Menu

czy wasz dzieci jeżdżą na nartach?

w jakim wieku zaczęły?

hello
 429  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem narty

Odpowiedzi

clyde22
Na razie tylko na rowerku z bocznymi kółkami... (pokoj)(pokoj)(pokoj)
emikacpi
nasz syn ma 7,5 lat w tym roku będzie pierwszy raz uczył się jezdzić , na stoku widziałam już 3,4 latki :D
emikacpi
Atenko na naukę nigdy nie jest za pózno :) jeśli dziecku będzie zależało na nauce to w każdym wieku się nauczy :) mnie mąż zabrał pierwszy raz na narty jak miałam 22 lata :D i daję radę.
emikacpi
To też zależy od dziecka , bo są dzieci które nie mają strachu (np. moje szogunki dwa ) i z pomocą instruktora myślę że pójdzie dobrze :)
emikacpi
Mam nagrane pierwsze swoje jazdy , cyrk na kółkach jak ja panikowałam , mąż nie raz dostał kijem (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
emikacpi
(smiech)(smiech)(smiech) anu80 aż się poryczałam ze śmiechu (smiech)(smiech)
ja nie lepiej, widziałam że spanikowałam i jadę prosto w płot więc żeby było wygodniej zatrzymałam się na chłopie o dużych gabaretach ale złapał mnie dzielnie :D
Aagataa
w wieku 4 lat i jedno i drugie
goskapolak
atena napisała:
@Emi pewnie ,ze nie jest za pozno nigdy, ale mam porownanie ze starszym synem....dla niego bylo to czyms normalnym, jezdzi bez kijkow po czarnych szlakach....Mlody natomiast w tym wieku za duzo sie zastanawial jak to funkcjonuje i jak ma jezdzic a gdy nie wychodzilo jak chcial zniechecal sie a co za tym idzie nauka ta szla mu stanowczo oporniej i zajela o wieeeeeleeee wiecej czasu anizeli jego niespelna 3-letniemu bratu...
Atena- jazda z kijkami to zupełnie wyższa pólka.Nie ważne,że jeździ po czarnych szlakach.Technika jazdy z kijkami tak by nie przeszkadzały a pomagały to zupełnie inna bajka.Wiem coś o tym bo mój brat wiele lat był instruktorem.

Hello- moje dziecko zaczęło jeździć jako trzylatka.Najpierw na nartach a od trzech lat próbuje na desce.
goskapolak
Hmm,gdy moje dziecko miało lat sześć zjeżdżało z trudnych górke jak Kasprowy na przykład.Ale nie wyobrażam sobie by jechało tak,żeby stracić je z zasięgu wzroku.Dziecko czy jest dobrym czy gorszym narciarzem ryczeć może bo się zwyczajnie zgubilo i to go może przerażać i to tak,że siądzie i będzie płakać.Wiem cos o tym bo kiedyś mojemu mężowi zdarzyło się "zgubić" nasze siedmioletnie wtedy dziecko na łatwej nartostradzie w Karkonoszach.
goskapolak
Tu nie chodzi o licytację Atena:)Kasprowy każdy wie ile ma,podałam tak dla przykładu bo to najbardziej znana górka w Polsce na przykład.
Co do komórek i takich tam- moje dziecko gdy miało lat sześć nie dałoby rady po zdjęciu rękawic narciarskich tak sobie je założyć bo nie zmarznąć.
U nas jeździ się przy temperaturze -30:)więc w sumie to dość istotne:)
clyde22
Nie było "obiadku" i jest rozdrażnienie?... (pokoj)(bankimydlane)
Anemona
młody zaczął w zeszłym roku, czyli jak miał 7 lat szybko się nauczył. Ale on sie niczego nie boi. Nie mogę patrzyć jak on jeżdzi bo mnie ciarki przechodzą. Luśka ma trzy lata wydaje mi sie ze jest za mała. Ja nie jeżdżę, zjechałam tylko raz. Jeden zjazd zajął mi dwie godziny, przy czy G zjechał w kilka minut. Bojąca jestem. Stok mamy u teściów za oknem, wiec jak syn z mężem jeżdżą ja pije kawę i obserwuje ich z okna :) To nie dla mnie.
izkalepszy
Córka zaczęła jeździć na nartach rok temu czyli miała 4 lata jeździ z mężem bo ja niestety nie nauczyłam się, próbowałam kilka razy ale mam za słabe kolana.....w tamtym roku trochę na biegówkach ,, spacerowałam,, i też fajna frajda(kciuki)
elinka
Jeszcze nie. Na razie opanowuje jazde na lyzwach, gdzies za 2-3 lata bedziemy probowac sie nauczyc oboje :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.