Menu

Czy wrócić do karmienia piersią???

Cześć dziewczyny, na początku chciałabym się Wam pochwalić, 2 lipca urodziłam mojego kochanego synka, przez cesarkę. I wszystko było dobrze dopóki nie dostałam silnej gorączki i trafiłam do szpitala, okazało się że mam bakterię (prawdopodobnie zarazili mnie w szpitalu) gronkowca i musiałam leżeć w szpitalu tydzień czasu :(:( a w tym czasie mój synek musiał przestawić się na butelkę :(:( po wyjściu ze szpitala musiałam brać przez 10 dni antybiotyki (dzisiaj ostatni dzień) i nie mogę na razie karmić piersią, odciągam pokarm i wylewam. Na początku armiłam dziecko mlekiem Bebiko, niestety po tygodniu dostał uczulenia i Pediatra przepisał mu mleko sojowe Prosoobe ale po tym mleku bardzo mu się ulewa, nawet wymiotuje tym mlekiem. I tu właśnie moje pytanie, czy wracać do karmienia piersią, czy zostać przy butelce ale dobrać odpowiednie mleko i jakie? Boję się że małemu będzie mało mojego pokarmu i będę musiała dokarmiać. Pomóżcie bo mój synek przez te próbowania jest niespokojny, nerwowy:(

Jucha
 1771  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie karmienie butelka mleko

Odpowiedzi

Mandarinios
Ja jestem za karmieniem piersią więc, uważam, że powinnaś wrócić, jeśli chcesz i jeśli możesz... jeśli będziesz malucha przystawiać często (choćby na chwilę) to laktacja się rozkręci, tylko musisz być cierpliwa i nie zniechęcaj się od razu, to wymaga prób:) ja też jestem po cc i wiem ile mnie kosztowało rozkręcenie laktacji :) możesz też sie skonsultować z doradcą laktacyjnym, który powinien być w szpitalu...

