już chcesz dokarmiać to najlepiej strzykawką, kieliszkiem lub po palcu, lepiej nie podawać smoczków.
No i powodzenia.
Pamiętaj mleka przybywa gdy maluszek często ssie, nie ma lepszej metody na zwiększenie ilości pokarmu. Możliwe że dopadła was skok rozwojowy i dziecina ma większe zapotrzebowanie na mleczko. Po kilku dniach częstego dostawiania sytuacja powinna się unormować.
A i miękkie piersi wcale nie muszą oznaczać że masz za mało pokarmu, dzieje się też tak gdy laktacja się unormuje.
rozowa82
jak nie mozesz sie połozyc z maluchen to zrób jak pisze @ja80, dostawiaj jak najczęściej, podczas karmienia mozesz miec koło siebie wode i popijać,
klameczka
A czy któraś z Was stosowała homeopatyczne granulki ricinus communis 5ch ? daje to coś??
kaisaa4
ja się całkiem od początku do końca zgodzę z ja80. tez karmię i mój maluch skończy 2 miesiące 8 stycznia i też zauważyłam miękkość piersi ale jak nacisłam w dobrym miejscu pierś prysłam w oczy synusiowi ..... na pewno nie jest to zanik. jak dziecko je mleko musi się wytwarzać to jest wpisane w naszą biologię i tyle. nie stresuj się i nie karm butlą tym bardziej że dziecko dobrze przybiera na wadze.
kaisaa4
a mam jeszcze pytanie ty karmisz w nocy ?? jeśli piszesz że w nocy masz miękkie a rano masz twarde piersi ...
kaisaa4
bo tak jak pisze emmi jak karmisz i przystawiasz - chyba powinno się minimum 8 razy na dobę - wtedy pokarm się po prostu tworzy. to jest - rety nie wiem jak to napisać ale w każdym razie tylko część pamiętam z czegoś co kiedyś czytałam ... bo to wszystko jest w mózgu .. jak dziecko ssie wysyła sygnał do mózgu że ma się tworzyć pokarm i ten się tworzy bez wględu na wszystko .... tak więc karmić karmić karmić :) i głowa do góry (kciuki)
klameczka
moje dziecko przesypia noc. Budzi się dopiero o 6 rano ostatni raz karmie ja tak kolo 23. Piersi mam miękkie wieczorem a rano już są pełne.
klameczka
Pamiętam kiedyś już tak miałam i wtedy zastosowałam parę razy ricinus communis 5ch bo po herbatkach maleństwo bolał brzuszek :( i jakoś było lepiej.Pamiętam czas ze moje dziecko zanim chwyciło pierś było całe mokre a teraz...hmm musi być dobrze nie poddam sie tak łatwo!!!
rozowa82
no i @kasia13 ujełą wszystko (klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
@klameczka zero stresu i powodzenia kochana, buziaczki(cukierek)
kaisaa4
a ja bym ci jeszcze powiedziała że powinnaś ją karmić jeszcze w nocy poomiędzy tom 23 a 6 rano .... gdzieś czytałam że nocne karmienie jest bardzo ważne by utrzymać laktacje ale nie wiem ile w tym prawdy i był to artykuł o laktacji ... że wtedy mleko jest wartościowsze i że jak się chce karmić długo to powinno właśnie w nocy. więc nie wiem .... mój syn - a jak pisałam mamy praktycznie w tym samym miesiącu dzieciaczki czasem prześpi od 23 do 5 ale rzadko się to zdarza. czasem wstaje co 2, co 3 godziny. bardzo różnie i jeszcze się to do końca nie unormowało.
kaisaa4
i posłuchaj kasi13 mądrze gada (klaszcze)
klameczka
Hmm w nocy będzie ciężko bo ona śpi jak kamień. A może po prostu ona jest bardzo wygodna i przyzwyczaiła sie do tego ze nie było zbyt wielkiego wysiłku przy ssaniu?? Bo tak jak pisałam wcześniej miałam bardzo dużo pokarmu...hmmm muszę to zaobserwować. Nie mniej jednak będę pic te herbatki mlekopędne i zwiększę ilość napojów do 3 L. Dziękuje bardzo za pomoc. Trochę mi lepiej :) Pozdrawiam gorąco drogie Panie no i Szczęśliwego Nowego Roku!!!
ADAMSKA98
przed spaniem karmisz go sztucznie czy piersią a?

ja mam syna 17 miesie i nadal karmie piersią owszem pije tez inne plyny ,mowisz ,że masz male i miękie piersi ja tez mam takie , przystawiaj dziecko na zadanie do piersi ,mi położna mówila ze kąpoty z jabłek sa dobre na zwiekszenie lektacji ,ja pilam bardzo dożo wody nie gazowanej i bawarke
klameczka
No i stało się :( nie mam wcale pokarmu, jestem załamana. starałam się podać małej pierś. ssała ja 10 min z nerwem i nic to nie dało, nie poczułam nawet napływającego mleka. odciągam po tym "karmieniu" pokarm i tez nic nie leci ile to może trwać (placze) a jak ona jest niedożywiona co robić?? (pout)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.