Menu

Depo-provera

Wczoraj mój gin zaproponowal mi zmianę pigułek na ten zastrzyk. Mam czas na zastanowienie się, jakieś 3 miesiące, do czasu zabiegu usunięcia polipów na macicy. Czy któraś z Was stosuje tą antykoncepcję? jak sie czujecie? poczytałam troche na temat i, prawdę mowiąc, mam mieszane uczucia. Na TAK przemawia do mnie najbardziej to, że mogę nie miesiączkować do czasu, gdy będę stosowała Depo-proverę. Ale na NIE jest to, że powrót do plodności może trwać nawet rok po zakonczeniu stosowania tej metody antykoncepcji. Pal licho inne możliwe niedogodności, ale nie jestem już taka najmlodsza i jeśli podejmiemy z mężem decyzje o drugim dziecku, może byc już ciężko

mamaMajeczki
 901  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina antykoncepcja

Odpowiedzi

skjj
Witam ja byłam na tym zastrzyku prawie 2 lata i nie mam większych zastrzeżeń tak to prawda że nie miałam okresu czasem tylko drobne plamienie a co do powrotu płodności to ja bardzo w to nie wierze ponieważ jak urodziłam pierwsze dziecko córke to byłam na tabletkach antykoncepcyjnych po których podobno płodność wraca po pół roku jak się zdecydowałam na drugie dziecko i odstawiłam tabletki myślałam że będzie mi trudno odrazu zajść w ciąże a tak naprawde zaszłam w ciąże po trzech tygodniach od odstaienia to chyba zależy od organizmu (kwiatek)(grins)
ja80
@skijj płodnośc po odstawieniu tabsów wraca "do razu". Mnie gin ostrzgał przed zachodzeniem w ciąże przy pierwszym cyklu po odstawieniu pigułek, gdyz często takie ciąże sa bliźniacze, ponieważ organizm 'nadrabia" czas gdy był "niepłodny" i dochodzi do owulacji z obu jajników.

Ja brałam ten zastrzyk po pierwszym porodzie i nigdy juz więcej się nie zdecyduję.
Będąc 2 mieisące po porodzie zaczęłam tyć choć wcześniej bardzo chudłam, miała bardzo nieregularne plamienia. Fakt było to skąpe ale częste.
Mój organizm zniósł go fatalnie.
mamaMajeczki
No właśnie- po tabsach wraca natychmiast, natomiast o depo-proverze lekarze wypowiadaja sie jak wyżej, tzn., że płodnośc może powrócić dopiero za rok :(
Boje sie również tego tycia, bo i tak jest mnie już za dużo (placze) no cóż....mam jeszcze trochę czasu na bicie się z myślami
Achcha
Miałam plamienia co doprowadzało mnie do szału bo było lato i nie mogłam sobie pozwolić na jasne spódnice i stringi. Czekałam na powrót płodności ok 3 m-cy i wreszcie musiałam wywoływać miesiaczkę!
aniol
ja tez mialam to zaproponowane ale tez odmowilam za duzo skutkow ubocznych ato bole glowy ,plamienia ,a jeszcze doczytaalm ze zastrzyki niszcza kosci ..nie dziekuje ..wole zostac przy tab .anyk.moja poldnosc odrazu wrucila po nich i niemialam zadych problemow z zajsciem ale fakty sa takie ze kazda z nas ma inny organizm...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.