Jednak cokolwiek zrobisz to musi być Twoja decyzja :):)
ulenka091987
ja myślę że mleko matki jest najlepsze dla dziecka i jeśli jest możliwość to chyba lepiej wrócić do karmienia, a co do mleka to nic nie doradze, bo mojego nie musiałam dokarmiać
33anna
Jeśli tylko możesz to wróć do karmienia piersią!!!
Nie będzie mieć mało, bo ile dziecko potrzebuje to tyle się wyprodukuje. Im więcej ssie, tym więcej pokarmu się wytworzy!
aniula
no ja na twoim miejscu zrobilabym wszystko, zeby karmic piersia!sprobuj maluszka przystawiac , odciagaj dodatkowo mleko laktatorem aby pobudzic laktacje, powinno sie udac....w aptece mozesz kupic tez jherbatki mlekopedne.A jakie bralas antybiotyki , ze nie moglas karmic?
mammma
wróć, jeśli masz jeszcze pokarm. bedziesz potem żałować, jesli nawet nie spróbujesz. zwłaszcza że małemu mleko modyfikowane nie służy i nie może go pić. pomyśl sojowe badziewie, czy Twoje mleko, Twój zapach, Twoje bicie serca i ta bliskość i wieź między Wami... warto walczyć!
Jucha
Brałam Cipronex, Augumentin, Metronidazol (to nie antybiotyk ale też nie można karmić).
Jucha
monikasokol u mnie tak samo jak ściągam pokarm to jest go bardzo malutko...no sama nie wiem.(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
mammma
im częściej będziesz go przystawiać, tym będzie więcej pokarmu. tak to działa.
Mandarinios
@Jucha, ale to ne jest tak, że od razu będzie tryskać:) bądź cierpliwa, pij herbatki na poprawę laktacji (mi smakowała herbatka laktacyjna Hipp) i ściągaj, ale przede wszystkim przystawiaj, żeby maluszek się nauczył ssać:) Trzymam kciuki
33anna
Pij karmi i herbatkę na poprawę laktacji. No i dużo wody mineralnej.
Mandarinios
tylko z tym Karmi nie przesadzaj :) minimalnie :) no i napewno odpada to 4,5% :):)
aniula
no ale to , ze sciagniesz laktatorem powiedzmy 20 ml nie jest miarodajne z tym , ze dziecko tez tylko tyle wyssie....laktatorem jest gorzej...przy augmentinie mozna karmic ..innych nie znam
Jucha
W szpitalu powiedzieli mi że mogę karmić przy takich antybiotykach, ale kazali mi się skonsultować z pediatrą i tak zrobiłam i ona powiedziała żebym nie karmiła.
Paulinka1701
Karm piersia (kwiatek)(kwiatek) Ja tak bardzo zaluje ze sie poddalam w pewnym momencie (placze) i coraz bardziej mi tego brakuje ...szkoda ze nie wymyslili czego ze mozna wzbudzic laktacje ...chodzi mi wtedy kiedy jej nie ma bo ja nie karmie juz 2,5 mies (placze) normalnie jakby byla taka mozliwosc to bym sie pisala (grins) ech...(pout) no ale moze z nastepnym bedzie lepiej (prezent) A tobie mowi karm karm i jeszcze raz karm piersia (kwiatek)(kwiatek)
mycha2706
ja tez jestem po cesarce, mój synek ma 2,5 miesiaca i mimo nastawien jak najbardziej pozytywnych picia herbatek, karmi, litrami wody mineralnej i ciagle placzacego malego przy piersi nie mialam pokarmu, stres ... tak powiedziala pani doktor.A tak bardzo chciałam karmic piersia, udało sie tylko miesiac, pozniej nagle ciach i jest na butelce nie z mojego wyboru.
ja80
Ja juz kilka razy linkowalam te strone,popytaj tutaj.
http://forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html jest tam pelno doswiadczonych mam i fajna pani Monika ktora jest doradca laktacyjnym.
A jak tylko chcesz to karm piersia, ale na poczatku przygotuj sie an to ze latwo nie bedzie bo dzieice sie "rozleniwilo" na smoczku i butelce. Z butki mleko duzo latwiej leci.
JULKA
możesz też karmić mlekiem odciągniętym,jeśli bardzo chcesz by twoje dziecko było na twoim mleku i zbyt mocno przyzwyczaiło sie do smoka z butli-zawsze jakieś rozwiązanie:).mi bardzo zalezało by moja dzidzia miała moje mleko,nie miałam już sił jej przystawiać, bo brodawki nie chwytała i odciągam jej pokarm już 3,5 miesiąca i sie cieszę,bo ma moje mleko:)
Achcha
Mam dwóch chłopaków i z pierwszym miałam takie przeboje z karmieniem, że przy drugim postanowilam, że stanę na głowie a uda NAM się. Pierwsze dni trzeba poświęcić na stałe "wiszenie na cycku" by pobudzić laktację a potem leci... Za każdym razem jak przystawiam Grzesia do piersi to biorę chociaż łyk czegoś do picia do płyny grają tu duuużą rolę. Na początku piłam herbatkę mlekopędną 2 razy dziennie a teraz już tylko raz dziennie albo raz na dwa dni.
Bałam się dokarmiać butlą, żeby się do niej nie przyzwyczaił a wciąż zdawało mi się, że dziecko głodne więc jadł w pierwszym miesiącu czasami nawet co pół godziny. OPŁACIŁ SIĘ TRUD. Teraz wiem kiedy naprawdę chce jeść a kiedy tylko pociumkać dla uspokojenia. Dla swojego spokoju zważ go po dwóch tyg. i będziesz wiedziała czy przybiera. Nie sprawdzaj babcinym sposobem czy w odciągniętym pokarmie jest wystarczająco dużo tłuszczu bo to niemiarodajne. Jeśli ci zależy to poświęć czas bo pięknie jest dać to co dla niego najlepsze!(glodna) POWODZENIA!
I nie zakładaj, że musisz... W atmosferze spokoju i bez nacisku NA PEWNO Ci lepiej pójdzie. Ja sobie powiedziałam: BARDZO CHCĘ, ale jak się nie uda to trudno - jeden wyrósł na butli to i drugi da radę.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.