Menu

Czy Twoje dzieci także odwiedza zębowa wróżka?

To tradycja bardzo rozpowszechniona w krajach kultury zachodniej, choć w Polsce nie należy ona także do tych zupełnie nieznanych. Chodzi tu o obdarowywanie dzieci drobnymi prezentami, gdy dziecku wypadnie mleczny ząb. Czy Twoje dzieci także odwiedza zębowa wróżka? Opowiedz!

NetMamaTeam Team
 1261  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat zęby mleczne zębowa wróżka

Odpowiedzi

rozowa82
u nas jest wrozka zebuszka... za zabka dostaje sie pieniazka albo słódycz
Runka
niby jest wrozka zebuszka, tylko ze jak mojemu Michasiowi pierwszy zabaek wypadl to zaginal (bylo to na koniec lipca i poprostu nie wiem kiedy to sie stalo a zabka mlody mi nei dal wiec nei bylo czego zamieniac)... obecnie ruszaja sie kolejne 3 zabki ale wrozka przylatuje tylko do pierwszego...
MamaMateuszka
Co tak wszyscy dookoła z tą zębuszką??? Pierwszy raz o tym usłyszałam w ubiegłym tygodniu kuedy młody przyszedł z przedszkola i próbował mi wmówić, że ząb mu się kiwa i że w nocy przyjdzie do niego zębuszka z pieniążkiem....Dodam, że jeszcze żaden nie zdążył mu wypaść ani nawet żaden się nie kiwa, to tylko koledzy w przedszkolu się chwalili (zla)
LaMandragora
Tak. Wrozka zebowac. W DE Zahnfee...
Uwazam, ze dzieci maja prawo do swiata fantazji tak dlugo, jak dlugo chca w niego wierzyc.
U nas przynosi pieniazki pod poduche.
LaMandragora
wrozka zebowa* nie zebowac :D
amalka
Oj tam, oj tam Asieńko... O Mikołaju Słońce powiesz co? Że był biskupem, co to majątek ubogim rozdał? Że dziewuszki od prostytucji uratował? Pozwól dziecku by miało dzieciństwo nieco magiczne. To nic złego przecież (kwiatek)

Mnie się Zębuszka podoba i choć horror o owej oglądałam, to bardziej kojarzy mi się z Dwaynem Johnsonem (rofl) Mam go przed oczami w ślicznej, różowej sukieneczce (hahaha)

Krzysio posiada jeszcze wszystkie perełki, jednak gdy tylko któregoś ząbka synek "straci", Zębowa Wróżka z całą pewnością Szczerbatka odwiedzi (grins)
MaLaCzarna
Mój dopiero stracił jednego ząbka i niestety ząbek zaginą ( położyłam go w szafce i zapomniałam a przy sprzątaniu gdzieś go zapodziałam ) Drugi już jest w kolejce do wypadnięcia więc jak syn będzie chciał to włożymy pod poduszkę i dostanie w zamian pieniążka . To jest tylko zabawa.
alinagj1o2
Jasne że przychodziła i jak będzie potrzeba znowu przyjdzie .Świat dziecka jest piękny i po co go na siłę zmieniać .Wszystko w swoim czasie . Każdy z nas lubi coś dostać ,czemu odmówić to dziecku .Synowie już dorośli ale miło wspominają różne chwile ,nie czują się oszukani .
LaMandragora
Hehe... to jak moja srednia. Ksiaze z bajki, slub w paryzu, podroz nad niagare i 4 dzieci: 2 synow i 2 coreczki... a i irlandzkie maslo...

U nas tez Mikolaj nie istnieje, natomiast zebuszka, jak najbardziej...
Przydatna byla szczegolnie, jak srednia zezarla starszej dwa przednie siekacze...
do tej pory starsza wierzy, ze wtedy to one nie zniknely, nie zostaly zezarte a wrozka je na kasiorka podmienila. (grins)(awve)
LaMandragora
Eudaimonia napisała:
W księcia niech wierzy i wierzyć nie przestaje, Geo. Skoro wierzy, przyciągnie go.


Nie tak do konca. ;) Z doswiadczenia widze, ze z wiary w ksiecia na bialym koniu duzo szczescia nie ma. ;)
korek221
Grześ do tej pory wierzy we wróżkę -zębuszkę(grins)
Co prawda niby miał być drobiażdżek pod poduchą tylko za pierwszego chrupałka ale młody tak bardzo się cieszył,że za każdego mleczaka cosik pod poduszką znajduje... Mikołaja już rozpracował ale zębuszka wciąż jest na topie;) najlepsze jest to ,że w jego klasie niemal wszystkie dzieci czekają na zębuszkę a potem z przejęciem opowiadają ,co znalazły pod poduchą...- a myślałam,że to tylko mój jest jeszcze taki dziecinny(grins)
amalka
Krzysio wierzy w Mikołaja, Zębuszkę, Wielkanocnego Zajączka, Gwiazdkę... Niech wierzy w całą tę magię jak najdłużej (cukierek)
aniula
Jest !!! za kazdego zebola kasiorka pod poduszke(grins)(grins) młody co prawda juz ten fenomen rozszyfrowal(zla) ...lecz kasiora nadal laduje pod poduche(kciuki)
Nena
U nas przychodzi Ratoncito Pérez- znaczy szczurek Pérez- dzieci w hiszpani to wierza wiec pewne sprawy dla mojego dziecka są zupełnie naturalne, to jej środowisko i "wsiaka" co oferuje. Staramy sie podtrzymac nasze,polskie tradycje ale i szanujemy hiszpanskie i nie zabraniamy dziecku wierzyc.
A swoją drogą za czasów mojego dzieciństwa nie było zebusi ani halloween a teraz w Polsce przejmuje sie wszystko co z zachodu bo takie fajne a tak naprawdę niewiele osób wie skąd sie dana tradycja wywodzi i co tak naprawdę sie świętuje w tym dniu.
amalka
@Dzwoneczku coś chyba koloryzujesz (DELIKATNIE mówiąc) (krejzolka) Ostatnie mleczaki wypadają dzieciom między 12-13tym rokiem życia. NIE WIERZĘ, że takie chłopisko nadal w Zębuszkę wierzyło (nigdy) Sorry ale gdyby jakiś 13stolatek poprosił kolegę o zęba dla Wróżki Zębowej, byłby obiektem kpin do końca szkoły.
tymianek
Mojemu synkowi wypadło już 6 ząbków i za każdym razem przychodziła do niego Zębowa wróżka i zostawiała upominek. Oczywiście podważa teorią istnienia zębowej wróżki, ale prezenty przyjmuje chętnie.
renata29
Do moich dzieci nie będzie przychodziła.Dla mnie to głupi pomysł.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.