Menu

Depresja poporodowa

Witam mamusie :)
Od dłuższego czasu mnie to męczy i postanowiłam zapytać czy jestem jedyna.
Czy w czasie ciąży nie bałyście się depresji poporodowej? Nie martwiłyście się o to jak wasza psychika zareaguje na przyjście na świat nowego człowieka? Naczytałam się o tym jak matki kochały swoje maleństwo jak je nosiły a po porodzie dostały depresji i nie potrafiły zaakceptować własnego dziecka :( Maluszek jest dla mnie całym światem, ale boję się, że coś mi odbije, że psychika nie wytrzyma. Po prostu panicznie się boję, że dostanę depresji poporodowej :( czy któraś z was tak miała?

Niegrzeczna
 575  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża depresja poporodowa

Odpowiedzi

daryjka87poznan
Nie bałam sie tego i nie dopadło mnie to. Natomiast moja kolezanka miała depresje, leczyla sie u psychologa i brała jakies tam leki bo doszlo niestety do tego ze gadała takie rzeczy ze jest to wogole nie do przyjecia.
salerno
a ja jak bylam w ciazy to przychodzilo mi wszystko do glowy....Takie brzydkie mysli np.ze dziecko nie bedzie zdrowe itp....... I tez sie balam ze moze mnie dopasc depresja,ale na szczescie tak sie nie stalo.
sheryl
Absolutnie nie przychodziło mi nic takiego do głowy. Wiem, że niektórym kobietom to się zdarza, ale dlaczego od razu zakładać, ze mnie to się zdarzy? jak się zdarzy to będziesz się martwić. A na razie to uważam, ze zamartwiasz się niepotrzebnymi rzeczami. Przestań już o tym czytać. I podchodź z dystansem do wszystkich "historii", które czytasz o macierzyństwie, porodzie, itd....
Anemona
po urodzeniu pierwszego dziecka jakoś tak poród zapadł mi w pamięć że na samą myśl płakałam, i powiedziałam że wiej dzieci mieć nie bede ale szybko mi przeszło. A po drugim porodzie strasznie sie dziwnie zachowywałam nie chciałam dziecka ani na chwile zostawić bo dostawałam fioła jak np musiałam isc do sklepu a Mała na 10 min musiała zostać z babcia. Po trzech tygodniach mi przeszło , ale i tak w weekendy wole ja mieć przy sobie. Nigdy nie bałam się że będę nie chętnie nastawiona do swojego dziecka.
JustiSam
Nie, nigdy mi to do glowy nie przyszlo.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.