Menu

czy wasi mężczyzni przecinali pępowinę?

jak sie później z tym czuli, chodzi mi o to jakie mieli wrażenia, polecacie poród rodzinny i przecięcie pępowiny przez partnera?

Kasiuniaaa86
 457  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Opieka nad dzieckiem przecięcie pępowiny

Odpowiedzi

monia01081985
mój nie bo przy pierwszych dwóch nie był obecny a przy trzecim jak widział jak cierpię to uciekł z porodówki i trzekał poza porodówką aż urodzę
smerrfetka
Mój był przy porodzie,ale bał się przeciąć...
kama86
Moj maz byl przy porodzie obydwojga dzieci.Synem nie przecinal pepowiny bo mu nie zaproponowano a on byl w takim szoku ze nawet nie zapytal:)
Przy corce przecinal i chwila nie zapomniana az sie poplakal:)
Nas obydwa porody zblizyly do siebie,duzo pomoglo mi wsparcie meza.
niki30041988
Tak przecinał przy obu porodach:)
oli28
Mąż przecinał pępowinę,niezapomniana chwila dla mnie jak i dla niego
JUSTYS
był przy porodzie, przecinał pępowine
renata29
Nie.Rodziłam sama.
maja1482
Tak,przy obu porodach :)
czekoladka22
Przecinał i znów będzie przecinać polecam :]
Przy poprzednim porodzie tylko przecinał a przy tym mogliśmy wszystko dotknąć i obejrzeć :]
Beatka9316
Nie. Rodziłam sama.
malutka543
Byl ze mna od samego poczatku do konca, polozna prawie zapomniala o tym ze to on ma przecinac ale w ostatniej chwili (chyba zauwazyla moja mine) podala nozyczki mezowi a ten z pelnym spokojem i radoscia przecial pepowine
Jamama1
Moj Mezus 2 razy przecinal. Jak najbardziej jestesmy za porodami rodzinnymi.
Iwona1977
Nie mialam tego szczescia..trzy razy rodzilam sama i nie zaluje bo moj maz (byly) na bank by padl a i pewnie bardziej by mnie wkur....al bo klnelam na czym swiat stoi
Bestyjka
Nie było go przy porodzie..nagłe cc ale jakbym rodziła naturalnie a on byłby obok to bym go zaprosiła do porodu ;)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.