Menu

Damska torebka

Damska torebka zawsze mieści w sobie wiele skarbów. Mój mąż się ze mnie zawsze śmieje, że w torebce mam więcej rzeczy niż się tam może zmieścic i że bez względu na rozmiar torebki zawsze jest mało miejsca. U was też tak jest? Najchętniej noszę duże torby wyglądające jak worek i mam tak wszystko: chusteczki higieniczne, podpaski, tampony, szminki, błyszczyki, tusz do rzęs, lusterko, portfel, dokumenty, klucze od domu i samochodu, okulary słoneczne, środki przeciwbólowe, coś na gardło (generalnie pół apteczki), długopis, kalendarzyk... sama nie wiem co jeszcze :)

Pixelka
 667  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

torebka zawartość torebki

Odpowiedzi

Marlena
Hahaa chyba faktycznie większość z nas tak ma :) Ja co prawda nie noszę lekarstw ale zawsze mam plaster, podpaskę, portfel, dokumenty, klucze, chusteczki i jakąś książkę. Też wolę duże torebki a jak mi przyjdzie ubrać coś wizytowego i przepakować się do małej torebki to jest masakra!
czarna
Oprócz typowo moich rzeczy o których dziewczyny już pisały często gęsto znajduję jakąś łopatkę z piasku, foremki, wafle ryżowe itd. Bałagan nieprzeciętny – raz w tygodniu robię generalne porządki w torebce!
lolitta
Ja wolę nie sprawdzać, ostatnio powiedzialam mężowi,żeby lepiej uważał jak wkłada tam rękę bo nie wiadomo co znajdzie. Zawsze mam ambitne plany uporządkować torebke i wytrwać w tym porządku, ale się nie da.
kosia
Portfel, chusteczki, podpaski, klucze, gumy Orbit, szminkę i kasztana na szczęście.
jolks28
Ja mam olbrzymia torebkę a w niej: pomadka do ust, portfel, dokumenty (prawo jazdy, dow.osob), kalendarz z ważnymi adresami i telefonami, plasterki i wodę utlenioną, gumy do żucia, husteczki higieniczne, bluzę dla Nikoli (jak będzie zimno), bluzeczkę z krótkim rękawem (jak pobrudzi tamtą), długopis, komórkę, klucze, kredy do malowania na chodniku, pudełko z chrupkami, biszkopciki. Poza tym często do tego zestawu dochodzą jakieś listy lub rachunki wyciągnięte ze skrzynki, paragony ze sklepu i to chyba tyle.
AnnaZZ
Damska torebka to skarbnica wszystkiego co najpotrzebniejsze i zbędne. Ja zawsze mimo że nosiłam małe torebki też potrafiłam w niej wszystko upchać i nic przez to nie mogłam znaleźć. Odkąd urodziłam dziecko nosze ogromne torebki i jeszcze więcej niezbędnych rzeczy, mój mąż zawsze nazywa ją torbą podróżna.... Na bezludnej wyspie na pewno bym przeżyła jakiś czas. :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.