Menu

Delegacja..

Czy wasi mężowie/partnerzy jeżdżą na delegacje do pracy? Jeśli tak to co ile zjeżdżają na jak długo? Mój M od dzisiaj zaczął z powrotem wyjazdy (wcześniej już pracował na delegacjach,ale nie byliśmy jeszcze razem więc inaczej to przeżywałam ;p) Fakt,że co tydzień na weekend będzie przyjeżdżał do domu,ale już mi przykro że go nie ma :(( .. Ufam mu - wiem jaki jest i że nic nie odwali,ale jakoś tak fajniej mi było jak codziennie po pracy przyjeżdżał do domu, w nim spał i widzieliśmy się w tygodniu a teraz będziemy tylko w weekend .. (pout)

Nicoletta
 681  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina praca delegacja

Odpowiedzi

Panterka
Mój M. wyjeżdżał kiedyś, nie było go po kilka tygodni.. Najdłuższy okres to 5tyg... Po jakimś czasie się przyzwyczaiłam ale i tak tęskniłam.. A wracał do nas na kilka dni lub tydzień..
monikarogalska2
Mój mąż wyjeżdżał przez rok w delegacje. Przyjeżdżał tylko na weekendy. Na początku było nam naprawdę ciężko bo byliśmy takimi papużkami nierozłączkami(grins) no i była nasza córeczka która miała zaledwie pół roku jak mąż zaczął wyjeżdżać. Potem jakoś się przyzwyczailiśmy do rozłąki. Od niedawna mąż pracuje na miejscu i nie zamieniłabym tego stanu na nic innego...za bardzo się stęskniliśmy za sobą. Nie marw się wkrótce odnajdziesz się w nowej syuacji, choć będzie ciężko, powodzenia(kwiatek)
Anemona
ja juz jestem przyzwyczajona do takiego stanu rzeczy praktyczne od poczatku naszego małżeństwa , moj maż ma taki zawod ze zawsze jest w delegacji przyjezdza na weekend . Najwiekszym minusem jest to ze nie mozemy sie dotrzeć, za rzadko sie widujemy(pout)
xkasiulax
No ja bym nie chciała by mój M wyjeżdżał na szczęście,nie musi (grins) ...ale głowa do góry po takiej rozłące tygodniowej będziecie stęsknieni za sobą będziecie,mieli co opowiadać więc i tematów więcej no i noc bardziej namiętna i upojna (kciuki) dacie rade (prezent)
beatka7623
Mój wyjeżdża już od 9 lat Jeździ na 2 tyg a później wraca albo na weekend Albo tylko na noc i z powrotem W zimę za to jest parę miesięcy Po tylu latach się przyzwyczaiłam Wręcz mnie wkurza jak jest 2 dni dłużej A te parę miesięcy w domu to prawdziwy koszmar dla mnie jest Mimo ze go kocham i tęsknię Nie możemy już razem tyle przebywać bo głupoty dostajemy (krejzolka) na początku było mi ciężko ale to jest kwestia przyzwyczajenia (kciuki)
renata29
mój mąż od początku naszej znajomości pracuje na delegacji,w domu jest co dwa tygodnie czasem co tydzień,przyjeżdża na weekend a zdarza się,że tylko na niedzielę,przyzwyczaiłam się już do tego a sex po takiej rozłące faktycznie lepszy:)
Jaga80
mój mąż wyjeżdża już od 7 lat,mniej więcej tak jak beatki7623,przyjeżdża co 2-3 tyg.na weekendy i zimą mają przerwę więc jest z nami czasami m-c a czasami 5 m-cy czyli różnie to bywa.Czasami jest mi przykro,czasami ciężko gdy wszystko się wali,ale twarda ze mnie baba i już nauczyłam się sama ze wszystkim radzić(grins) a sex zawsze super(grins)(grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.