Menu

depresja czy nerwica

czesc jestem w ciazy z drugim dzieckiem tym razem nie planowanym jestem w 9 tyg ciagle placze zyc mi sie nie chce mam ciagle nerwy stres niewiem juz czy to depresja czy nerwica jak sie zdenerwuje zoladek mnie boli niewiem co mam z soba zrobic

Martineska
 329  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie ciąża

Odpowiedzi

jagoda30
Nie planowane dziecko to zawsze stres.Musisz sobie wszystko poukładać,rozmawiać z tatusiem,bo nerwu to najgorsze,co możesz zafundować swojej ciąży.
Beatka9316
Wiadomo skoro nie byłą to planowana ciąża to wiąże się wszystko ze stresem i nerwami. Postaraj się nie denerwować bo to nie pomaga Tobie ani dziecku. A nie możesz teraz myśleć tylko o sobie tylko też o tym dziecku które nosisz pod serduszkiem. Bardziej bym postawiła na to, że może to być nerwica....
Martineska
nie mam pracy ciagle sie kloce z chlopakiem mialam inne plany chcialam isc do pracy ;/
Beatka9316
No to porozmawiaj na spokojnie z chłopakiem. W końcu nie sama zrobiłaś sobie to dziecko tylko on Ci w tym pomógł... Musicie się jakoś dogadać
smerrfetka
Prędzej stawiam na burze hormonów.W tym stanie wiele nie trzeba ,aby się wku*wić....Wszystko drażni..To przejdzie ,po woli się oswoisz z ciążą.Będzie dobrze..(prezent)
Martineska
nie daje sobie rady jesr coraz gorzej
czekoladka22
ja jestem też w ciąży nieplanowanej do tego tylko mąż pracuje a mamy juz 2 dzieciaczków, na początku byłam załamana śniły mi sie koszmary że wszyscy chcą mnie zabić... no ale dziecko w końcu nie jest niczemu winne ja kocham dzieci zawsze chcieliśmy mieć dużą rodzinę tylko do szczęścia brakuje nam żebym znalazła prace albo wygranej w totolotka :D
Po rozmowie z przyjaciółką zrozumiałam że dziecko ma prawo żyć "a jeśli jest zdrowe to czemu je krzywdzić" a w końcu nosimy je w sobie 9 miesięcy .
Mojej przyjaciółki siostra próbowała usunąć ciążę tabletkami matka jej zapłaciła 1000 zł za te tabletki była krew więc myślała że dziecka nie ma a okazało sie że urodziła bardzo chore dziecko na jej życzenie ... Życzę powodzenia jak byś chciała pogadać służę rozmową :]
Beatka9316
Wiadomo, że teraz widzisz wszystko w czarnych kolorach.. Ja również byłam w ciąży nieplanowanej i też nie mam pracy dorabiam tylko w weekendy... I tylko mąż zarabia. Ja też byłam załamana jak się dowiedziałam. Ale wszystko się poukładało u Ciebie też na pewno tak będzie !!
czekoladka22
Martineska napisała:
nie mam pracy ciagle sie kloce z chlopakiem mialam inne plany chcialam isc do pracy ;/

JA też chciałam iść do pracy jak urodziła sie córcia niestety pracy nie znalazłam i zaszłam w ciążę teraz też chciałam iść do pracy szukałam jej chyba 8 miesięcy no i nic z tego i dowiedziałam sie że jestem znów w ciąży .. .
Anemona
Syna urodziła kilka miesięcy po 18 raz tylko sie rozpłakała bo nie wiedziałam na czym stoje, G sie ucieszył chociaz jest tylko trzy lata starszy, pracował i był w stanie utrzymać dziecko. Kiedy lekarz potwierdził ciąże zmieniłam całkowicie myślenie czasu nie cofnie i trzeba brac to co daje życie. Starłam sie zrobić wszystko zeby dziecko urodziło sie zdrowie z reszta sama sobie dam rade. Kobieta a dokładnie matka jest w stanie wszystko przetrzymać i wszystko znieść.
jagoda30
Nie obraź się ale o tym,że nie masz ustabilizowanej sytuacji życiowej i możesz zajść w ciążę to trzeba było pomyśleć troszkę wcześniej.....
Teraz to już nie ma nad czym płakać,tylko wziąć się w garść,chłopa za bety i niech odpowiada też za to co narozrabiał.
Twardo ale life is brutal.
oli28
Kiedy opadną emocję,minie pierwszy szok,wszystko sobie przemyślisz to strach minie.Nie jedna z nas musiała porzucić swoje plany zawodowe na pewien czas,ale wątpię,żeby znalazła się jakaś matka która tego żałuję.Porozmawiaj ze swoim chłopakiem bo nie powinnaś z tym być sama,to również jego dziecko
jola8443
ja też nie planowałam drugiego dziecka.rówinież jak ty chciałam pracować i do 4 miesiąca ciązy pracowałam ale to nie było to.martwiłam się ciągle czy dam radę z dwójką dzieci itd.były też kłótnie z męzem.z biegiem czasu mogę powiedzieć uczciwie NIE WYOBRAŻAM SOBIE,że nie ma mojej Ali.pomyśl właśnie w ten sposób a zobaczysz,że się wszystko zmieni a szczególnie twoje podejście.przypomnij sobie o tym cudownym uczuciu jak widzisz po raz pierwszy swoje dzieciątko na które czekałaś te 9 miesięcy.z chłopakiem porozmawiaj tak szczerze,że jest ci ciężko i potrzebujesz jego wsparcia.
Tuptolek
kiedyś spojrzysz na maleństwo i pomyślisz, że wtedy byłaś ... głupiutka myśląc tak jak myślisz, tego Ci życzę, ciężo Ci bo nie masz wsparcia, ale daj sobie czas, wycisz się, skup na sobie i starszym dziecku, nie na chłopaku, który powinien dbać o Twój spokój a nie się z Tobą kłócić
Majaaaaaa0000
Mam znajomą ktora jest w ciazy z 5 dzieckiem nie planowanym,chce oddac do adopcji , tłumaczyłam jej zeby to przemyslala,ale upiera sie ze podoła finansowo itd . Dzieci wszystkie wychowuje sama :( Tez jest załamana ciągle płacze. I patrz ona ma 5 a ty dopiero 2 , głowa do góry dasz rade , dziecko to skarb , dar od BOGA...niczemu nie jest winne i nie ma co płakac nad rozlanym mlekiem.
jagoda30
@Majaaaaaa0000 nie dziwię się kobiecie.....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.