Menu

czy zostac przy mężu, czy wystawić go na próbe i odejść?

dziewczyny co mam zrobić zostac przy męzu , czy wysatwić go na pr.óbe i odejs.c na jakiś czas zeby zrozumiałą ze może nas starcić??

patrycja21
 507  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina małżeństwo

Odpowiedzi

lusilla
@patrycja21: A jaki jest powód?!
kasia13_archiwum
Wiesz co?
Wyjedz na jakis czas (krociutki). Przemysl sobie, co masz mezowi do zarzucenia. Przygotuja sobie w punktach, konkretnie (z mezczyznami trzeba konkretnie rozmawiac, inaczej sie nie domysla) i jak wrocisz, to radze rozmowe.
Inna metoda... bedac na tym wypadzie... napisz to wszystko w liscie do niego.
Slowo pisane ma magiczna moc.
Jak sie rozmawia, to najwyzej, jak sie nie chce slyszec, to sie wychodzi.
Dostajac list, twoj maz przeczyta go raz, drugi, trzeci... i jest duza szansa, ze sie zastanowi.
Bo z tego, co piszesz to wnioskuje, ze zalezy ci na ratowaniu malzenstwa?
kasia13_archiwum
@asafi... http://www.netmama.pl/szczegolypytania/28018
kasia13_archiwum
Z tym wyjazdem radze, bo widze, ze na razie nie masz odpowiedniego dystansu do tej sprawy. Mowisz bardzo pod wplywem emocji.
Takie (krotki, np. na weekend) wyjazd moze pomoc ci zrozumiec, i ubrac w slowa, co tak bardzo rani cie w postepowaniu meza.

Tylko pamietaj... jesli nastawisz sie na ratowanie zwiazku... powiesz swoje zale (co raczej trzeba)... najprawdopodobniej uslyszysz rowniez stone meza... Wtedy tez posluchaj tego, co on ma do powiedzenia.

Wazne, zeby wam obojgu na zwiazku zalezalo.
patrycja21
to wszystko zaczęło sie od tego ze mąż zmienił wyobrażenie o tym jak wygladałam przed slubem , ze byłam szczuplesza niż teraz , a tak wogóle to nie wiem czy ja w ogóle mu sie podobałam , mówi ze tak a le nie do knca mu wierze
patrycja21
wiec nie wiem co radzicie wyjechać??czy po prostu inaczej to załątiwć , napisac list??
Ju25lka
Ja nie bardzo rozumie... kiedyś byłaś szczuplejsza, ale przecież chyba nie tylko ze względu na figurę się z tobą żenił...

Co do tego co mówiły dziewczyny. Jeśli masz na tyle odwagi to wyjedź - powiedz mu tylko, że musisz odpocząć i wszystko przemyśleć - niech zostanie z tym sam i niech przemyśli dlaczego tak się stało. A po powrocie z nim porozmawiaj. Ale jeśli jesteś wybuchowa i nie umiesz rozmawiać na spokojnie to lepiej napisz list. Bo emocje nie są dobrym doradcą... Powodzenia.
patrycja21
dzieki
ale sama nie wiem co mam napisac wtym liscie wszystko to co mi przeszkadza ??
nie zabardzo mam gdzie wyjechać , wiec nie wiem co zrobie
kasia13_archiwum
Co napisac? Napisz... o tym, co ci sie nie podoba w malzenstwie, co cie rani, o swoich uczuciach, o tym, jakich zmian oczekujesz od meza...
Na pewno bedziesz wiedziala, co napisac. Skoro chodza ci po glowie mysli nawet o odejsciu, tzn. ze masz jasny obraz sytuacji i spraw, ktore sa dla ciebie w zwiazku nie do przyjecia.
Jezeli zalezy ci na mezu, jezeli chcesz zwiazek ratowac, to napisz ten list tak, aby on czul w nim szacunek, ze nie uwazasz go za ostatniego, ale jednoczescie zaznacz, ze ostatnio, po urodzeniu dzidzi, duzo sie zmienilo i to na niekorzysc. Napisz, jak cie rani np. to, ze on oglada filmy pornograficzne z innymi kobietami a jednoczesnie daje tobie poczucie, ze nie jestes dla niego juz tak atrakcyjna.
To przeciez nie pomaga waszemu zyciu ani uczuciowemu ani seksualnemu.
Kobieta, ktora czuje sie nieatrakcyjna nie moze byc swobodna kochajac sie z mezem. I taki sex nie sprawia przyjemnosci.

Co do wyjazdu... ciezko. Nie masz naprawde nikogo, gdzie moglabys chociazby na weekendzik pojechac?
Wyjezdzajac, jak masz dokad, powiedz mezowi, ze ten wyjazd nie jest przypadkowy... Ze jest on spowodowany tym, co sie ostatnio dzieje z waszym zwiazkiem. To czyni cie nieszczesliwa i pragniesz to wszystko przemyslec.
Nawet jesli jest to krotki wyjazd nie dawaj mezowi poczucia, ze nie masz dokad wyjezdzac... Niech zyje w przekonaniu, ze w kazdej chwili masz, gdzie sie udac.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.