Menu

Czy wszyscy faceci są tacy sami?

Jestem z moim Ł prawie 2 lata. Na początku związku były kwiatki, czekoladki, wspólne wypady na pizze, spacery. Teraz jakoś przestał się starać, kwiatka dostanę jak się upomnę, spacery jak ja poproszę, a o wspólnym wypadzie gdzieś mogę tylko pomarzyć:/. Czy wszyscy faceci są tacy sami? Jak "dyskretnie" zachęcić go do starań? Jesteśmy zaręczeni, mamy dziecko i może dlatego już sobie odpuścił. Może myśli że już teraz nie była bym w stanie go zostawić (chociaż to prawda:))?

justyna01
 935  32

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina facet związek starania

Odpowiedzi

daryjka87poznan
Na poczatku kazdy sie stara po czasie moim zdaniem przychodzi ta monotonnia...nie którzy jednak nie umieja jej przejsc. Są tez osoby które własnie tak jak mowisz myslą ze juz mają druga osobe na stałe i nie trzeba juz jej az tak bardzo rozpieszczac. Zalezy duzo od typu człowieka...
clyde22
Wiesz przecież, że nie można uogólniać.
Wszystkie kobiety też nie są takie same...
Wszystko się zmienia, ewoluuje poprzez wydarzenia, przez codzienność. Sztuką jest, by nie przestać grać. By uwodzenie i staranie się o drugiego trwało co dzień od rana...
Faceci generalnie są zdobywcami i jak już zdobędą to przestają zdobywać... Taki paradoks związkowy. Myślę, że nie tylko Ty borykasz się z tematem
Może lepiej nie złapać więc króliczka, tylko wciąż go gonić (zdobywać)... Uciekaj, króliczku...
(awve)
Anciacia
Mój nigdy nie przynosił kwiatów bez okazji, a jak jest okazja to raz kupi raz nie. O wychodzeniu razem mogę zapomnieć bo jest mały i nie ma go z kim zostawić.... zanim się urodził też nigdzie nie chodziliśmy chyba, że go wyciągnęłam do kina.... Już tyle razy mu mówiłam, że chciałabym żeby gdzieś mnie zabrał to on odpowiada - a gdzie chcesz iść? Tylko, że ja mam dość myślenia o wszystkim!! Chciałabym żeby przynajmniej w tej kwestii on się wysilił, ale nie mam na co liczyć.... Jesteśmy razem prawie 11 lat :/
justyna01
Tak już myślałam żeby taki numer wykręcić i sama do siebie wysłać kwiaty w kwiaciarni, ale puźniej stwierdziłąm że pomysli że mam kochanka i będzie awantura:). Może czasem ubiorę się troche bardziej wyzywająco żeby poczół się zazdrosny:)
daryjka87poznan
Justyna zadnych takich bajerów bo mozesz tylko pogorszyc sprawe...
justyna01
Tyle że jak gdzieś idziemy i mój Ł zobaczy że jakiś facet się za mną ogląda bo np. mam mini ubraną to odrazu łapie mnie za rękę albo przytula:) Niby kocha i zależy ale na codzień tego nie okazuje:/
daryjka87poznan
Mysle ze juz jest takim typem faceta ze mysli ze zdobył Cie juz do konca. Porozmawiaj z nim szczerze, powiedz co Ci lezy na serduchu.
justyna01
Kiedyś mu powiedziałam że chciała bym dostać jakiegoś kwiatka a on stwierdził że po co kase tracić skoro i tak zwiędnie:/Myślałam że zaraz wybuchne płaczem. Nic do niego nie dociera.
daryjka87poznan
Justyna nie ma co sie oszukiwac... Nie zmienisz faceta w 5 minut... dla niego widocznie to zbędne jest.
justyna01
No chyba. A szkoda:(
daryjka87poznan
Szkoda ale nie martw sie ja mam podobny przypadek w domu.
clyde22
Mówią, że faceci powinni jak najczęściej prawić kobietom komplementy - kosztują mniej od kwiatów, a sprawiają podobną radość. (pokoj)(kwiatek)
daryjka87poznan
Oj clyde (prezent)
clyde22
To gdzie ten kwiat przysłać? ;) (pokoj)
daryjka87poznan
Poprosimy po jednym dla nas (kwiatek)
clyde22
(kciuki) Smutnych pocieszyć. (kciuki)
Zaraz matki boskiej pieniężnej...(rock)
jagoda30
to pamiętaj,że do mnie niedaleko....(pokoj)
clyde22
Tylko Klubu nie zakładajcie. (pokoj)
niki30041988
ja mimo jeszcze młodego wieku, z moim jestem 7 lat w związku, w tym 2 po ślubie. Różnie bywa są zloty i upadki, to prawda, że faceci to zdobywcy, jak już im się uda to sobie myślą, że nie muszą się nadmiernie starać, bo osiągnęli to co chcieli. Taki ich urok.
jagoda20
he wiem coś o tym ja mojemu mężowi powiedziałam że na dzień kobiet bez kwiatów ma się w domu nie pokazywac :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.