Menu

Czy zostawiacie?????????????

Czy zdarza wam sie zostwic dziecko samo w aucie.Wiadomo rózne sa sytuacje.....zdarzaja sie wypadki.Ale przeciez tankujac, badz cofajac sie do domu sprawdzic czy zamknelysmy drzwi....czy jest potrzeba zabrania dziecka skoro to tylko minuta....



Jakie jest wasze zdanie????????????Jest ankieta, zachecam do dyskusji
(kciuki)

Czy zostawiacie dziecko samo w aucie na chwile ?

aniula
 1043  25

Odpowiedzi

pscolka1987
nigdy samo !!!moja sąsiadka zamkła dziecko w aucie potem zgubiła kluczyki!!! ryk płacz co dalej a dzidziuś malutki był....
aniula
Ja szczerze mówiac zostawiam ich w aucie.....maja 4 i 7 lat, potrafia otworzyc drzwi.....choc szczerze mowiac......ostatnio sluchajac o wypadkach w aucie....stwierdzam ze to srednio madre..... z drugiej strony,wypadki zdarzaja sie wszedzie...
emikacpi
Mówię synkowi że idę do domu np . po okulary ma już 5 lat to posiedzi minutkę , dwie w aucie... jak był mniejszy to go nie zostawiałam .
tymianek
mój ma prawie 4 lata i NIE zostawiamy w aucie
krasna1
starsza córka ma 10 lat i sama wychodzi przed blok na plac zabaw a młodszej samej nie zostawiam,nawet nie daję jej pod opiekę starszej córce,
nie tankuję z dziećmi
elizka
zawsze zabieram małego ze sobą - najpierw zatankuję naszykuję kasę i Alexa biorę na ręce - nigdy go samego nie zostawiam w aucie - jak śpi to zdarzy mi się ale długo myślę nad tym ....
Jestem ostrożna - u mnie w rodzinie moja siostrzenica 3 -4 latka bawiła się na podwórku weszła do auta - pamiętam jak dziś fotele w aucie były z miśków podpaliła się zapalniczką z auta - jak ją wyciągnęliśmy jej twarz rączki były doszczętnie zwęglone - brwi , rzęsy , włoski spalone ...
Walczyła o życie - Bóg dał , że przeżyła dziś ma 15 lat na twarzy, rękach , pozostały blizny.
alinagj1o2
aniula mój ma 7 lat i sam chodzi do szkoły i na dwór,to nie widzę problemu by chwile posiedział jak się idzie zapłacić.Jak synowie byli mali zawsze byli brani .
aniula
dodam , ze w moim aucie nie ma zapalniczki, ani zadnych niebezpiecznych rzeczy......
aniula
szczerze mówiac obserwujac ludzi na stacjach benzynowych.....rzadko widuje sie aby rodzice zabierali dzieci ze soba idac zaplacic.....
natuuusia19
zawsze zabieram ja ze soba... chyba, ze jestem doslownie kilka krokow od niej:)
Majaaaaaa0000
zabieram ze sobą... (prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
smerrfetka
nigdy przenigdy nie zostawiłam sasetki w aucie samej...
korek221
nigdy nie zostawiam Grzesia samego mimo że nie jest już malutki
Beki
W życiu nie zostawiam i nie zostawię.. po tym jak dwójka dzieciaczków prawie spłonęła żywcem.. czy też pięciolatka, która niestety spłonęła bo tatuś poszedł na chwilkę do garażu... o!
Anciacia
Ja zawsze zabieram małą ze sobą, jak to się mówi "strzeżonego Pan Bóg strzeże"(klaszcze)
amalka
Krzysio zawsze tankuje razem z tatą i razem idą płacić (grins) Mały nigdy, przenigdy nie zostaje sam w samochodzie czy mieszkaniu (nigdy)
elinka
Nigdy nie zostawiam samego, a na stacji benzynowej place przy pompie karta. Napatrzylam sie juz na wiele takich sytuacji, wlacznie z zostawianiem malych dzieci samych w samochodzie lub w wozku (!!!) na parkingu pod przedszkolem... Wlos sie na glowie jezy!
daryjka87poznan
W zyciu bym dziecka nie zostawila samego.
emiliab
Nigdy synek nie został sam w aucie. Jeżeli już to ja albo mąż zostaje z nim a drugie idzie załatwić sprawy.
tlolek
jeśli musze zatankować auto to staje pod dystrybutorem tuż przy kasie (na małej stacji) i mam odliczoną kase żeby tylko wrzucić należność do okienka teraz ciężko by mi było dwójkę małych dzieci ciągać ze sobą.
w samochodzie się bawi ale zawsze w towarzystwie moim czy teściowej.
zapalniczki są odłączone już ponad rok..
nigdy nie zostawiam dziecka samego w aucie a ja ide kupić coś w sklepiku(np.tylko po pieczywo)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.